Litwa XIII wieku. Najbardziej brutalna droga do władzy

W XIII-wiecznej Litwie droga do władzy wiodła przez trupy najbliższych krewnych. Towciwiłł, książę Połocka i bratanek potężnego Mendoga, przez całe życie balansował między sojuszami a wygnaniem. Jego losy pokazują, jak brutalnie rozgrywano wówczas politykę w młodym litewskim państwie – i jak łatwo było stracić wszystko, łącznie z życiem.

Pułapka zastawiona przez wuja

Latem 1247 roku Towciwiłł wyruszył na wyprawę przeciwko Smoleńskowi. Towarzyszył mu brat Edywid oraz inny litewski możnowładca Wikint. Wszystko wyglądało na rutynową akcję militarną zleconą przez wielkiego księcia Mendoga. Tyle że cała wyprawa była podstępem.

Mendog doskonale wiedział, co robi. Gdy jego potencjalni rywale znajdowali się daleko od swoich ziem, wielki książę uderzył na ich domeny. Towciwiłł stracił wszystko – włości, pozycję, bezpieczeństwo. W jednej chwili z zaufanego krewnego władcy stał się wygnańcem bez ziemi i wojska.

Ten moment definiuje całą epokę kształtowania się państwa litewskiego. Mendog budował scentralizowaną władzę metodami, które dziś nazwalibyśmy bezwzględnymi. Eliminował konkurentów systematycznie, bez względu na więzy krwi. Towciwiłł był tylko jednym z wielu, którzy stanęli mu na drodze.

Ucieczka na Ruś i chrzest w Rydze

Pozbawiony wszystkiego Towciwiłł zwrócił się o pomoc do księcia halickiego Daniela. Ten wybór nie był przypadkowy. Daniel był jego szwagrem – siostra Towciwiłła była żoną ruskiego władcy. Książę halicki dostrzegał też w rosnącej potędze Mendoga zagrożenie dla własnych interesów.

Tak powstała szeroka koalicja antylitewska. W latach 1249-1251 Towciwiłł wielokrotnie najeżdżał ziemie Mendoga, współpracując z inflanckimi krzyżakami. Podczas jednej z wypraw zdobył znaczne łupy i udał się do Rygi, gdzie przyjęto go z honorami. Litewski książę zrobił też coś, co miało zmienić jego pozycję – przyjął chrzest, prawdopodobnie w 1250 roku.

Mendog odpowiedział na to w sposób typowy dla siebie. Zaproponował mistrzowi inflanckiemu Andrzejowi von Stirlant zamordowanie Towciwiłła w zamian za własny chrzest. Krzyżak odmówił tak radykalnego rozwiązania, ale od tego momentu zakon przestał wspierać litewskiego wygnańca militarnie. Towciwiłł został sam z poparciem jedynie ryskiego arcybiskupa.

Czytaj również:  Kościół pw. św. Jana Chrzciciela w Gieczu. Tajemnicze sanktuarium z X-XI wieku

Przegrane bitwy i wygnanie

Sytuacja diametralnie się zmieniła, gdy Mendog faktycznie przyjął chrzest w 1251 roku. Obiecał utworzenie biskupstwa na Litwie i w zamian otrzymał krzyżacką pomoc w zdobyciu korony królewskiej od papieża. Koronacja nastąpiła w 1253 roku. Dawny sojusznik Towciwiłła stał się teraz chrześcijańskim monarchą uznawanym przez Zachód.

Towciwiłł nie zamierzał się poddawać. Z wojskami ruskimi i połowieckimi przysłanymi przez Daniela udał się na Żmudź do swoich krewnych, którzy również buntowali się przeciwko Mendogowi. W 1251 roku zebrał siły i uderzył na wielkiego księcia oraz jego szwagra Dowmunta. Przegrał. Kolejne dwa starcia również zakończyły się klęską.

Na początku 1253 roku Towciwiłł i jego brat Edywid musieli opuścić Litwę. Wygnanie było gorzkie, ale nie oznaczało końca politycznej gry. U boku Daniela halickiego litewscy wygnańcy wzięli udział w wyprawie na pomoc węgierskiemu królowi Beli IV przeciwko czeskiemu Przemysłowi Ottakarowi II. Przez Kraków, gdzie dołączyli do nich polscy książęta, ruszyli na Morawy. Wyprawa zakończyła się jednak fiaskiem przez konflikty między dowódcami.

Powrót do władzy w Połocku

Kilka lat później Towciwiłł pojawia się w źródłach jako samodzielny władca księstwa połockiego. To był dawny obszar jego teścia Briaczysława, zmarłego w 1241 roku. Dokładny moment przejęcia władzy pozostaje nieznany, ale najprawdopodobniej wiązał się z sojuszem litewsko-halickim zawartym po 1254 roku.

Ten sojusz przypieczętowało małżeństwo syna Daniela, Szwarna, z córką Mendoga na przełomie 1254 i 1255 roku. Być może jednym z warunków układu była amnestia dla Towciwiłła i innych wygnańców. Po latach tułaczki bratanek Mendoga wreszcie odzyskał pozycję i władzę.

Nowa sytuacja geopolityczna szybko jednak przyniosła kolejne komplikacje. Sojusz litewsko-halicki zaniepokoił mongolskiego chana Złotej Ordy. Pod koniec 1258 roku wódz Burundaj zmusił Rusinów do wspólnego ataku na Litwę. W odpowiedzi syn Mendoga Wojsiełk oraz Towciwiłł uwięzili syna Daniela, Romana, władającego Rusią Czarną. Roman zmarł w niejasnych okolicznościach, mimo usilnych poszukiwań ojca.

Czytaj również:  Tajemnicza Węgierka. Kim była druga żona Chrobrego?

Zdrada, która zakończyła wszystko

W 1262 roku Towciwiłł stanął po stronie Mendoga w ataku na krzyżacki Dorpat. Wielki książę porzucił chrześcijaństwo i zwrócił się przeciwko dawnym sojusznikom. Wydawało się, że po latach konfliktów wuj i bratanek wreszcie znaleźli wspólny język. To złudzenie nie trwało długo.

Jesienią 1263 roku Mendog został zamordowany. Spisek zawiązali jego szwagier Dowmunt i siostrzeniec Treniota. Bezpośrednim powodem był skandal obyczajowy – po śmierci żony Marty Mendog zapragnął jej siostry, która była żoną Dowmunta. Oburzony mąż zabił wielkiego księcia i jego dwóch synów.

Władzę na Litwie przejął Treniota. Dla Towciwiłła, który mógł liczyć na korzyści ze śmierci dawnego prześladowcy, rozpoczął się ostatni rozdział. Nowy wielki książę zaprosił go na rokowania. Podczas spotkania Treniota zdradziecko zamordował Towciwiłła. Stało się to przed 28 grudnia 1263 roku.

Los szybko odpłacił mordercy. Wiosną 1264 roku Treniota zginął z rąk służących Mendoga. Dowmunt został wygnany przez Wojsiełka, który ponownie podporządkował Połock Litwie. Krwawy cykl zdrad zamknął się, pochłaniając niemal wszystkich głównych aktorów dramatu. Towciwiłł, który całe życie walczył o przetrwanie w brutalnym świecie litewskiej polityki, ostatecznie przegrał z człowiekiem, któremu zaufał.

O autorze: przez wieki

(Visited 179 times, 1 visits today)