Najbardziej zuchwały szpieg Gestapo. Oszukał całe polskie podziemie
Działo się tyle, że Ryszard Mączyński vel Max Biedermann już nie wiedział w co ręce włożyć. Dwoił się i troił, wręcz wychodził z siebie. W końcu przestał być Ryszardem Mączyńskim. Został doktorem Ryszardem Mączyńskim.