Nowa miotaczka w Chattanooga
Mitchell dorastała w Memphis, a następnie przeprowadziła się z rodziną do Chattanooga. Interesowała się różnymi dyscyplinami sportu, lecz to w miejscowej szkole baseballowej zwrócono uwagę na jej sposób rzucania.
Specjalizowała się w rzucie nazywanym "drop ball" lub "sinker". Piłka opada tuż przed odbijającym, przez co trudniej przewidzieć jej tor i prawidłowo ustawić kij.
Przed przyjazdem Yankees kontrakt z nastolatką podpisał Joe Engel, kierujący drużyną Chattanooga Lookouts. Nowojorski zespół wracał z wiosennych przygotowań i miał rozegrać spotkania pokazowe z miejscowymi baseballistami.
Engel słynął z pomysłów, które przyciągały kibiców, a występ młodej zawodniczki szybko zainteresował dziennikarzy. Nie była ona pierwszą kobietą w zorganizowanym baseballu. Już w 1898 roku w niższych ligach występowała Lizzie Arlington.
Siedem rzutów przeciw dwóm gwiazdom
Na trybunach zebrało się około czterech tysięcy widzów. Mecz rozpoczął jako miotacz Lookouts Clyde Barfoot, ale po udanych odbiciach dwóch pierwszych zawodników Yankees zastąpiła go Mitchell.
Naprzeciw niej stanął najpierw Babe Ruth, a następnie Lou Gehrig. Trzy strike'i oznaczają strikeout, czyli zakończenie próby odbijania danego zawodnika w tej kolejce, a nie usunięcie go z całego spotkania.
Pierwszy rzut do Rutha minął strefę strike'u. Przy dwóch kolejnych gwiazdor próbował trafić piłkę, lecz bez skutku. Czwartego rzutu nie próbował odbić, a sędzia uznał go za trzeci strike.
Gehrig potrzebował jeszcze mniej czasu. Zamachnął się trzy razy i ani razu nie trafił. Mitchell doprowadziła więc do dwóch strikeoutów w siedmiu rzutach skierowanych do gwiazd Yankees.
Kolejnemu zawodnikowi, Tony'emu Lazzeriemu, pozwoliła przejść na pierwszą bazę po czterech rzutach poza strefą. Potem zeszła z boiska, a cały mecz zakończył się zwycięstwem Yankees 14:4.
Pokaz czy sportowy sukces?
Wątpliwości pojawiły się szybko, zwłaszcza że Engel miał opinię sprawnego organizatora widowisk. Niektóre gazety opisywały pojedynek raczej jako atrakcję pokazowego spotkania niż pełnoprawną sportową próbę.
Istnieją jednak argumenty przemawiające za umiejętnościami Mitchell. Ruth i Gehrig nie znali jej sposobu rzucania, a leworęczna miotaczka mogła sprawić trudność pałkarzom odbijającym z lewej strony. Późniejsze wypowiedzi osób związanych z Yankees nie przyniosły jednoznacznej odpowiedzi.
Do dziś zachował się film z występu, lecz jest zbyt niewyraźny, by ocenić dokładnie rzuty i zachowanie odbijających. Jackie twierdziła, że zwyciężyła dzięki własnym umiejętnościom. Ani Ruth, ani Gehrig nie potwierdzili publicznie, że umówili się na przegraną.
Mitchell występowała później także w podróżującej drużynie House of David. Karierę baseballową zakończyła w 1937 roku i rozpoczęła pracę w zakładzie optycznym ojca w Tennessee.