Odchodziły po cichu. Jak umierały polskie królowe?

Były żonami polskich królów. Niejednokrotnie wpływały na decyzję swoich mężów, a jednak ich rola nie została dostatecznie doceniona. Niejednokrotnie odchodziły po cichu, czasami w wielkich cierpieniach. Duszone, otruwane, umierały też przy porodzie. Przyjrzyjmy się wspólnie, jak odchodziły polskie władczynie.

Anna Aldona Giedyminówna – pierwsza żona Kazimierza Wielkiego

Król Kazimierz Wielki jeszcze jako królewicz ożenił się z córką litewskiego władcy Giedymina – Anną Aldoną Giedyminówną. Ślub odbył się w 1325 roku. Wywołał on sprzeciw ze strony matki Kazimierza Wielkiego – Jadwigi Bolesławówny zwanej Kaliską. Litwinka, mimo że przed ślubem przyjęła chrzest w obrządku rzymskokatolickim, pochodziła z pogańskiego kraju, a tego jej świątobliwa teściowa nie mogła zaakceptować!

Anna Aldona w chwili ślubu z Kazimierzem Wielkim miała 15 lat, co sprawiało, że była na tyle młoda, że lubiła rozrywki, które gorszyły jej teściową. Młoda królowa otaczała się grajkami i kuglarzami i korzystała z życia pełnymi garściami. Jadwiga Bolesławówna uważała, że takie zachowanie nie przystoi polskiej królowej.

W końcu, matka Kazimierza Wielkiego wyjechała do Starego Sącza, gdzie dwa lata przed śmiercią wstąpiła do Zakonu Sióstr Klarysek, wzorując się na swojej ciotce – św. Kindze Arpadównie. Jadwiga Kaliska zmarła 10 grudnia 1339 roku, a jej synowa 25 maja 1339. Jak zapisały kroniki, jej śmierć była straszliwa. Kronikarz twierdzi, że tak okrutna śmierć, była spowodowana rozrywkowym życiem młodej królowej. Kronikarz nie precyzuje, na co dokładnie zmarła pierwsza żona Kazimierza Wielkiego.

Elżbieta Bośniaczka – żona Ludwika Węgierskiego

Elżbieta Bośniaczka była drugą żoną króla Węgier i Polski – Ludwika Andegaweńskiego, w Polsce znanego lepiej jako Węgierski, a na Węgrzech Wielki. Długo nie mogła doczekać się dzieci z Ludwikiem. Ich ślub odbył się w 1353 roku, a ich pierwsza córka – Katarzyna Andegaweńska przyszła na świat dopiero w 1353 roku. Prof. Stanisław A. Sroka twierdzi, że taki stan rzeczy mógł być spowodowany tym, że Elżbieta Bośniaczka poroniła pierwszą ciążę.

Jednak warto tu zaznaczyć, że starsza historiografia utrzymywała, że w latach 60. XIV wieku urodziła się im córka, która także miała na imię Katarzyna. Później rodziły się jeszcze dwie córki: Maria Andegaweńska i Jadwiga Andegaweńska. Początkowo do objęcia polskiego tronu przeznaczona była Katarzyna Andegaweńska (ta urodzona w 1370 roku), ale zmarła ona w niewyjaśnionych okolicznościach w 1378 roku. Po jej śmierci tron polski miała objąć jej starsza siostra Maria, która była zaręczona z synem cesarza Karola IV Luksemburskiego – Zygmuntem.

Zygmunt Luksemburski był prawnukiem Kazimierza Wielkiego, dlatego rościł sobie prawo do tronu polskiego, lecz także Ludwik Węgierski przeznaczył jego żonę Marię do objęcia po nim polskiego tronu. Wkrótce jednak zmarł, a Elżbieta Bośniaczka zmieniła decyzję męża i doprowadziła do koronacji swojej średniej córki Marii na króla Węgier. Koronacja odbyła się bez udziału Zygmunta Luksemburskiego.

Po śmierci Ludwika Węgierskiego o tron Węgier upomniał się jego kuzyn – Karol III z Durazzo. Doprowadził on do detronizacji Marii Andegaweńskiej, w imieniu której Elżbieta sprawowała regencję. W wyniku tej detronizacji Maria Andegaweńska i jej matka zostały uwięzione. Wkrótce Elżbieta postanowiła się zemścić i zleciła zabójstwo Karola III z Durazzo.

Morderstwo uzurpatora wywołało zamieszki i doprowadziło do skazania Elżbiety Bośniaczki i jej córki na więzienie i śmierć. W styczniu 1387 roku w nowigradzkim zamku nad Adriatykiem dokonano stracenia Elżbiety Bośniaczki, poprzez jej uduszenie, jej własnym warkoczem i to na oczach córki Marii. Następnie wywieszono zwłoki królowej Węgier i niekoronowanej królowej Polski w zamkowym oknie. Zagrożono, że wkrótce taki sam los spotka Marię Andegaweńską!

Na szczęście w porę pojawił się Zygmunt Luksemburski, który uratował pierwszą żonę.  Elżbieta Bośniaczka, co prawda była niekoronowaną królową Polski, ale musiała znaleźć się w tym zestawieniu.

Jadwiga Andegaweńska – pierwsza żona Władysława II Jagiełły

Jej tragiczna śmierć odbiła się na jej najmłodszej córce – Jadwidze Andegaweńskiej, która 16 października 1384 roku została koronowana na króla Polski. Siedem lat później, pierwsza żona Jagiełły straciła kolejną bliską osobę, którą była jej siostra Maria. Zygmunt Luksemburski nie był dla niej dobrym mężem i często dochodziło między nimi do awantur.

Podczas jednej z nich, Maria nie wytrzymała i nie zważając na to, że jest w zaawansowanej ciąży dosiadła konia i pojechała na przejażdżkę. Wkrótce doszło do wypadku. Maria Andegaweńska spadła z konia i zginęła. Urodziła chłopca, który również  nie przeżył tego wypadku.

Te tragiczne informacje najprawdopodobniej docierały do uszu Jadwigi Andegaweńskiej, która od 1386 roku była żoną Władysława II Jagiełły i wiedziała, że prędzej czy później musi zajść w ciążę, aby urodzić następcę polskiego tronu. Tragedia jaka spotkała jej siostrę, na pewno wzbudziła w Jadwidze strach, że ją może spotkać to samo.

Mimo  wszystko postanowiła, że urodzi następcę tronu. W ciążę zaszła już w 1398 roku. Korzystała z porad astrologa, który stwierdził, że władczyni urodzi syna. Nikt oczywiście nie wiedział o informacjach, które wyszły na światło dzienne dopiero w XIX wieku! Otóż wtedy, podczas otwarcia sarkofagu Jadwigi Andegaweńskiej, naukowcy odkryli, że miała ona zbyt wąską miednicę.

Ta wada anatomiczna uniemożliwiała pierwszej żonie Władysława II Jagiełły bezpiecznie urodzić dziecka. Oczywiście w średniowieczu nie dysponowano takimi informacjami, więc nikt nie wiedział, że jedyna ciąża, a następnie poród, jaki przyjdzie przejść Andegawence, zakończy się nie tylko jej śmiercią, ale również śmiercią nowo narodzonego dziecka. Tak się właśnie stało. 22 czerwca 1399 roku Jadwiga Andegaweńska urodziła córkę – Elżbietę Bonifację. Królewna przeżyła tylko 3 tygodnie i zmarła już 13 lipca 1399 roku. Cztery dni później zmarła sama Jadwiga Andegaweńska.

Elżbieta Granowska – trzecia żona Władysława II Jagiełły

Po dwóch małżeństwach, z Jadwigą Andegaweńską i Anną Cylejską, które Jagiełło zawarł z przyczyn politycznych, przyszła kolej, aby poszedł za głosem serca. Jego wybór padł na swoją duchową siostrę – Elżbietę Granowską. Granowska była córką Jadwigi Pileckiej z Melsztyńskich.

Ta ostatnia była matką chrzestną Jagiełły. Jadwiga Pilecka przybyła na chrzest Jagiełły z córką, właśnie z Elżbietą, która wtedy jeszcze nazywała się Pilecka. Jednak w 1417 roku, kiedy Jagiełło zdecydował się ją poślubić, kobieta miała około 45 lat, kilkoro dzieci i była po trzech małżeństwach. Nazywała się już wtedy – Elżbieta Granowska. Nazwisko odziedziczyła po swoim trzecim mężu – Wincentym z Granowa, czy też Granowskim. To z nim doczekała się potomstwa.

Granowski był dyplomatą i zaufanym człowiekiem Władysława II Jagiełły, którego polski król wysłał z misją do Krzyżaków, aby wraz z polską delegacją wysłuchał wyroku w sprawie Żmudzi. Wyrok był dla Polski niekorzystny, a wyrok odczytano w dwóch językach: czeskim i niemieckim.

W związku z tym polska delegacja podstępnie stwierdziła, że nic nie rozumie z tego wyroku i zerwała rozmowy pokojowe. Ostatecznie, w 1409 roku doszło do wybuchu Wielkiej Wojny z Zakonem Krzyżackim, z lat 1409-1411, której kulminacyjnym momentem była zwycięska dla wojsk polsko-litewskich bitwa pod Grunwaldem z 15 lipca 1410 roku. Pięć miesięcy po bitwie, w grudniu 1410 roku, Wincenty Granowski został otruty przez Krzyżaków, a Elżbieta Granowska została wdową.

Gdy w 1416 roku zmarła Anna Cylejska i Jagiełło został również wdowcem, zaczęto rozglądać się za kolejną kandydatką na żonę dla niego. Jednak tym razem polski król nie zamierzał nikogo słuchać. Poszedł za głosem serca i 2 maja 1417 roku w Sanoku poślubił Elżbietę Granowską.

Pierwsza swój „sprzeciw” pokazała pogoda. Gdy nowożeńcy wychodzili z kościoła, rozpętała się potworna wichura z deszczem. Miał być to pierwszy znak, że Jagiełło źle zrobił mówiąc sakramentalne „tak” w Sanoku.

To był jednak dopiero początek, ponieważ jeszcze tego samego roku – 19 listopada 1417 roku – polski król zdecydował o wyniesieniu swojej trzeciej żony, która de facto była tylko szlachcianką i poddaną Jagiełły, do godności polskiej królowej. To wywołało olbrzymi sprzeciw na królewskim dworze. Zakończyło się również konfliktem ze Zbigniewem Oleśnickim. Jagiełło przeżył również chwile grozy, gdy w karetę, którą jechał razem z żoną uderzył piorun. Król przeżył to zdarzenie, ale częściowo stracił słuch.

O nowej królowej krążył paszkwil autorstwa Stanisława Ciołka, który porównywał Granowską do maciory wycieńczonej połogami. Za ten obraźliwy utwór, stracił stanowisko królewskiego sekretarza, które odzyskał dopiero po śmierci Elżbiety Granowskiej, gdy żoną Jagiełły była Zofia Holszańska.

Elżbieta Granowska zmarła w 1420 roku na gruźlicę. Umierała w strasznych męczarniach. Dzień jej śmierci był najradośniejszym dniem na królewskim dworze, ponieważ dworzanie cieszyli się, że wreszcie ta nierokująca na wydanie na świat potomstwa „maciora wycieńczona połogami” wreszcie umarła. Granowska najprawdopodobniej zaraziła gruźlicą Jadwigę Jagiellonkę, która zmarła 8 grudnia 1431 roku, w wieku 23 lat.

Bona Sforza d’Aragona – druga żona Zygmunta Starego

Tej królowej nie mogło zabraknąć w tym zestawieniu. Spędziła w Polsce 38 lat, z czego 30 (1518-1548) u boku Zygmunta Starego. To ona urodziła Zygmuntowi Staremu syna – Zygmunta Augusta, który następnie został jego następcą. Doprowadziła do pierwszej i jedynej w historii Polski koronacji vivente rege, czyli dokonanej za życia panującego władcy. Polska szlachta widziała w tym zagrożenie dla utrzymania zagwarantowanych im praw do wyboru następcy tronu, dlatego Zygmunt Stary ustanowił wtedy zupełnie nowy sposób wyboru monarchy, poprzez wolną elekcję viritim.

Bona Sforza nie tolerowała Habsburgów, z którymi walczyła o odzyskanie Neapolu. Tym bardziej było jej trudno zaakceptować małżeństwa, jakie zawierał syn. Często mieszała szyki Habsburgom. Jak na przykład wtedy, gdy zorientowała się, że Jan Marsupin, który oficjalnie miał być tłumaczem dla pierwszej żony Zygmunta Augusta – Elżbiety Habsburżanki, okazał się być habsburskim szpiegiem.

Oczywiście Bona nie mogła pozwolić, by na jej dworze panoszył się habsburski szpieg, nawet wtedy, gdy był jej rodakiem! Aby go zdemaskować wymyśliła słynną aferę serową. Zakazała synowej, która lubiła parmezan, wydawania jej tego sera. Jan Marsupin oskarżył polską królową o głodzenie córki cesarza Ferdynanda I Habsburga, o czym mu doniósł. Bona o wszystkim się dowiedziała i nakazała szpiegowi opuścić Wawel.

Habsburgowie już w roku 1544 planowali zgładzić Bonę. Do dworku myśliwskiego w Piotrkowie, gdzie przebywała królowa wraz z jeszcze innymi osobami, wdarł się niedoszły morderca. Już miał zadać śmiertelny cios, kiedy potknął się o śpiącego karła. Upadek zamachowca był na tyle głośny, że wszystkich pobudził, a złoczyńca rzucił się do ucieczki.

Od śmierci Zygmunta Starego, w roku 1548, Bona Sforza rozważała powrót do Włoch. Przeciwny był temu król Zygmunt August, lecz narastający konflikt na linii matka-syn narastał z każdym rokiem, a już definitywnie pogorszył się w 1553 roku, kiedy to Zygmunt August poślubił Katarzynę Habsburżankę.

Wtedy pojawił się kolejny Włoch na habsburskich usługach – Gian Lorenzo Pappacoda. Przekonywał on królową o konieczności powrotu do Włoch. Tak naprawdę planował ją otruć, o czym oczywiście Bona nie miała pojęcia. Poprzedni plan Habsburgów, który rozgrywał się na terenie Korony, nie wypalił, dlatego teraz chcieli ją zwabić do Włoch, gdzie nikt jej nie uratuje i zabić. Bona w końcu dała się namówić i wyjechała z Polski, 1 lutego 1556 roku. Jak się okazało już na zawsze. W Bari została otruta i zmarła 19 listopada 1557 roku, a cały jej majątek przeszedł na Habsburgów.

Tak ginęły polskie władczynie. Kobiety, które trwały przy swoich mężach, a czasami nawet przewyższały ich sprytem.

Bibliografia:

  • Rudzki E., Polskie królowe. Żony Piastów i Jagiellonów, Warszawa 1985.
  • Sroka Stanisław A., Genealogia Andegawenów węgierskich, Kraków 2015.
  • Krzyżaniakowa J., Ochmański J., Władysław II Jagiełło, Wrocław, Warszawa, Kraków, Gdańsk, Łódź 1990.
  • Bogucka M., Bona Sforza, Warszawa 1989.

 

 

Wybrane dla Ciebie
Śmierć Kleopatry. Jak naprawdę zmarła egipska królowa?
Śmierć Kleopatry. Jak naprawdę zmarła egipska królowa?
Najdziwniejszy władca starożytności. Faraon, który epatował otyłością
Najdziwniejszy władca starożytności. Faraon, który epatował otyłością
Oddał imperium kochance. Decyzja, która rozwścieczyła Rzym
Oddał imperium kochance. Decyzja, która rozwścieczyła Rzym
Al-Ma’mun. Najbardziej kontrowersyjny kalif
Al-Ma’mun. Najbardziej kontrowersyjny kalif
Bitwa pod Parkanami. Zwycięstwo, które zmieniło Europę
Bitwa pod Parkanami. Zwycięstwo, które zmieniło Europę
Stefan Tyszkiewicz. Najbardziej niezwykły wynalazca II RP
Stefan Tyszkiewicz. Najbardziej niezwykły wynalazca II RP
Śmierć Gorbaczowa. O tym podręczniki milczą
Śmierć Gorbaczowa. O tym podręczniki milczą
Najkrwawsza rzeź na Pacyfiku. Dramat Manili 1945
Najkrwawsza rzeź na Pacyfiku. Dramat Manili 1945
Zabity przez komunistów. Tragiczny los Adama Doboszyńskiego
Zabity przez komunistów. Tragiczny los Adama Doboszyńskiego
Jan Szychowski. Polak, który podbił Argentynę
Jan Szychowski. Polak, który podbił Argentynę
Śmierć Bolesława Bieruta. Co naprawdę wydarzyło się w Moskwie?
Śmierć Bolesława Bieruta. Co naprawdę wydarzyło się w Moskwie?
Masih Alineżad. Najodważniejsza dziennikarka Iranu
Masih Alineżad. Najodważniejsza dziennikarka Iranu