Duch odpowiada stukaniem
Rodzina Foxów zamieszkała w Hydesville pod koniec 1847 roku. W marcu następnego roku Margaretta, zwana Maggie, i jej młodsza siostra Catherine, Kate, zaczęły twierdzić, że rozmawiają z duchami.
31 marca dziewczęta urządziły pokaz przed rodzicami i sąsiadami. Ustaliły prosty kod: określona liczba uderzeń oznaczała odpowiedź twierdzącą lub przeczącą. Rzekomy duch miał wyznać, że był domokrążcą zamordowanym przez dawnego mieszkańca domu.
Wieść szybko obiegła okolicę. Do Foxów przychodzili ciekawscy, duchowni i sceptycy, ale nikt nie potrafił wskazać źródła stuków. Coraz więcej osób wierzyło, że siostry rzeczywiście rozmawiają ze zmarłym.
Leah zamienia sensację w interes
Rodzice wysłali dziewczęta do starszej siostry Leah w Rochester, licząc, że poza Hydesville hałasy ustaną. Stuki pojawiły się jednak również tam.
Leah dostrzegła w całej historii szansę na zarobek. Organizowała seanse, prowadziła korespondencję i odpowiadała za występy młodszych sióstr. W listopadzie 1849 roku Maggie i Kate po raz pierwszy pokazały swoje zdolności przed płacącą publicznością.
Rok później występowały już w Nowym Jorku. Pomógł im Horace Greeley, wpływowy redaktor "New-York Tribune", który po kilku spotkaniach przyznał, że nie umie wyjaśnić słyszanych odgłosów. Jego opinia przyciągnęła kolejnych widzów.
W całych Stanach Zjednoczonych pojawili się naśladowcy. Media przekonywały, że słyszą głosy duchów, poruszają przedmioty i przekazują wiadomości od zmarłych. Spirytyzm trafiał przede wszystkim do ludzi pogrążonych w żałobie.
Sława, romanse i alkohol
Życie sióstr zależało od kolejnych pokazów. Publiczność domagała się coraz mocniejszych dowodów, a ciągłe podróże i presja szybko odbiły się na ich zdrowiu.
Maggie związała się z badaczem Arktyki Elishą Kentem Kane’em. Mężczyzna nie wierzył w spirytyzm i namawiał ją do porzucenia seansów. Para wymieniła obrączki, lecz rodzina Kane’a sprzeciwiała się małżeństwu. Po jego śmierci w 1857 roku Maggie straciła najważniejsze oparcie i wróciła do występów.
Kate kontynuowała karierę, a w 1871 roku wyjechała do Wielkiej Brytanii. Rok później poślubiła prawnika Henry’ego Jenckena i urodziła dwóch synów. Po śmierci męża została bez stałych dochodów, a jej uzależnienie od alkoholu zaczęło wymykać się spod kontroli.
Podobne problemy miała Maggie. Dawne gwiazdy spirytyzmu coraz częściej trafiały do gazet z powodu pijaństwa, długów i rodzinnych awantur. Kate odebrano nawet dzieci, ponieważ uznano, że nie potrafi się nimi właściwie opiekować.
Wyznanie, które wstrząsnęło spirytystami
21 października 1888 roku Maggie wystąpiła w nowojorskiej Academy of Music i ogłosiła, że stuki od początku były oszustwem. Według jej relacji siostry najpierw uderzały w meble, a później nauczyły się wywoływać trzaski stawami palców u stóp.
Na scenie zdjęła but i zademonstrowała ten sposób przed publicznością. Dla przeciwników spirytyzmu był to ostateczny dowód mistyfikacji. Zwolennicy ruchu twierdzili natomiast, że Maggie skłamała z zemsty i dla pieniędzy.
Kate nie potwierdziła jej słów i nadal utrzymywała, że porozumiewa się ze zmarłymi. Niecały rok później także Maggie wycofała swoje wyznanie i wróciła do seansów. Wielu komentatorów uznało, że zmusiła ją do tego bieda.
Smutny koniec sióstr Fox
Leah zmarła w 1890 roku, do końca broniąc rodzinnej historii. Kate odeszła dwa lata później, po długiej walce z alkoholizmem.
Maggie przeżyła ją zaledwie o osiem miesięcy. Zmarła 8 marca 1893 roku w Brooklynie, pozbawiona majątku i niemal zapomniana.
Nigdy nie ustalono, które z jej sprzecznych oświadczeń było szczere. Nie ulega jednak wątpliwości, że siostry potrafiły wytwarzać stuki własnym ciałem i wykorzystywały tę umiejętność podczas występów. Kilka nocnych hałasów w Hydesville wystarczyło, aby spirytyzm na dziesięciolecia opanował wyobraźnię milionów ludzi.