Złoto barona Ungerna. Tajemnica ukryta na mongolskim stepie

Tajna misja carskiego oficera, skrawek jedwabiu zapisany zagadkowym tekstem i legenda o skarbie, który zaginął gdzieś w Mongolii. W najnowszej powieści Jolanty Marii Kalety dwie historie, oddzielone od siebie ponad półwieczem, prowadzą do tej samej niebezpiecznej tajemnicy.

Złoto barona Ungerna. Tajemnica ukryta na mongolskim stepieZłoto barona Ungerna. Tajemnica ukryta na mongolskim stepie
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

Petersburg, 1912 rok. Młody baron Roman Ungern von Sternberg zostaje wysłany do Mongolii z poufnym zadaniem. Jego plany przekreślają jednak wojna, rewolucja i upadek carskiej Rosji. Wkrótce oficer sam staje się częścią burzliwej historii, która przyniesie mu sławę, władzę i opinię jednego z najbardziej zagadkowych dowódców swojej epoki.

Ponad pół wieku później student geologii Hubert Kmita zdobywa zapisany kawałek jedwabiu. Ukryta na nim wiadomość może wskazywać drogę do legendarnego złota Ungerna. Hubert wyjeżdża z Wrocławia na obóz badawczy w Mongolii, przekonany, że nadarza mu się przygoda życia. Na miejscu szybko odkrywa, że uczestnicy wyprawy mają własne sekrety, a niektóre ślady z przeszłości nadal są dla kogoś niezwykle cenne.

"Polowanie na Księżycową kukułkę" łączy historyczną zagadkę z opowieścią o poszukiwaniu skarbu, niebezpiecznej fascynacji i tajemnicach skrywanych przez mongolski step.

Książkę Jolanty Marii Kalety można zamówić, klikając w ten link.

Wybrane dla Ciebie