Bolesław I Srogi. Ojciec Dobrawy, zabójca świętego Wacława
Bolesław I Srogi nie był królem, a rządził jak monarcha. Nie szukał kompromisów, a mimo to stworzył fundamenty pod potęgę Czech. Przejął tron po zamachu na własnego brata i przez blisko cztery dekady prowadził kraj żelazną ręką. Okrutny? Bez wątpienia. Skuteczny? Jeszcze bardziej.