Posłali go na stos. Prawdziwy powód egzekucji zaskakuje
Oficjalnie spłonął na stosie za zlecenie zabójstwa biskupa. Historycy są jednak zgodni, że kara była zbyt okrutna jak na samą tę zbrodnię. Kasztelan Bolesta zadawał się bowiem z pogańskimi Prusami, spiskował przeciwko własnemu księciu i należał do ludzi, których panujący od dawna chciał się pozbyć. Morderstwo biskupa mogło być więc tylko wygodnym pretekstem. Oto drugie dno jednej z najokrutniejszych egzekucji w dziejach średniowiecznej Polski.
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons | Atleett - Own work