Bogurodzica. Najstarsza polska pieśń i jej nierozwiązane tajemnice

Gdy w 1407 roku wikary Maciej z Grochowa kończył przepisywanie łacińskich kazań, prawdopodobnie nie przypuszczał, że zapisek na tylnej wyklejce jego rękopisu stanie się najcenniejszym zabytkiem polskiej literatury średniowiecznej. To właśnie tam, niemal mimochodem, utrwalił tekst pieśni, która od pokoleń rozbrzmiewała w polskich kościołach i na polach bitew.

Pieśń starsza niż jej zapis

Bogurodzica przez długi czas funkcjonowała wyłącznie w tradycji ustnej, przekazywana z pokolenia na pokolenie. Zanim ktokolwiek zadał sobie trud spisania jej słów, pieśń zdążyła przeniknąć do zbiorowej świadomości średniowiecznych Polaków. Badacze języka i melodii wskazują, że powstała prawdopodobnie w XIII wieku, choć niektórzy cofają jej genezę nawet do wieku XII.

O starożytności tekstu świadczą przede wszystkim archaizmy językowe, których próżno szukać w innych zabytkach staropolszczyzny. Słowo „dziela” oznaczające „dla” czy „bożycze” jako zwrot do Chrystusa to formy, które zniknęły z języka polskiego jeszcze przed końcem średniowiecza. Melodia pieśni wykazuje natomiast wyraźne pokrewieństwo z zachodnioeuropejską twórczością sekwencyjno-tropową XII i XIII stulecia.

Legendarna tradycja przypisywała autorstwo świętemu Wojciechowi, który zginął męczeńską śmiercią w 997 roku. Teoria ta, choć piękna, nie wytrzymuje konfrontacji z analizą językoznawczą. Wśród innych domniemanych twórców wymieniano franciszkanina Boguchwała, świętego Jacka Odrowąża oraz Wincentego z Kielczy, jednak żadna z tych hipotez nie zyskała powszechnej akceptacji.

Od dwóch zwrotek do poetyckiego konglomeratu

Pierwotna Bogurodzica składała się zaledwie z dwóch strof zakończonych greckim refrenem Kyrie eleison, czyli „Panie, zmiłuj się”. Ta zwięzła, doskonała w swojej prostocie forma stanowiła modlitwę wstawienniczą skierowaną do Matki Boskiej i Chrystusa. Każde słowo miało swoją wagę, każdy wers niósł głęboką treść teologiczną.

Jednak już od połowy XV wieku zaczęto dopisywać kolejne zwrotki. Najwcześniej dołączono trop wielkanocny „Nas dla wstał z martwych Syn Boży”, następnie pieśń pasyjną. Aleksander Brückner, wybitny badacz literatury staropolskiej, wyodrębnił te części jako odrębne utwory, które z czasem zlały się z archaicznym rdzeniem w jedną całość.

W XVI stuleciu dodawano jeszcze zwrotki okolicznościowo-modlitewne, tworząc rozbudowany, lecz niespójny literacko tekst. We wszystkich znanych wersjach naliczono łącznie dwadzieścia siedem strof, choć większość z nich nie dorównuje artystycznej doskonałości pierwotnych dwóch zwrotek.

Wędrówka rękopisu przez wojny i zabory

Historia zachowanych przekazów Bogurodzicy przypomina powieść przygodową. Najstarszy zapis, odnaleziony około 1877 roku przez kustosza Biblioteki Jagiellońskiej Władysława Wisłockiego, spoczywa bezpiecznie w krakowskich zbiorach. Drugi przekaz z 1408 roku również przechowywany jest w Krakowie.

Najbardziej burzliwe losy stały się udziałem redakcji warszawskiej z 1456 roku, pochodzącej z opactwa na Świętym Krzyżu. Ten dziewiętnastozwrotkowy rękopis po powstaniu listopadowym został zagrabiony przez Rosjan i wywieziony do Petersburga. Do Polski powrócił dopiero po traktacie ryskim w 1921 roku, by niespełna ćwierć wieku później ponownie opuścić kraj.

W 1944 roku Niemcy ewakuowali manuskrypt do Goerbitsch, skąd trafił w ręce sowieckie i powędrował do Moskwy. Biblioteka Narodowa odzyskała go w 1947 roku. Od 2024 roku ten wielokrotnie wywożony i odzyskiwany skarb można oglądać na wystawie w Pałacu Rzeczypospolitej.

Zagadka zamknięta na siedem pieczęci

Mimo wieloletnich badań Bogurodzica wciąż pozostaje jedną z największych tajemnic polskiej kultury średniowiecznej. Aleksander Brückner określił ją mianem zagadki zamkniętej na „siedem pieczęci” i określenie to nie straciło aktualności. Nie znamy ani dokładnej daty powstania, ani miejsca, ani autora.

Pierwotne znaczenie niektórych wyrażeń budzi wątpliwości nawet wśród najwybitniejszych językoznawców. Składniowa segmentacja tekstu pozostaje przedmiotem sporów. Nie wiemy też, jak dokładnie pieśń funkcjonowała w średniowiecznej liturgii ani czy wzorowano ją na utworach obcojęzycznych.

To właśnie ta tajemniczość dodaje Bogurodzicy szczególnego uroku. Najstarszy zachowany polski tekst poetycki wraz z melodią stanowi świadectwo czasów, gdy Polska dopiero kształtowała swoją tożsamość kulturową, a język polski stawiał pierwsze kroki w literaturze.

Wybrane dla Ciebie
Śmierć Kleopatry. Jak naprawdę zmarła egipska królowa?
Śmierć Kleopatry. Jak naprawdę zmarła egipska królowa?
Najdziwniejszy władca starożytności. Faraon, który epatował otyłością
Najdziwniejszy władca starożytności. Faraon, który epatował otyłością
Oddał imperium kochance. Decyzja, która rozwścieczyła Rzym
Oddał imperium kochance. Decyzja, która rozwścieczyła Rzym
Al-Ma’mun. Najbardziej kontrowersyjny kalif
Al-Ma’mun. Najbardziej kontrowersyjny kalif
Bitwa pod Parkanami. Zwycięstwo, które zmieniło Europę
Bitwa pod Parkanami. Zwycięstwo, które zmieniło Europę
Stefan Tyszkiewicz. Najbardziej niezwykły wynalazca II RP
Stefan Tyszkiewicz. Najbardziej niezwykły wynalazca II RP
Śmierć Gorbaczowa. O tym podręczniki milczą
Śmierć Gorbaczowa. O tym podręczniki milczą
Najkrwawsza rzeź na Pacyfiku. Dramat Manili 1945
Najkrwawsza rzeź na Pacyfiku. Dramat Manili 1945
Zabity przez komunistów. Tragiczny los Adama Doboszyńskiego
Zabity przez komunistów. Tragiczny los Adama Doboszyńskiego
Jan Szychowski. Polak, który podbił Argentynę
Jan Szychowski. Polak, który podbił Argentynę
Śmierć Bolesława Bieruta. Co naprawdę wydarzyło się w Moskwie?
Śmierć Bolesława Bieruta. Co naprawdę wydarzyło się w Moskwie?
Masih Alineżad. Najodważniejsza dziennikarka Iranu
Masih Alineżad. Najodważniejsza dziennikarka Iranu