Marysieńka i Sobieski. Romans, który zmienił bieg dziejów

Marysieńka to postać, którą można ujrzeć na wielu portretach. Była to osoba nietuzinkowa. Przyjechała do Polski, mając zaledwie cztery lata. Będąc w małżeństwie z wojewodą Janem Zamoyskim, wdała się w tajemniczy romans. Przedstawiamy najciekawsze fakty z życia Marii Kazimiery.

Marysieńka w Polsce

Maria Kazimiera urodziła się 28 czerwca 1641 roku. Pochodziła z ubogiej rodziny. Jej ojciec był wojskowym, a matka pracowała na rzecz polskiej królowej, Ludwiki Marii Gonzagi. To właśnie ona trzymała ją na rękach podczas chrztu. Ludwika i mała Maria bardzo zżyły się ze sobą, dlatego ich relacja była niezwykle trwała i silna. Uważano Marię za pupilkę Ludwiki, przez co jej nie lubiano.

Przyjechała do Polski w wieku czterech lat – jako członkini orszaku Królowej Ludwiki Marii. Przez krótki czas wychowywała się w Polsce. Po dwóch latach musiała wrócić do Francji. Uznawano ją za kobietę, dzięki której polscy mężczyźni mogli sprzymierzyć się z dworem francuskim.

Zgodnie z żądaniami królowej Ludwiki, kobieta musiała poślubić Jana Zamoyskiego. Był on wierny królowi Janowi II Kazimierzowi Wazie podczas potopu szwedzkiego. Owocem tego związku była czwórka dzieci, które umarły, nie dożywszy dorosłości.

Szybko okazało się, że małżonkom nie układa się. Kobieta wdała się bowiem w romans z Janem Sobieskim – będącym wówczas chorążym koronnym. W 1661 roku potajemnie wyznali sobie miłość przed Bogiem w jednym z kościołów karmelitańskich położonym w Warszawie. Ich związek był bardzo namiętny; para darzyła się szczerym uczuciem.

Co ciekawe, kobieta nie była wtedy jeszcze rozwiedziona z poprzednim mężem. W 1665 roku, kiedy Zamoyski zmarł, Jan Sobieski znalazł się w stronnictwie dworskim. To właśnie wtedy para wzięła oficjalny ślub w jednej z warszawskich kaplic.

Marysieńka jako królowa

2 lutego 1676 roku, dwa lata po koronacji Jana Sobieskiego, Maria została ogłoszona królową Polski. Po śmierci męża chciała zamieszkać we Francji, jednak Ludwik XIV nie pozwolił na jej pozostanie w Paryżu i Wersalu.

Czytaj również:  Krzyżtopór. Najpiękniejsza rezydencja w XVII-wiecznej Polsce

Marii Kazimierze dokuczały dolegliwości związane z uzębieniem. Bardzo często odczuwała bóle dziąseł i zębów, przez co też puchła. Mniema się, że kobiecie wyrywano zęby, kiedy doskwierał jej ogromny ból. Można też wspomnieć o tym, że jej pierwszy mąż, Jan Zamoyski zaraził ją syfilisem, co wpłynęło na losy ich wcześnie zmarłych dzieci.

W przeciwieństwie do Ludwiki Marii, która doczekała się we Francji parkingu z jej nazwiskiem, Marysieńka nie została w taki sposób uhonorowana przez jej rodaków.

Ciekawostki o Marysieńce

Wiadomo, że po Marysieńce pozostały listy miłosne adresowane do Sobieskiego, których treść do dzisiaj przyprawia o rumieńce. W tych listach Sobieski i Maria ukrywali się pod pseudonimami. Sobieski nazywał kobietę „Jutrzenką, Różą”, zaś Maria nazywała swojego kochanka „Celadon, Jesień”.

Kobieta posiadała doskonałą figurę oraz przepiękną jasną karnację z różowymi wypiekami. Jej talia w kształcie osy wprawiała w zazdrość wiele innych kobiet. Każda chciała jej dorównać, ściskając noszone przez siebie gorsety do nieprzytomności. Kobieta bardzo ceniła sobie swój wygląd, a względem artystów, którzy mieli ukazać ją na malunkach, miała wysokie wymagania co do wykonywania dzieł z jej wizerunkiem.

Maria była osobą bardzo chorowitą, mimo tego jednak miała silny organizm. Dożyła siedemdziesięciu pięciu lat. Prawdopodobnie przeszła siedemnaście porodów. Kobieta zmarła 30 stycznia 1716 roku w zamku Blois.

 

 

O autorze: przez wieki

(Visited 111 times, 1 visits today)