Kardynał z paranoją? Mroczne tajemnice Richelieu
Od młodości Richelieu miewał ataki febry i cierpiał na straszliwe migreny. Sam pisał, że ma słabą głowę. W wieku 26 lat podróżował powozem, na którego pokładzie było łóżko. Od 1621 roku te wszystkie objawy stały się długotrwałe i nie do zniesienia! Richelieu pisał o nich, że go zabijają.