Henry Brown i utrata rodziny
Henry Brown pracował w fabryce tytoniu w Richmond w stanie Wirginia. Był człowiekiem zniewolonym, podobnie jak jego żona Nancy, którą poślubił w 1836 roku.
Kobieta należała do innego właściciela, jednak małżonkowie mogli mieszkać razem z trójką dzieci w wynajmowanym domu. Henry utrzymywał rodzinę również dzięki dodatkowym zarobkom.
W sierpniu 1848 roku jego życie całkowicie się zmieniło. Nancy, będąca wówczas w ciąży, została sprzedana wraz z dziećmi do Karoliny Północnej. Brown stracił w ten sposób najbliższych, a rozdzielenie rodziny skłoniło go do podjęcia decyzji o ucieczce.
Wydostanie się z Wirginii nie było jednak łatwe, ponieważ osoby uciekające z niewoli musiały unikać schwytania podczas podróży.
Brown potrzebował więc sposobu, który pozwoliłby mu dotrzeć do stanu, gdzie niewolnictwo zostało zniesione, bez wzbudzania podejrzeń. Pomoc znalazł u dwóch mężczyzn noszących nazwisko Smith.
James Caesar Anthony Smith był wolnym czarnoskórym mężczyzną, którego Brown znał z chóru. Drugi z pomocników, biały szewc Samuel Alexander Smith, podjął się zorganizowania wysyłki. Nawiązano również kontakt z abolicjonistami w Filadelfii, którzy mieli odebrać nietypową przesyłkę.
Ucieczka w drewnianej skrzyni
Plan zakładał wykorzystanie usług firmy przewozowej Adams Express. Brown miał zostać zamknięty w drewnianej skrzyni i przetransportowany do Pensylwanii jako zwykły ładunek. Odbiorcy znali zawartość przesyłki i zamierzali przejąć ją, zanim ktokolwiek postronny odkryje prawdę.
Skrzynia miała około 90 centymetrów długości i 60 centymetrów szerokości. Dorosły mężczyzna musiał leżeć w niej ze zgiętymi nogami, praktycznie bez możliwości poruszania się.
W drewnie wykonano niewielkie otwory zapewniające dopływ powietrza, a Brown zabrał ze sobą wodę i suchary. Na wszelki wypadek miał także świder, którym mógł powiększyć otwór wentylacyjny.
Wieko przybito gwoździami, a całą konstrukcję wzmocniono obręczami. Brown nie mógł więc po prostu otworzyć skrzyni, gdyby podczas podróży wydarzyło się coś nieprzewidzianego. Jego bezpieczeństwo zależało w dużej mierze od sposobu obchodzenia się z przesyłką przez pracowników firmy przewozowej.
Na skrzyni umieszczono oznaczenie wskazujące, którą stroną należy ustawiać ją do góry. Nie wszyscy jednak przestrzegali tej instrukcji, a podczas przeładunków pojemnik kilkakrotnie odwracano. Brown musiał wówczas pozostawać głową w dół, nie mogąc poprawić swojej pozycji.
Później wspominał, że odczuwał w takich chwilach ogromny ucisk w głowie. Obawiał się nawet, że nie przeżyje podróży, zanim przesyłka dotrze do celu. Mimo wyczerpania i trudnych warunków wytrzymał jednak zamknięcie.
Otwarcie przesyłki w Filadelfii
Po ponad dobie skrzynia dotarła do Filadelfii. Organizatorzy ucieczki postanowili nie odbierać jej bezpośrednio na stacji, ponieważ mogłoby to zwrócić uwagę osób postronnych.
Firma przewozowa dostarczyła więc przesyłkę do biura organizacji występującej przeciwko niewolnictwu.
Przy otwieraniu skrzyni obecny był między innymi William Still, znany działacz pomagający osobom uciekającym z niewoli. W środku znajdował się wyczerpany, lecz żywy Henry Brown, który właśnie odzyskał wolność.
Still opisał później całe przedsięwzięcie w książce poświęconej podziemnej sieci pomocy zbiegom.
Dalsze losy Henry'ego Browna
Po ucieczce Brown zaczął publicznie opowiadać o swoich doświadczeniach. Szybko zyskał przydomek "Box", czyli "Skrzynia", który nawiązywał do niezwykłego sposobu wydostania się z niewoli. Już w 1849 roku ukazała się historia jego życia, spisana przy pomocy Charlesa Stearnsa.
Podczas wystąpień Brown przypominał również o losie swojej żony i dzieci. Sam zdołał odzyskać wolność, ale udana ucieczka nie oznaczała ponownego połączenia rodziny. Rozłąka pozostawała ważną częścią opowiadanej przez niego historii.
W 1850 roku mężczyzna wyjechał do Anglii, obawiając się ponownego schwytania w Stanach Zjednoczonych. Kontynuował tam działalność publiczną i występował z panoramą przedstawiającą niewolnictwo. Rok później w Manchesterze opublikowano kolejną wersję jego autobiografii, tym razem podpisaną nazwiskiem Henry "Box" Brown.