Oskarżyła go o gwałt. O jej losie miał zdecydować pojedynek

29 grudnia 1386 roku w Paryżu Jean de Carrouges stanął do walki z Jacques’em Le Gris. Obaj ryzykowali życie, lecz wynik pojedynku miał rozstrzygnąć również los Marguerite, żony Carrouges’a, która oskarżyła przeciwnika męża o gwałt. Jeśli jej obrońca przegrałby starcie, kobiecie groziło spalenie na stosie za krzywoprzysięstwo.

XIX-wieczne wyobrażenie pojedynku Carrouges’a z Le Gris. Rysunek Alberta Robidy z 1895 roku.XIX-wieczne wyobrażenie pojedynku Carrouges’a z Le Gris. Rysunek Alberta Robidy z 1895 roku.
Źródło zdjęć: © Domena publiczna | Albert Robida

Przyjaciele po dwóch stronach sporu

Carrouges i Le Gris wywodzili się z normańskiej szlachty. Służyli hrabiemu Pierre’owi d’Alençon i początkowo utrzymywali bliskie stosunki. Le Gris został nawet ojcem chrzestnym syna Carrouges’a z pierwszego małżeństwa.

Przyjaźń zaczęła się rozpadać, gdy Le Gris zdobywał coraz większe względy hrabiego. Otrzymywał dobra ziemskie, o które zabiegał również Carrouges. Kolejne spory majątkowe pogłębiały wzajemną niechęć.

Szczególne kontrowersje wywołała posiadłość Aunou-le-Faucon, związana wcześniej z rodziną Marguerite. Trafiła do Le Gris, a Carrouges bezskutecznie próbował odzyskać ją na drodze prawnej.

W 1384 roku dawni przyjaciele publicznie okazali sobie pojednanie podczas spotkania towarzyskiego. Ich konflikt nie został jednak rzeczywiście zażegnany.

Zeznanie Marguerite i odpowiedź oskarżonego

Według zeznań Marguerite 18 stycznia 1386 roku Le Gris przybył do domu jej teściowej w Capomesnil. Jean de Carrouges przebywał wówczas w Paryżu, a pozostali domownicy byli nieobecni.

Kobieta utrzymywała, że do środka najpierw dostał się Adam Louvel, który pomógł Le Gris przeprowadzić napaść. Oskarżony stanowczo zaprzeczał, twierdząc, że w tym czasie znajdował się gdzie indziej.

Po powrocie mąż Marguerite podjął działania prawne. Sprawa najpierw trafiła przed hrabiego d’Alençon, protektora Le Gris. Carrouges nie zaakceptował sposobu jej rozpatrzenia i odwołał się do królewskiego wymiaru sprawiedliwości.

Ostatecznie oskarżenie rozpoznawał Parlement paryski, najwyższy sąd królewski. Jego nazwa nie oznaczała parlamentu ustawodawczego w dzisiejszym rozumieniu. Sędziowie przesłuchiwali strony i analizowali przedstawione argumenty.

Pojedynek jako czynność sądowa

W średniowieczu pojedynek sądowy mógł stanowić prawnie dopuszczony sposób rozstrzygnięcia sporu. Opierał się na wierze, że Bóg nie pozwoli zwyciężyć stronie dopuszczającej się krzywoprzysięstwa.

W drugiej połowie XIV wieku takie postępowania należały już jednak do rzadkości.

Walka Carrouges’a i Le Gris nie była prywatną zemstą dwóch rycerzy. Dopuścił ją sąd po przeprowadzeniu postępowania, nadając wynikowi znaczenie prawne.

Dla Marguerite stawka była szczególnie wysoka. Sama nie miała możliwości rozstrzygnięcia oskarżenia z bronią w ręku, lecz porażka męża oznaczałaby uznanie jej zeznań za fałszywe. W konsekwencji mogła zostać skazana na śmierć.

W obronę Le Gris zaangażowany był prawnik Jean Le Coq. Pozostawił zapiski, które stanowią dziś jedno z najważniejszych świadectw procesu. Zachowały się także relacje kronikarskie, choć ich autorzy nie byli zgodni we wszystkich szczegółach.

Wyrok zadany bronią

Pojedynek odbył się na terenie Saint-Martin-des-Champs. Obserwowali go król Karol VI i liczni widzowie. Carrouges został ranny, lecz ostatecznie zabił przeciwnika, który do końca zaprzeczał oskarżeniu.

Zwycięstwo oznaczało prawne uznanie stanowiska Carrouges’a i ochroniło Marguerite przed karą. Ciało Le Gris wystawiono następnie na szubienicy. Sam wynik walki nie pozwala jednak współczesnym historykom niezależnie ustalić, co wydarzyło się w Capomesnil.

Z czasem pojawiła się również historia o innym mężczyźnie, który miał przyznać się do napaści. Nie jest ona potwierdzonym ustaleniem procesu. Badacze odróżniają ją od zachowanych zeznań oraz dokumentów sądowych.

Carrouges otrzymał królewskie wynagrodzenie i został szambelanem. Dziesięć lat później uczestniczył w wyprawie krzyżowej zakończonej klęską pod Nikopolis. Dalsze losy Marguerite pozostają znacznie słabiej udokumentowane.

Wybrane dla Ciebie