Dostawali 20 minut. Tak Niemcy wyrzucali Polaków z Beskidów
Dwadzieścia minut. Tyle dostawała polska rodzina z Żywiecczyzny, żeby spakować całe swoje życie do jednego tobołka. Reszta — dom, krowy, pościel, oszczędności schowane pod podłogą — przechodziła w ręce niemieckiego osadnika, który czekał już za progiem z portretem Hitlera pod pachą.
Źródło zdjęć: © Licencjodawca