Luftwaffe kontra USA. Szalone plany Hitlera – cz. I
Tuż po wybuchu II wojny światowej III Rzesza planowała nieśmiało rozpoczęcie rajdów powietrznych nad wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych. Dysponowano wówczas bombowcem dalekiego zasięgu He 177, który miał za mały zasięg do takich operacji. Ponieważ poza niewielką ilością tych samolotów, reszta maszyn mogących przelecieć na drugą stronę Atlantyku była prototypami, dowództwo Luftwaffe podeszło do tej kwestii bardzo sceptycznie.