Stalin i polska aktorka. Historia zapomnianego skandalu
Jej urodą zachwycał się Charles de Gaulle, a Józef Stalin, największy despota XX wieku, nigdy nie miał zwyczaju przepraszać kobiet, nawet po otrzymaniu kosza. A jednak gdy Nina Andrycz, wielka gwiazda polskiej sceny i żona szefa rządu, zignorowała osobiste zaproszenie na kremlowską kolację, po raz pierwszy w dziejach sowieckiej dyplomacji nic się nie stało. Aktorka opuściła najważniejsze przyjęcie swojego życia, bo tego wieczoru musiała grać w teatrze.