
Corrie McKeague służył w RAF-ie, gdy nagle zniknął we wrześniu 2016 roku w Bury St Edmunds. Policja Suffolk przeprowadziła jedno z największych poszukiwań w historii hrabstwa, ale młody mężczyzna pozostaje zaginiony do dziś.
Ostatnia noc w Bury St Edmunds
Corrie McKeague przyjechał do Bury St Edmunds wieczorem 23 września 2016 roku wraz z grupą kolegów z bazy RAF. Grupa spędziła wieczór w lokalnych pubach, odwiedzając między innymi Flex nightclub przy Southgate Street. Młody pilot pił alkohol i bawił się z przyjaciółmi w centrum rozrywkowym miasta Suffolk.
W trakcie nocy Corrie odłączył się od swojej grupy. Ostatni raz widzieli go koledzy około drugiej nad ranem, gdy opuszczał jeden z lokali. Młody żołnierz kontynuował samotnie spacerem przez centrum miasta, odwiedzając jeszcze kilka miejsc w pobliżu Cornhill i Abbeygate Street.
Kamery zarejestrowały Corrie między godziną trzecią a czwartą nad ranem, gdy przechodził przez różne części centrum Bury St Edmunds. Nagrania pokazują go idącego ulicami miasta w kierunku obszaru zwanego Horseshoe. Młody mężczyzna wydawał się być pod wpływem alkoholu, ale poruszał się o własnych siłach.
Ostatnie nagranie pochodzi z kamery przy Brentgovel Street około godziny trzeciej dwadzieścia pięć nad ranem. Pokazuje Corrie McKeague wchodzącego w alejkę Horseshoe, która prowadzi do tylnych wejść sklepów i miejsc na śmieci. Żadna kamera nie zarejestrowała jego wyjścia z tego obszaru.
Początki poszukiwań i śledztwa
Zaniepokojeni koledzy Corrie zgłosili jego zniknięcie na policję po tym, jak nie wrócił na bazę RAF w wyznaczonym terminie. Młody lotnik miał obowiązek stawić się do służby 26 września, ale nie pojawił się w koszarach. Jego telefon komórkowy przestał wysyłać sygnały około godziny czwartej nad ranem 24 września.
Policja Suffolk rozpoczęła oficjalne poszukiwania 28 września 2016 roku. Funkcjonariusze przeszukali centrum Bury St Edmunds, koncentrując się na obszarze Horseshoe, gdzie ostatni raz widziano Corrie. Użyli psów tropiących, które śledziły jego zapach do pojemników na śmieci w alejce.
Śledczy przeanalizowali wszystkie dostępne nagrania z kamer przemysłowych w centrum miasta. Odkryli, że tylko jedna kamera monitorowała wyjście z obszaru Horseshoe, a ta nie zarejestrowała Corrie opuszczającego alejkę. Policja sprawdziła także nagrania z parkingów, stacji benzynowych i innych lokalizacji w promieniu kilku kilometrów.
Rodzina Corrie dołączyła do poszukiwań, organizując własne akcje z pomocą wolontariuszy. Matka zaginionego, Nicola Urquhart, prowadziła kampanię medialna, aby utrzymać sprawę w centrum uwagi publicznej. Poszukiwania obejmowały okoliczne lasy, pola i wodne zbiorniki w hrabstwie Suffolk.
Dziwna teoria
Detektywi rozwinęli teorię, że Corrie mógł zasnąć w jednym z dużych pojemników na śmieci w alejce Horseshoe. Jego znajomi potwierdzili, że wcześniej zasypiał w samochodach, na ławkach czy w innych miejscach publicznych.
Policja ustaliła, że pojemnik na śmieci w alejce został opróżniony przez ciężarówkę około godziny czwartej dwadzieścia nad ranem 24 września. Czas opróżnienia pokrywał się z ostatnim sygnałem telefonu Corrie. Ciężarówka transportowała śmieci do składowiska w Milton w Cambridgeshire.
Władze rozpoczęły zakrojone na szeroką skalę przeszukiwanie składowiska śmieci w Milton. Operacja trwała od marca do lipca 2017 roku i kosztowała ponad dwa miliony funtów. Zespoły przeszukały około 1400 ton śmieci, używając specjalistycznego sprzętu.
Pomimo intensywnych poszukiwań na składowisku nie znaleziono żadnych śladów Corrie McKeague. Policja nie odnalazła jego ubrań, telefonu, ani żadnych innych przedmiotów osobistych. Brak dowodów fizycznych postawił pod znakiem zapytania teorię o wypadku w pojemniku na śmieci, choć pozostaje ona oficjalną hipotezą śledczych.
Alternatywne teorie i spekulacje
Sprawa Corrie McKeague sprowokowała liczne alternatywne teorie o okolicznościach jego zniknięcia. Niektórzy spekulują o możliwości przestępstwa, sugerując że młody żołnierz mógł paść ofiarą porwania lub napaści. Brak śladów przemocy czy walki w alejce nie potwierdza jednak tej hipotezy.
Inna teoria zakłada, że Corrie opuścił alejkę w sposób niezarejestrowany przez kamery, być może ukryty w pojeździe lub przez martwy punkt monitoringu. Śledczy sprawdzili tę możliwość, ale nie znaleźli dowodów na alternatywną trasę ucieczki z obszaru Horseshoe.
Rodzina zaginionego kwestionuje oficjalną teorię policji o wypadku na składowisku śmieci. Matka Corrie, Nicola Urquhart, uważa że jej syn żyje i znajduje się gdzieś indziej. Kontynuuje własne poszukiwania i kampanię informacyjną, mając nadzieję na przełom w sprawie.
O autorze: przez wieki
