Skazano go na karę śmierci. Sprawa, która podzieliła świat

W Teksasie wykonano wyrok śmierci na mężczyźnie, który przez lata utrzymywał, że nie zabił. Sprawa wróciła na pierwsze strony gazet, gdy tuż przed egzekucją do śmiertelnych strzałów przyznał się ktoś inny. Mimo to ani sądy stanowe, ani Sąd Najwyższy USA nie zgodziły się na wstrzymanie procedury.

Skazano go na karę śmierci. Sprawa, która podzieliła światSkazano go na karę śmierci. Sprawa, która podzieliła świat
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

Napad sprzed lat i dwa wyroki

Wszystko zaczęło się w 2008 roku przed studiem nagraniowym w Garland w Teksasie. Podczas napadu zginęło dwóch producentów muzycznych.

Za tę zbrodnię odpowiedzialnością obciążono dwóch mężczyzn, którzy stanęli przed sądem. Ich losy potoczyły się jednak zupełnie inaczej.

Broadnax został skazany na karę śmierci. Drugi z oskarżonych, Demarius Cummings, uniknął najwyższego wymiaru kary i usłyszał wyrok dożywotniego pozbawienia wolności bez możliwości warunkowego zwolnienia. Od napadu do wykonania egzekucji minęło prawie 18 lat.

Przez cały ten czas Broadnax twierdził, że jest niewinny. Wcześniej rozmawiał z mediami i przyznawał się do oddania strzałów, ale później tłumaczył te słowa wpływem narkotyków oraz tym, że było mu wówczas obojętne, co się z nim stanie.

Spór o dowody i przyznanie się kuzyna

Najpoważniejsze wątpliwości pojawiły się tuż przed egzekucją. Cummings nagrał oświadczenie, w którym wprost wziął na siebie zabicie obu ofiar.

To nie był jedyny argument obrony. Prawnicy podkreślali, że na broni oraz w kieszeni jednej z ofiar znaleziono ślady DNA Cummingsa, a nie Broadnaxa.

Obrona zwracała też uwagę na sposób, w jaki dobierano ławę przysięgłych. Zdaniem prawników prokuratorzy wyróżniali w swojej tabeli wyłącznie nazwiska czarnoskórych kandydatów, a następnie usunęli niemal wszystkich. W składzie, który decydował o losie oskarżonego, została ostatecznie tylko jedna osoba czarnoskóra.

Powoływano się tu na precedens ze sprawy Batson przeciwko Kentucky, który zakazuje eliminowania kandydatów na przysięgłych ze względu na rasę. Obrona twierdziła, że właśnie do takiej sytuacji doszło podczas procesu. Argument ten miał trafić do sądów wyższej instancji.

Krytykowano również sposób, w jaki prokuratura przedstawiała oskarżonego ławie. Mieli oni sięgnąć po teksty rapowe Broadnaxa, by pokazać go jako osobę wyjątkowo brutalną.

Mimo przyznania się Cummingsa i wieloletnich deklaracji niewinności, sądy w Teksasie oraz Sąd Najwyższy USA odmówiły wstrzymania egzekucji.

Ostatnie chwile

Sprawa zwróciła uwagę środowiska muzycznego. Pisma poparcia do Sądu Najwyższego USA złożyli znani raperzy, w tym Travis Scott, T.I. oraz Killer Mike.

O interwencję apelowała także kongresmenka Sydney Kamlager-Dove. Zwróciła się bezpośrednio do gubernatora Grega Abbotta z prośbą o zatrzymanie egzekucji. Jej apel pozostał bez odpowiedzi.

Podczas wykonania wyroku obecna była żona skazanego. Krzyczała do niego, że go kocha.

Wybrane dla Ciebie