Żołnierz znieważył kobietę? Tak miała zacząć się rzeź Francuzów

30 marca 1282 roku w Palermo wybuchł bunt przeciwko rządom Karola Andegaweńskiego. Powstańcy zaczęli zabijać Francuzów, a przemoc szybko rozprzestrzeniła się na kolejne miasta Sycylii. Wydarzenia przeszły do historii jako nieszpory sycylijskie. Zapoczątkowały długą wojnę, w której o panowanie nad wyspą rywalizowali Andegawenowie i władcy Aragonii.

„Nieszpory sycylijskie” Francesca Hayeza, 1846 rok. Fragment obrazu.„Nieszpory sycylijskie” Francesca Hayeza, 1846 rok. Fragment obrazu.
Źródło zdjęć: © Domena publiczna | Francesco Hayez

Królestwo pod obcymi rządami

Karol Andegaweński objął władzę w Królestwie Sycylii w wyniku zmiany dynastii. Wraz z nim pojawili się francuscy urzędnicy i zwolennicy nowego porządku, otrzymujący stanowiska oraz majątki. Część miejscowych elit traciła wpływy na rzecz przybyszów.

Dodatkowe niezadowolenie wywoływała polityka podatkowa i działalność administracji. Znaczenie miało również przeniesienie głównego ośrodka władzy do Neapolu, przez co Palermo straciło część dawnej pozycji. Opór wobec króla narastał z kilku powodów, nie tylko z niechęci do Francuzów.

Sycylia była ponadto ważnym elementem rywalizacji dynastycznej w basenie Morza Śródziemnego. Przeciwnicy Andegawenów dostrzegali możliwość osłabienia ich panowania.

Nie oznacza to jednak, że całe powstanie zostało od początku zaplanowane poza wyspą.

Wielkanocny poniedziałek

Do wystąpienia doszło w Palermo 30 marca 1282 roku, w poniedziałek wielkanocny. Nazwa wydarzenia nawiązuje do nieszporów, czyli nabożeństwa odprawianego wieczorem. Dokładny przebieg pierwszego zajścia pozostaje jednak przedmiotem sporów.

Według najbardziej znanej relacji francuski żołnierz znieważył miejscową kobietę. Wywołało to gwałtowną reakcję zgromadzonych mieszkańców, która przerodziła się w otwarty bunt.

Opowieść tę utrwalili późniejsi kronikarze, ale nie można traktować jej jako pewnego zapisu początku powstania.

Przemoc szybko wykroczyła poza ataki na przedstawicieli władzy. Zabijano ludzi rozpoznawanych jako Francuzi, niezależnie od tego, czy służyli królowi, czy byli cywilami.

Ofiarom nie zapewniało bezpieczeństwa nawet schronienie w domach. Masakry stanowiły istotną część wydarzeń nazywanych później nieszporami sycylijskimi.

Od powstania do interwencji

Wystąpienia objęły kolejne miasta, w tym Messynę. Andegaweńska administracja traciła kontrolę nad wyspą, a Karol próbował przywrócić swoje panowanie.

Powstańcy potrzebowali jednak wsparcia wobec siły, którą monarcha mógł skierować przeciw nim.

Historycy spierają się o udział Giovanniego da Procida w przygotowaniu buntu. Tradycja przypisywała mu ważną rolę w spisku przeciw Andegawenom, lecz nie pozwala to uznać całego powstania za dzieło jednego organizatora. Niezadowolenie Sycylijczyków miało głębokie lokalne przyczyny.

Ostatecznie mieszkańcy wyspy zwrócili się o pomoc do Piotra III Aragońskiego. Jego żona Konstancja była córką Manfreda, wcześniejszego władcy Sycylii.

To pokrewieństwo umożliwiało przedstawienie aragońskiej interwencji jako działania popartego prawami dynastycznymi.

Piotr przybył na Sycylię i podjął walkę z Andegawenami. Powstanie, które zaczęło się od wystąpień przeciw obcej administracji, stało się częścią wojny prowadzonej przez rywalizujące monarchie.

Wojna i podzielone dziedzictwo

Konflikt trwał przez następne dwadzieścia lat. Walczono nie tylko o samą Sycylię, ale również o prawa do królewskiego tytułu i wpływy w regionie. Działania wojsk lądowych i flot angażowały państwa położone daleko od Palermo.

W 1302 roku zawarto pokój w Caltabellotta. Fryderyk Aragoński zachował władzę na wyspie, natomiast Andegawenowie utrzymali kontynentalną część dawnego królestwa. Porozumienie utrwaliło polityczny podział państwa, choć nie zakończyło wszystkich sporów dynastycznych.

Pamięć o nieszporach trafiła również do literatury. Dante wspomniał o sycylijskim wystąpieniu w "Raju", wiążąc je ze złymi rządami. W późniejszych stuleciach bunt przedstawiano na przemian jako walkę o wyzwolenie, efekt spisku albo przykład okrucieństwa tłumu.

Wybrane dla Ciebie