Lekarze mówili, że nie pobiegnie. Pięć lat później zdobyła złoto

W 1928 roku 16-letnia Betty Robinson została pierwszą w historii mistrzynią olimpijską w kobiecym biegu na 100 metrów. Trzy lata później niemal zginęła w katastrofie samolotu, a lekarze nie dawali jej większych szans na powrót do sportu.

Betty Robinson Betty Robinson
Źródło zdjęć: © Domena publiczna

Złoto w wieku 16 lat

Robinson zaczęła trenować bieganie właściwie przez przypadek. Nauczyciel biologii zauważył ją, gdy biegła na pociąg, i namówił do treningów z chłopięcą drużyną lekkoatletyczną. Zaledwie kilka miesięcy później znalazła się w reprezentacji Stanów Zjednoczonych na igrzyska w Amsterdamie.

Był to przełomowy moment w historii sportu. W 1928 roku kobiety po raz pierwszy rywalizowały na igrzyskach olimpijskich w konkurencjach lekkoatletycznych.

Robinson wygrała finał biegu na 100 metrów z czasem 12,2 sekundy, a do złotego medalu dołożyła jeszcze srebro w sztafecie 4 × 100 metrów.

Miała zaledwie 16 lat i szybko stała się jednym z największych odkryć amerykańskiej lekkoatletyki. W kolejnych sezonach poprawiała rekordy na krótszych dystansach i przygotowywała się do następnych igrzysk, które w 1932 roku miały odbyć się w Los Angeles.

Katastrofa przerwała karierę

28 czerwca 1931 roku Robinson poleciała niewielkim samolotem pilotowanym przez kuzyna. Maszyna rozbiła się krótko po starcie w okolicach Harvey w stanie Illinois.

Sprinterka odniosła bardzo ciężkie obrażenia. Miała między innymi złamaną nogę i poważnie uszkodzone biodro. Jej stan początkowo oceniano tak źle, że jeden z ratowników uznał ją za zmarłą. Dopiero po przewiezieniu okazało się, że Robinson żyje.

W szpitalu spędziła jedenaście tygodni. Później poruszała się na wózku, a powrót do sprawności trwał latami. Uraz lewej nogi pozostawił trwałe następstwa: kończyna stała się nieco krótsza, a kolano nie odzyskało pełnej ruchomości.

O starcie w Los Angeles nie mogło być mowy. Robinson opuściła igrzyska w 1932 roku i przez około trzy i pół roku nie brała udziału w zawodach.

Uszkodzone kolano

Po powrocie do treningów największym problemem okazało się uszkodzone kolano. Robinson nie była już w stanie przyjąć klasycznej pozycji do niskiego startu, bo zgięcie nogi sprawiało jej zbyt dużą trudność.

To praktycznie zamykało jej drogę do ponownego startu na 100 metrów. W sztafecie sytuacja wyglądała jednak inaczej. Zawodniczka biegnąca na dalszej zmianie przejmuje pałeczkę już w ruchu i nie musi startować z bloków.

Robinson zaczęła więc walczyć o miejsce w amerykańskiej drużynie 4 × 100 metrów. W 1936 roku, pięć lat po katastrofie, zakwalifikowała się na igrzyska w Berlinie.

Drugie złoto w Berlinie

Amerykanki wystąpiły w składzie Harriet Bland, Annette Rogers, Betty Robinson i Helen Stephens. Robinson pobiegła na trzeciej zmianie.

Faworytkami finału były Niemki, które w eliminacjach ustanowiły rekord świata. W decydującym biegu długo prowadziły, ale podczas ostatniej zmiany upuściły pałeczkę i straciły szansę na medal.

Amerykańska sztafeta wykorzystała ich błąd i zwyciężyła z czasem 46,9 sekundy. Dla Robinson było to drugie olimpijskie złoto - zdobyte osiem lat po triumfie w Amsterdamie i pięć lat po katastrofie, która niemal zakończyła jej karierę.

Wybrane dla Ciebie