Śmierć Kirowa. Zabójstwo, które zapoczątkowało terror w ZSRR
1 grudnia 1934 roku w Leningradzie padł strzał, po którym ruszyła machina Wielkiego Terroru. Zginął Siergiej Kirow, ulubieniec partii i bliski towarzysz Stalina. Zabójca bez trudu dotarł pod jego gabinet, ochrona akurat została w tyle, a kluczowy świadek zginął następnego dnia w dziwnym wypadku.
Źródło zdjęć: © Domena publiczna