Gregor MacGregor. Największy oszust finansowy w historii
Gregor MacGregor zapisał się w historii jako autor jednego z najbardziej zuchwałych oszustw finansowych wszech czasów. Ten szkocki oficer i awanturnik wymyślił fikcyjne państwo, sprzedał jego obligacje i certyfikaty własności ziemi, a następnie wysłał tam ponad 250 osadników. Ponad połowa z nich zginęła w środkoamerykańskiej dżungli, szukając miast i plantacji, które istniały tylko na papierze.
Żołnierz poszukujący chwały
Gregor MacGregor urodził się w Wigilię Bożego Narodzenia 1786 roku w Szkocji, wywodząc się z legendarnego klanu Gregor. Wśród jego przodków znajdował się słynny Rob Roy, bohater jakobickich powstań przeciwko angielskiej koronie. Ta buntownicza krew najwyraźniej płynęła również w żyłach młodego Gregora, który już jako szesnastolatek zaciągnął się do brytyjskiej armii.
Początek wojen napoleońskich w 1803 roku wydawał się idealnym momentem dla ambitnego młodzieńca spragnionego przygód i chwały. Rzeczywistość okazała się jednak rozczarowująca.
Zamiast pól bitewnych MacGregor trafił najpierw na wyspę Guernsey, gdzie bezskutecznie oczekiwał francuskiej inwazji, a następnie na Gibraltar, gdzie również nie zaznał wojaczki. Prawdziwym sukcesem okazało się natomiast zdobycie serca Marii Bowater, córki admirała Królewskiej Marynarki Wojennej.
Małżeństwo zawarte wbrew woli rodziny panny młodej przyniosło MacGregorowi pokaźny posag. Nowy status majątkowy pozwolił mu na zakup stopnia kapitana oraz prowadzenie wystawnego życia. Huczne zabawy i rozrzutne wydatki nie przysporzyły mu jednak popularności wśród kolegów oficerów. W 1810 roku opuścił armię brytyjską, ale bynajmniej nie porzucił marzeń o wojskowej sławie.
Generał rewolucji
W 1812 roku MacGregor pojawił się w Wenezueli, gdzie właśnie płonął ogień wojny o niepodległość od Hiszpanii. Szkocki awanturnik przyłączył się do strony republikańskiej i błyskawicznie piął się po szczeblach wojskowej hierarchii. Wkrótce otrzymał stopień generała i przez kolejne cztery lata prowadził operacje przeciwko Hiszpanom zarówno w imieniu Wenezueli, jak i sąsiedniej Nowej Granady.
Do jego największych sukcesów należał miesięczny odwrót bojowy przez północną Wenezuelę w 1816 roku, uznawany za wzór trudnej sztuki wycofywania się w obliczu przeważającego wroga. Rok później MacGregor zdobył wyspę Amelia u wybrzeży Florydy, działając na podstawie mandatu od rewolucyjnych agentów do podbicia hiszpańskiej Florydy. Na wyspie proklamował krótkotrwałą Republikę Floryd, która jednak szybko upadła.
Końcówka jego karaibskiej kariery wojskowej była znacznie mniej chwalebna. W 1819 roku nadzorował dwie katastrofalne operacje w Nowej Granadzie, podczas których dwukrotnie porzucił brytyjskich ochotników służących pod jego dowództwem.
Te haniebne epizody zmusiły go ostatecznie do powrotu do Europy. Przybył do Wielkiej Brytanii w 1821 roku, ale nie jako pokonany awanturnik szukający schronienia. Przyjechał jako Kazyk Poyais, władca egzotycznego królestwa w Ameryce Środkowej.
Narodziny fikcyjnego państwa
Przed powrotem do Londynu MacGregor odwiedził w kwietniu 1820 roku dwór króla George’a Frederica Augusta na Wybrzeżu Moskitów nad Zatoką Honduraską. Lud Miskito, potomkowie rozbitków afrykańskich niewolników i miejscowej ludności, tradycyjnie pozostawał w sojuszu z Brytyjczykami przeciwko wspólnemu wrogowi, czyli Hiszpanom. Władze brytyjskie od XVII wieku koronowały najpotężniejszych wodzów Miskito na królów, choć ci monarchowie nie sprawowali żadnej realnej władzy nad swoim terytorium.
Dnia 29 kwietnia 1820 roku król George Frederic August podpisał dokument przekazujący MacGregorowi i jego spadkobiercom ogromny obszar terytorium Moskitów. Chodziło o osiem milionów akrów, czyli ponad trzydzieści dwa tysiące kilometrów kwadratowych, powierzchnię większą od Walii. W zamian szkocki awanturnik ofiarował władcy rum i biżuterię. Ziemia ta była może i przyjemna dla oka, ale zupełnie niezdatna do uprawy i niezdolna do wyżywienia większej liczby osadników.
MacGregor nazwał swoje nowe włości Poyais, od ludu Paya zamieszkującego wyżyny u źródeł Czarnej Rzeki. Nadał sobie również tytuł Kazyka, hiszpańsko-amerykańskie określenie na tubylczego wodza, które w jego ustach miało brzmieć jak odpowiednik księcia. Twierdził, że tytuł ten otrzymał od króla Miskito, choć w rzeczywistości zarówno tytuł, jak i samo państwo Poyais były całkowicie jego wymysłem.
Wielka mistyfikacja
W połowie 1821 roku MacGregor pojawił się w Londynie jako władca rozwiniętej kolonii z istniejącą już społecznością brytyjskich osadników. Opowiadał o żyznych ziemiach, bogatych złożach złota, gotowej infrastrukturze i możliwościach, które czekały na przedsiębiorczych Brytyjczyków. Jego charyzma i wojskowa przeszłość działały cuda. Setki osób zainwestowały swoje oszczędności w obligacje rzekomego rządu Poyais oraz certyfikaty własności ziemi.
W latach 1822 i 1823 około dwustu pięćdziesięciu osób wyruszyło do krainy obiecanej przez MacGregora. Na miejscu zastali jednak tylko nieprzebytą dżunglę bez śladu miast, plantacji czy choćby prostych zabudowań, o których opowiadał ich dobroczyńca. Ponad połowa osadników zmarła z powodu chorób tropikalnych, głodu i wycieńczenia, zanim nieliczni ocaleni zdołali powrócić do Wielkiej Brytanii pod koniec 1823 roku.
Gdy brytyjska prasa ujawniła prawdę o oszustwie MacGregora, reakcja niektórych ofiar była zdumiewająca. Część z nich stanęła w obronie generała, twierdząc, że został zawiedziony przez osoby, którym powierzył organizację wyprawy osadniczej. Ta niesamowita lojalność oszukanych wobec oszusta pokazuje, jak wielką siłę przekonywania posiadał MacGregor i jak bardzo ludzie nie chcą przyznać się do tego, że dali się nabrać.
Bezkarność i triumf
MacGregor nie zaprzestał swoich machinacji mimo ujawnienia prawdy. Przeniósł swoją działalność do Francji, gdzie w 1826 roku stanął przed sądem wraz z trzema wspólnikami pod zarzutem oszustwa.
Sąd skazał jednak tylko jednego z jego kompanów, a sam MacGregor wyszedł z rozprawy jako wolny człowiek. Po uniewinnieniu powrócił do Londynu, gdzie przez kolejną dekadę prowadził mniejsze wersje swojego poyaiskiego schematu.
Historycy uważają oszustwo MacGregora za jeden z czynników, które przyczyniły się do paniki finansowej 1825 roku w Wielkiej Brytanii. Skala jego działalności i bezkarność, z jaką przez lata ciągnął zyski z fikcyjnego państwa, stawiają go w panteonie największych oszustów w dziejach. Poyais scheme, jak nazywają to anglojęzyczni badacze, uznawany jest za jeden z najbardziej zuchwałych przekrętów w historii finansów.
W 1838 roku, mając pięćdziesiąt dwa lata, MacGregor podjął zaskakującą decyzję. Przeprowadził się do Wenezueli, kraju, za którego niepodległość walczył ćwierć wieku wcześniej. Tam przywitano go jako bohatera narodowego, zupełnie ignorując jego późniejsze oszukańcze kariery.
Zmarł w Caracas w 1845 roku w wieku pięćdziesięciu ośmiu lat i został pochowany z pełnymi honorami wojskowymi w katedrze w Caracas. Los nagrodził człowieka, który posłał na śmierć ponad stu niewinnych ludzi, spokojną starością i bohaterskim pogrzebem.