Antoni Petrykiewicz. Najmłodszy kawaler Virtuti Militari

W listopadzie 1918 roku, gdy rozpadały się Austro-Węgry, trzynastoletni chłopiec z lwowskiego przedmieścia Zniesienie chwycił za broń. Antoni Petrykiewicz, najmłodszy syn miejscowego wójta, nie czekał na pozwolenie rodziców. Zgłosił się do oddziału porucznika Romana Abrahama i przez kolejne tygodnie walczył w ulicznych starciach o miasto, które zarówno Polacy, jak i Ukraińcy uważali za swoje.

Miasto w ogniu, dzieci na barykadach

Sytuacja obrońców Lwowa na początku listopada 1918 roku wydawała się beznadziejna. Przeciwko około 700 polskim ochotnikom stanęło ponad 2300 ukraińskich weteranów armii austriackiej, doskonale uzbrojonych i zorganizowanych. Polskie posiłki dotarły do miasta dopiero 20 listopada, a przez te trzy kluczowe tygodnie ciężar obrony spadł na mieszkańców. Wśród nich znalazło się ponad 1400 osób, które nie ukończyły osiemnastego roku życia.

To właśnie oni przeszli do historii jako Orlęta Lwowskie. Uczniowie gimnazjów, chłopcy ledwie wychodzący z dzieciństwa, stawali naprzeciw zawodowych żołnierzy. Antoni Petrykiewicz był jednym z najmłodszych. Urodził się w grudniu 1904 roku w pobliskich Dublanach, a gdy wybuchły walki, miał zaledwie trzynaście lat i uczęszczał do drugiej klasy lwowskiego gimnazjum.

Generał Roman Abraham wspominał później młodego żołnierza z wyraźnym wzruszeniem. W swoich zapiskach podkreślał, że chłopiec walczył od pierwszych dni listopadowych w jego oddziale działającym na Górze Stracenia. Nazwa tego wzniesienia na obrzeżach miasta okazała się dla wielu obrońców prorocza.

Oddział Straceńców i ostatnia bitwa

Antoni trafił do jednostki o wymownej nazwie. Oddział Straceńców dowodzony przez porucznika Abrahama wykonywał najtrudniejsze zadania bojowe. Młody gimnazjalista brał udział w walkach o fabrykę obuwia Gafota oraz w obronie miejskiej rzeźni. Jego dowódcy podkreślali później, że mimo wieku wykazywał się niezwykłą odwagą, nieustępując starszym towarzyszom broni.

Tragiczny finał nadszedł pod koniec grudnia. Podczas walk o Persenkówkę na południowo-wschodnich obrzeżach Lwowa Antoni został ciężko ranny. Z pola bitwy próbowała go wynieść sanitariuszka Stanisława Klimkowska-Bieńkowska, która sama odniosła wówczas trzy rany. Chłopca przetransportowano do prowizorycznego szpitala urządzonego w gmachu Politechniki Lwowskiej.

Przez ponad dwa tygodnie lekarze walczyli o jego życie. Wysiłki okazały się daremne. Antoni Petrykiewicz zmarł 14 stycznia 1919 roku, nie dożywszy wyzwolenia miasta, o które walczył. Miał czternaście lat i jeden miesiąc.

Pogrzeb, który wstrząsnął Lwowem

Dwa dni po śmierci chłopca odbył się pogrzeb na Cmentarzu Łyczakowskim. Scena, która rozegrała się tego dnia, utkwiła w pamięci świadków na długie lata. Od cmentarnej bramy aż do miejsca pochówku trumnę z ciałem Antoniego nieśli jego czterej starsi bracia. Za nimi szli rodzice, Kasper i jego żona, którzy właśnie stracili najmłodsze dziecko.

Cała rodzina Petrykiewiczów oddała się sprawie obrony Lwowa. Ojciec, pełniący funkcję wójta Zniesienia, walczył wraz z synami. Służbę w obronie miasta pełnił również stryj Antoniego, Michał. Los okazał się dla niego równie bezwzględny. Poległ 28 kwietnia 1919 roku, niespełna miesiąc przed zakończeniem walk o Lwów.

Spośród 1421 młodocianych obrońców Lwowa 114 oddało życie. Antoni Petrykiewicz był jednym z najmłodszych, którzy zapłacili najwyższą cenę.

Pamięć o Antonim nie zgasła wraz z zakończeniem walk. W kwietniu 1921 roku we Lwowie odbyła się uroczystość, podczas której generał Tadeusz Rozwadowski dokonał symbolicznej dekoracji. Oficjalny dekret Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego nadający Antoniemu Petrykiewiczowi Krzyż Srebrny Orderu Virtuti Militari został wydany 10 sierpnia 1922 roku.

Trzynastoletni gimnazjalista, który zginął w prowizorycznym szpitalu na Politechnice, stał się tym samym najmłodszym w historii kawalerem najwyższego polskiego odznaczenia wojennego. Rekord ten pozostaje niepobity do dziś. Oprócz Virtuti Militari Antoni otrzymał także trzykrotnie Krzyż Walecznych, co świadczy o tym, jak wiele razy jego przełożeni uznali jego postawę za godną wyróżnienia.

Wybrane dla Ciebie
Śmierć Kleopatry. Jak naprawdę zmarła egipska królowa?
Śmierć Kleopatry. Jak naprawdę zmarła egipska królowa?
Najdziwniejszy władca starożytności. Faraon, który epatował otyłością
Najdziwniejszy władca starożytności. Faraon, który epatował otyłością
Oddał imperium kochance. Decyzja, która rozwścieczyła Rzym
Oddał imperium kochance. Decyzja, która rozwścieczyła Rzym
Al-Ma’mun. Najbardziej kontrowersyjny kalif
Al-Ma’mun. Najbardziej kontrowersyjny kalif
Bitwa pod Parkanami. Zwycięstwo, które zmieniło Europę
Bitwa pod Parkanami. Zwycięstwo, które zmieniło Europę
Stefan Tyszkiewicz. Najbardziej niezwykły wynalazca II RP
Stefan Tyszkiewicz. Najbardziej niezwykły wynalazca II RP
Śmierć Gorbaczowa. O tym podręczniki milczą
Śmierć Gorbaczowa. O tym podręczniki milczą
Najkrwawsza rzeź na Pacyfiku. Dramat Manili 1945
Najkrwawsza rzeź na Pacyfiku. Dramat Manili 1945
Zabity przez komunistów. Tragiczny los Adama Doboszyńskiego
Zabity przez komunistów. Tragiczny los Adama Doboszyńskiego
Jan Szychowski. Polak, który podbił Argentynę
Jan Szychowski. Polak, który podbił Argentynę
Śmierć Bolesława Bieruta. Co naprawdę wydarzyło się w Moskwie?
Śmierć Bolesława Bieruta. Co naprawdę wydarzyło się w Moskwie?
Masih Alineżad. Najodważniejsza dziennikarka Iranu
Masih Alineżad. Najodważniejsza dziennikarka Iranu