Bohater Polski i USA. Tadeusz Kościuszko bez cenzury

Tadeusz Kościuszko miał tak naprawdę na imię Andrzej Tadeusz Bonawentura. Miał też wielkie ambicje. A i jeszcze większe serce – które biło dla Polski. Jego życie było niezwykle intensywne – nauka w Polsce i Paryżu, służba w Ameryce, potem na ziemiach polskich, gdzie otrzymał najwyższe możliwe odznaczenie. To nie była jednak tylko i wyłącznie postać pomnikowa, za jaką ma Kościuszkę wiele osób. Jego serce skradła polska dziewczyna, której nie mógł poślubić. A jego przeżycia emigracyjne zrozumieją z pewnością ci, którzy musieli opuścić swój kraj i nigdy więcej nie mieli do niego powrócić.

Tadeusz KościuszkoTadeusz Kościuszko

Od miernego ucznia do zdolnego wojskowego

Tadeusz Kościuszko przyszedł na świat 4 lutego 1746 roku na terenie obecnej Białorusi. Przy urodzeniu nadano mu właściwie trzy imiona – Andrzej Tadeusz Bonawentura. Jak to jednak często, także współcześnie, bywa, to nie pierwsze imię było używane przez jego właściciela – ale drugie, Tadeusz.

Pochodził ze średniozamożnej szlachty. Był czwartym dzieckiem Ludwika Tadeusza i Tekli Kościuszko. Przez jakiś czas uczył się w domu, potem jednak razem ze swoim bratem został wysłany do Kolegium Pijarów w Lubieszowie. Musiał włożyć wiele wysiłku w naukę, jednak bez większych rezultatów. Raz nawet nie udało mu się zdać do kolejnej klasy.

Chłopak marzył o karierze wojskowego. W jego głowie zrodził się pomysł o kontynuowaniu kształcenia w szkole wojskowej. W 1765 roku, dzięki pomocy Czartoryskich, zaczął pobierać naukę w Szkole Rycerskiej. Szkolni koledzy mówili na niego „Szwed”, co się wzięło z jego zainteresowania sylwetką szwedzkiego króla, Karola XII.

W Szkole Rycerskiej odebrał wszechstronne wykształcenie, uczył się m.in. historii, łaciny, języków obcych czy filozofii. Tam był celującym i pojętnym uczniem. Wyróżniał się zarówno pod względem umysłowym, jak i sprawności fizycznej. Szkołę ukończył w stopniu kapitana.

Nie ma czego szukać w Ojczyźnie…

Tadeusz Kościuszko otrzymał od Adama Czartoryskiego stypendium naukowe, dzięki któremu mógł zacząć pobierać kształcenie w Paryżu. Wybrał on Akademię Malarstwa i Rzeźby, gdzie uczył się sztuk pięknych, w tym rysunku. Także wtedy rozwijały się u niego zainteresowania historyczne i wojenne.

Po powrocie z Paryża Tadeusz szukał okazji, aby wykorzystać swoje umiejętności wojskowe. Jak to mówią, prorok zazwyczaj nie jest mile widziany wśród swoich – w wojsku Rzeczypospolitej niestety nie było dla niego miejsca. Na ziemi rodzinnej natomiast przebywał jego brat, który miał przejąć ojcowiznę, jako że był starszy od Tadeusza. Na domiar wszystkiego, plany poślubienia ukochanej Ludwiki Sosnowskiej spaliły na panewce, za sprawą jej ojca Józefa.

Kościuszko zdecydował więc o wyjeździe do Ameryki, gdzie trwała wojna o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Zasłużył się tam swoimi dokonaniami i zaangażowaniem. Wykonał m.in. umocnienia w bitwie pod Saratogą, które pomogły wygrać starcie amerykańskim wojskom.

Amerykanie docenili zdolnego wojskowego – ponoć sam Jerzy Waszyngton miał mu wręczyć na dowód uznania dwa pistolety i szablę. Otrzymał również pewną sumę pieniędzy oraz kawałek ziemi, co przeznaczył później w dużej mierze na to, aby czarnoskórzy mieszkańcy odzyskali wolność i zdobyli wykształcenie.

Virtuti militari i trudna służba dla kraju

Kościuszko wrócił na ziemie polskie w drugiej połowie 1784 roku. W kraju sytuacja stawała się wówczas coraz bardziej beznadziejna. Przyszły bohater narodowy pozostał w Siechanowiczach na długie pięć lat. Ograniczył wymiar pańszczyzny chłopom na terenie swojego majątku, co było niesłychane dla okolicznej szlachty. Tadeusz zdawał się tym jednak nie przejmować.

Mężczyzna został pod koniec lat 80. XVIII wieku generałem wojsk Rzeczypospolitej. Brał udział w wojnie o Konstytucję w 1792 roku z wojskami Imperium Rosyjskiego, walcząc pod dowództwem księcia Józefa Poniatowskiego. Za jego niezwykłe zaangażowanie uhonorowano go złotym medalem Virtuti Militari, jako pierwszą osobę w polskiej historii.

Działania generała majora pomogły co prawda wygrać kilka bitew, jednakże Polska miała przegrać w tej wojnie. W obliczu tego faktu wielu Polaków miało wyjechać na emigrację w celach konspiracyjnych, w tym i Tadeusz Kościuszko.

Będąc za granicą, opracowywał on koncepcję powstania, jednakże wskazywał na słabe przygotowanie rodaków do tego mającego nastąpić wydarzenia. A w kraju działo się tymczasem nienajlepiej. Rosjanie zaczęli wykrywać spiskowe poczynania Polaków i redukowali do minimum wojsko polskie. Nie było już na co czekać. Zaczęła się insurekcja, zwana kościuszkowską. Trwała od marca do listopada. Był rok 1794.

Niewola i z dala od Polski już na zawsze

W październiku 1794 roku Tadeusz Kościuszko dostał się do niewoli rosyjskiej. To tam podobno miały powstać jego największe dzieła – popularne dzisiaj walc i polonezy. Dwa lata później wypuszczono go, po złożeniu przez niego przysięgi wiernopoddańczej. Uczynił to przez wzgląd na kilkadziesiąt tysięcy Polaków, przebywających w łagrach, a których również miano wypuścić.

Na emigracji pozostał już do końca swoich dni. Odwiedził wiele krajów europejskich, a także, ponownie, Stany Zjednoczone, gdzie zaprzyjaźnił się z Thomasem Jeffersonem. Swoje ostatnie chwile spędził w Szwajcarii. W każdym miejscu, w którym przebywał, traktowano go jak bohatera walczącego dzielnie za Polskę. Do swojej ukochanej ojczyzny już jednak wrócić nie mógł.

Parę miesięcy przed swoją śmiercią spisał testament, na mocy którego dał wolność chłopom pańszczyźnianym, pracującym na terenie jego majątku. Pokazał tym posunięciem, że dla niego ideały wolnościowe i solidarnościowe są niezwykle istotne – tak było, odkąd przebywał we Francji w okresie przedrewolucyjnym. Potem te poglądy pogłębił pobyt w Ameryce, gdzie popularne było niewolnictwo.

Ten wybitny polski dowódca nie bez powodu pozostanie jeszcze długo w pamięci jego rodaków. Nie tylko ze względu na jego umiejętności strategiczne, ale również waleczne serce i patrzenie nie tylko na swoje dobro, ale również tych pokrzywdzonych przez los. Jego działania odbiły się szerokim echem nie tylko na ziemiach polskich, ale i za granicą.

Wybrana bibliografia

– J. S. Kopczewski, Tadeusz Kościuszko w historii i tradycji. Warszawa, 1968.

 

 

Wybrane dla Ciebie
Śmierć Kleopatry. Jak naprawdę zmarła egipska królowa?
Śmierć Kleopatry. Jak naprawdę zmarła egipska królowa?
Najdziwniejszy władca starożytności. Faraon, który epatował otyłością
Najdziwniejszy władca starożytności. Faraon, który epatował otyłością
Oddał imperium kochance. Decyzja, która rozwścieczyła Rzym
Oddał imperium kochance. Decyzja, która rozwścieczyła Rzym
Al-Ma’mun. Najbardziej kontrowersyjny kalif
Al-Ma’mun. Najbardziej kontrowersyjny kalif
Bitwa pod Parkanami. Zwycięstwo, które zmieniło Europę
Bitwa pod Parkanami. Zwycięstwo, które zmieniło Europę
Stefan Tyszkiewicz. Najbardziej niezwykły wynalazca II RP
Stefan Tyszkiewicz. Najbardziej niezwykły wynalazca II RP
Śmierć Gorbaczowa. O tym podręczniki milczą
Śmierć Gorbaczowa. O tym podręczniki milczą
Najkrwawsza rzeź na Pacyfiku. Dramat Manili 1945
Najkrwawsza rzeź na Pacyfiku. Dramat Manili 1945
Zabity przez komunistów. Tragiczny los Adama Doboszyńskiego
Zabity przez komunistów. Tragiczny los Adama Doboszyńskiego
Jan Szychowski. Polak, który podbił Argentynę
Jan Szychowski. Polak, który podbił Argentynę
Śmierć Bolesława Bieruta. Co naprawdę wydarzyło się w Moskwie?
Śmierć Bolesława Bieruta. Co naprawdę wydarzyło się w Moskwie?
Masih Alineżad. Najodważniejsza dziennikarka Iranu
Masih Alineżad. Najodważniejsza dziennikarka Iranu