
W dziejach chrystianizacji Polski Czersk zajmuje pozycję dotąd niedostatecznie zbadaną przez historiografię. Fundamenty romańskiego kościoła pod wezwaniem św. Piotra, zachowane na dziedzińcu zamkowym, wraz ze wzmianką kronikarską o fundacji dzwonu w 1004 roku, wskazują na wyjątkową rangę tego ośrodka w strukturach wczesnopiastowskiego państwa. Analiza topografii patrociniów apostolskich oraz powiązań instytucjonalnych z biskupstwem poznańskim pozwala postawić hipotezę o kluczowej roli Czerska w procesie chrystianizacji Mazowsza już za panowania Mieszka I.
Świątynia pierwszych Piastów
Najbardziej intrygującym, średniowiecznym znaleziskiem znajdującym się na wzgórzu zamkowym w nadwiślańskim Czersku, jest tajemniczy fundament kościoła p.w. św. Piotra, który był kiedyś budowlą romańską.
Dzisiaj, niestety, jest to jedynie zwałowisko dużych, narzutowych głazów granitowych, które wcześniej stanowiły fundament tej chrześcijańskiej świątyni. Resztka fundamentu znajduje się dziś w samym centrum dziedzińca zamkowego, co świadczy o tym, że była to albo pierwsza kasztelańska kaplica grodowa, albo nawet lokalna świątynia chrzcielna, przeznaczona do chrztu miejscowej ludności pogańskiej.
Dodatkową historyczną zagadką jest tu kronikarska wzmianka o tym, że w roku 1004 dla tutejszej świątyni grodowej został ufundowany kościelny dzwon, co we wczesnopiastowskich czasach było przynależne jedynie dla najważniejszych i najbogatszych świątyni chrześcijańskich.
Najstarsze ślady chrześcijaństwa
Biorąc pod uwagę usytuowanie Czerska na jednym z najważniejszych, nadwiślańskich wzgórz Mazowsza, można przyjąć, że miejsce to już od samych początków istnienia państwa gnieźnieńskiego, którego granice opisano w dokumencie Dagome Iudex w roku 992, było miejscem chrzcielnym dla całej tej okolicy, a pierwsze misje chrystianizacyjne dotarły tutaj od strony Poznania, już za czasów Mieszka I.
W tym kontekście można postawić historyczną hipotezę, że pierwszy biskup misyjny lechickiego księstwa Polan, Jordan, był już w latach 70-tych X wieku osobiście misjonarzem i chrystianizatorem tego nadwiślańskiego miejsca. Według fundamentalnej publikacji o polskich zamkach średniowiecznych, autorstwa Bohdana Guerquina, w roku 1927, z inicjatywy powojennego rządu polskiego, architekt Antoni Kozaczewski podjął archeologiczne prace badawcze, które odsłoniły najstarsze fundamenty tutejszego, romańskiego kościoła zamkowego.
Ciekawostką jest fakt, że po I wojnie światowej, w tym samym czasie, na zamówienie władz państwowych, prowadzono również badania archeologiczne i rekonstrukcję romańskiego kościoła w odległym stąd około 90 kilometrów nadpilickim Inowłodzu, który historycznie musiał być związany z grodem czerskim.
Zaginione początki Archidiakonatu
Poszlakowym dowodem tej hipotezy może być fakt, że już od XI w. Księstwo i Archidiakonat Czerski były podporządkowane niezależnemu Biskupstwu Poznańskiemu, a nie Archidiecezji Gnieźnieńskiej. Dyskusyjną kwestią jest jednak datowanie powstania Archidiakonatu Czerskiego, ponieważ dotychczasowe, sprzeczne ze sobą hipotezy z lat 50 ubiegłego wieku, sformułowane przez ks. Umińskiego ks. Nowackiego, nie określiły jednoznacznie daty jego utworzenia.
Zdaniem ks. Nowackiego, powstanie Archidiakonatu Czerskiego należy wiązać ze Zjazdem Gnieźnieńskim w roku 1000. Nowo mianowany metropolita gnieźnieński, Radzim‑Gaudenty, próbował przejąć jurysdykcję istniejącego już od ponad 32 lat biskupstwa poznańskiego, które od roku 992 sprawowało władzę na terenie całego Państwa Gnieźnieńskiego. Już w kronice Thietmara z Merseburga jest bowiem wzmianka o Zjeździe Gnieźnieńskim, w którym merseburski biskup zaznaczył, iż ziemie podległe jurysdykcji biskupstwa misyjnego w Poznaniu, prowadzonego przez biskupa Ungera, nie podlegają władzy Gniezna, co zostało zaakceptowane przez synod. Tym samym, misyjne biskupstwo poznańskie do roku 1012 zachowało całkowitą kontrolę nad parafiami działającymi na ich terenie.
Biorąc jednak pod uwagę najnowszy stan badań opisujących czasy pierwszej monarchii piastowskiej, nowe znaleziska archeologiczne, wścibskość i wytrwałość lokalnych pasjonatów historii, oraz internetowy dostęp do informacji, które do niedawna były jeszcze nieosiągalne, tworzą zupełnie inną wizję początków historii Polski, niż dotychczas ją przedstawiano.
W tym kontekście można skonstruować kolejną hipotezę badawczą, która sam Czersk i tutejszą warownię przedstawia w zupełnie innym świetle historycznym. Pojawienie się bowiem tutaj, wraz z drużyną wojskową Mieszka I, poznańskiego biskupa misyjnego Jordana, który nie byłby w stanie w pojedynkę, bez wojskowej i materialnej opieki książęcej, dokonać nigdzie aktu chrystianizacji, wydaje się dziś bardzo prawdopodobne.
Patrocinium Piotra i Pawła
Dowodem na tę tezę może być przeoczony również przez polskich historyków fakt, że pomiędzy Poznaniem, Lądem, Koninem, Grodziskiem nad Nerem, podłęczyckim Tumem, a Czerskiem, znajduje się cały ciąg kościołów pod wezwaniem pierwszych Apostołów Piotra i Pawła, wzniesionych na piastowskich grodziskach lub w ich pobliżu w czasach tworzenia się państwa polskiego.
Co jest ciekawe, w całej dzisiejszej Polsce, taka kumulacja patrociniów apostolskich nie jest nigdzie indziej spotykana. Działalność misyjna, duszpasterska, ale też chyba dyplomatyczna biskupa Jordana w państwie Mieszka, przypada na czasy podboju przez jego wojenne drużyny sąsiednich, plemiennych państewek słowiańskich, niszczenia ich grodów oraz głównych ośrodków pogańskiego kultu. Można jednak przyjąć, że proces ten dokonał się także w wyniku pokojowego i dobrowolnego przechodzenia niektórych lokalnych i pomniejszych władców pogańskich na wiarę chrześcijańską.
Niestety, z dziesiątek plemion żyjących na terenach podbitych w tym czasie i schrystianizowanych przez wojskowe drużyny Mieszka, można wymienić z nazwy zaledwie kilka. Jedynie więc na podstawie najstarszych, nie istniejących już pierwotnych kościołów pod wezwaniem św. Apostołów Piotra i Pawła można hipotetycznie wywnioskować, jak wiódł misyjny szlak Jordana przez pogańskie domeny dziesiątek zapomnianych już dziś, słowiańskich plemion żyjących nad ciekami rzek Warty, Odry, Noteci, Prosny, Neru, Bzury, Mrogi, Czarnej, Pilicy i Wisły.
Przedłużeniem tego ciągu jest przebiegający od Czerska w dół rzeki Pilicy, inny szlak, zarówno kościołów piotrowych, jak i wczesnośredniowiecznych grodzisk i kasztelanii, które poświadczone są tak samo w źródłach pisanych. Tymi najważniejszymi miejscami są tutaj kościoły w podkieleckich Kijach, w Borzykowej i w starej Pilicy.
Bardzo zagadkowym pytaniem jest w tym wypadku pierwotne wezwanie kościoła w niedalekim Inowłodzu (obecnie p.w. św. Idziego), który został wzniesiony najprawdopodobniej jeszcze w czasach panowania Władysława Hermana w miejscu wcześniejszej świątyni, znajdującej się na inowłodzkim wzgórzu, nazywanym kiedyś Tyńcem.
Wzgórze to posiada w swojej historii wiele piastowskich legend: jedna z nich mówi, że żona Władysława Hermana, księżna Judyta, właśnie u podnóża tutejszego wzniesienia, które tak samo jak Czersk było miejscem obronnym leżącym na skrzyżowaniu traktów rzecznych i drogowych, obmyła się wodzie z tryskającego tutaj cudownego źródła, co stało się przyczyną uleczenia jej z bezpłodności, i zaowocowało narodzinami pierworodnego syna Bolesława, nazywanego później Krzywoustym.
Szlak, który łączył
Sam fakt pobytu w tym miejscu żony władcy piastowskiej Polski, świadczy o tym, że już przed rokiem 1092 musiała przy tutejszej warowni istnieć jakaś chrześcijańska świątynia w postaci kaplicy, rotundy chrzcielnej lub niedużego klasztoru-kolegiaty, co nadawałoby tej legendzie historycznego prawdopodobieństwa. Inowłódz (germ. Inwald – miejsce położone między lasami) należał również w XI wieku do najważniejszych centrów drogowych i rzecznych na trakcie łączącym grody mazowieckie z grodami małopolskimi, głównie z Wawelem.
Idąc dalej tym tokiem rozumowania, trzeba podążać wzdłuż rzeki Warty, która swoje źródła posiada także w okolicach Krakowa, w pobliżu miejscowości Giebło. Stąd bowiem prowadzi do Poznania następny biegnący wzdłuż rzeki Warty ciąg, zarówno grodzisk, jak i kościołów, datowanych na przełom X i XI wieku (Krzyworzeka, Bałdrzychów, Kalisz, Ląd).
W ten sposób trasa ta zamyka się, tworząc najprawdopodobniej itinenarium misji chrzcielnej z czasów Mieszka I i granice krzepnącego Państwa Gnieźnieńskiego.
Bibliografia:
Bohdan Guerquin „Zamki w Polsce”; wyd. Arkady, Warszawa 1984.
„Wiek V-XV w źródłach”, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1999.
„Kronika Thietmara”; wyd. Universitas, Kraków 2005.
Zygmunt Świechowski „Architektura romańska w Polsce”; wyd. DiG, Warszawa 2000.
