Jane Goodall. Kobieta, która zmieniła oblicze nauki

Jane Goodall od ponad sześciu dekad symbolizuje naukową ciekawość i głęboką empatię wobec świata przyrody. Jej pionierska praca nad szympansami w Afryce nie tylko zmieniła postrzeganie naczelnych, lecz także wpłynęła na globalne działania na rzecz ochrony przyrody i praw zwierząt. Goodall była pierwszą badaczką, która nie tylko obserwowała, ale i – dzięki uporowi, intuicji oraz metodzie pracy w bezpośrednim kontakcie z badaną społecznością – stała się częścią świata zwierząt, które badała.

 

Kobieta, która zmieniła sposób patrzenia na szympansy

Londynka Jane Goodall trafiła do Kenii w 1957 roku przez czysty przypadek. Miała wtedy 23 lata i fascynację zwierzętami, którą nosiła w sobie od dzieciństwa.

Los zetknął ją z paleontologiem Louisem Leakeyem, a ten dostrzegł w młodej Brytyjce coś wyjątkowego. Zaryzykował i wysłał ją do Gombe w Tanganice – bez dyplomu, bez doświadczenia terenowego, z samą pasją w bagażu.

14 lipca 1960 roku dwudziestokilkuletnia obserwatorka rozpoczęła pracę, która trwa nieprzerwanie już ponad sześć dekad. Nikt wtedy nie przewidywał, że to będzie najdłuższy projekt badawczy nad małpami człekokształtnymi w historii nauki.

Źdźbło trawy, które obaliło definicję człowieka

Przełom nadszedł szybko. Goodall zobaczyła coś, czego naukowcy nie zakładali – szympans David Greybeard wkładał patyk do termitiery i wyławiał owady jak wędkarz ryby. Była to pierwsza udokumentowana obserwacja dzikiego naczelnego używającego narzędzia.

Leakey, gdy usłyszał o odkryciu, miał powiedzieć zdanie, które trafiło do podręczników: „Teraz musimy albo na nowo zdefiniować człowieka, albo przyznać szympansom status ludzi”.

Ta młoda badaczka robiła wszystko inaczej niż akademicy. Nadawała zwierzętom imiona zamiast numerów. Przypisywała im emocje i osobowość. Mieszkała w ich sąsiedztwie przez 22 miesiące, aż stała się – jak sama to nazywała – najniższym członkiem ich hierarchii. Później obroniła doktorat na Cambridge, mimo że nigdy nie skończyła studiów licencjackich.

Czytaj również:  Jessica Cox. Pilotka bez rąk i mistrzyni taekwondo

Odkrycia, które wstrząsnęły nauką

Przez dziesięciolecia obserwacji Goodall udowodniła rzeczy niemożliwe według ówczesnej wiedzy. Szympansy odczuwają żałobę, radość i empatię. Potrafią być brutalne – prowadzą wojny terytorialne między grupami. Polują na inne małpy, zjadają mięso, a nawet dopuszczają się kanibalizmu.

W 1986 roku zebrała te wszystkie dane w monumentalnej monografii „The Chimpanzees of Gombe”, która do dziś stanowi biblię dla prymatologów.

Jej metody wywołały rewolucję w etologii. To dzięki niej zaczęto patrzeć na zwierzęta jak na istoty z własnym światem wewnętrznym, a nie biologiczne automaty.

Od badaczki do obrończyni

Konferencja w Chicago w latach osiemdziesiątych odmienia życie Goodall. Widzi zdjęcia wyniszczonych lasów, szympansów w klatkach laboratoriów, skutki kłusownictwa. Decyduje, że sama obserwacja to za mało. Już w 1977 roku zakłada Jane Goodall Institute, który rozrasta się do ponad 30 oddziałów na kilku kontynentach.

Instytut prowadzi program Roots & Shoots od 1991 roku – dzisiaj działa w stu krajach i skupia ponad dziesięć tysięcy młodzieżowych grup ekologicznych. W 1992 roku otwiera ośrodek rehabilitacji Tchimpounga w Republice Konga, ratujący ofiary nielegalnego handlu. Model pracy JGI opiera się na współpracy z lokalnymi społecznościami – to oni decydują o kształcie ochrony swoich lasów.

TACARE, program działający od 1994 roku w Tanzanii, łączy odbudowę ekosystemów z pomocą kobietom i rozwojem zrównoważonego rolnictwa. NASA wspiera projekty geoinformacyjne instytutu, mapujące zmiany w środowisku.

Głos, który dotarł wszędzie

Goodall przestała jeździć do Gombe na stałe, ale nie przestała działać. Stała się ambasadorką ONZ ds. pokoju już w 2002 roku. Walczyła o uznanie ekobójstwa za zbrodnię międzynarodową. Przewodniczyła Advocates for Animals, została ambasadorką Disneynature. W 2021 roku ogłosiła się weganką i wydała książkę kucharską propagującą ograniczenie mięsa.

Jej książki – od „In the Shadow of Man” po „The Book of Hope” – przetłumaczono na dziesiątki języków. Napisała również serie pozycji dla dzieci, budując świadomość ekologiczną od najmłodszych lat. Dokumenty o jej pracy, w tym oscarowy „Jane” z 2017 roku, obejrzały miliony widzów.

Czytaj również:  Halemba 2006. Katastrofa, której nie da się zapomnieć

Ordery i kontrowersje

Brytyjczycy nadali jej tytuł Dame Commander of the British Empire. Amerykanie przyznali Medal Wolności – prezydent Biden wręczył go osobiście w styczniu 2025 roku. Do tego dochodzi Kyoto Prize z Japonii, Medal Stephena Hawkinga, francuski Order Legii Honorowej i ponad 150 innych wyróżnień.

Nie obyło się jednak bez cienia. Krytycy zarzucali, że dokarmianie szympansów mogło wywołać agresję i przyczynić się do obserwowanych wojen między grupami. Goodall przyznawała wpływ karmienia na zachowania, ale twierdziła, że nie stworzyło to konfliktu – jedynie go ujawniło. Późniejsze badania w rezerwatach bez dokarmiania potwierdzają istnienie takich samych wzorców agresji.

W 2013 roku musiała przeprosić za przypadkowy plagiat w książce „Seeds of Hope” i wydać poprawioną wersję. Przez lata zmagała się też z nieufnością akademików, którzy patrzyli krzywo na samouczkę bez dyplomu.

Jane Goodall odeszła 1 października 2025 roku w Los Angeles. Miała 91 lat. Zostawiła po sobie nie tylko dziesiątki publikacji i godziny materiału filmowego – zostawiła przekonanie, że zwierzęta mają prawo do szacunku nie dlatego, że są użyteczne dla ekosystemu, ale dlatego że są.

Udowodniła światu, że szympansy mają kulturę, pamięć i przyszłość. Że różnica między nami a nimi jest mniejsza, niż chcieliśmy wierzyć. I że czasem młoda dziewczyna bez dyplomu może zrobić więcej dla nauki niż cała armia profesorów.

 

 

 

O autorze: przez wieki

(Visited 158 times, 1 visits today)