Zdarto z niego szaty i wtrącono do lochu. Ostatnie godziny Mikołaja II
Dotarł resztkami sił do kościoła i padł krzyżem przed ołtarzem, licząc, że święte miejsce ocali mu życie. Nie ocaliło. Mikołaja II opolskiego wywleczono ze świątyni, zdarto z niego szaty i wtrącono do lochu, by nazajutrz postawić go przed sądem, który z góry skazał go na śmierć.
Źródło zdjęć: © Domena publiczna