Śmierć "Żelaznego". Tak zginął człowiek, który był postrachem UB
Zdzisław Badocha, znany w lasach pod pseudonimem "Żelazny", należał do tych żołnierzy podziemia, których nazwiska komuniści woleli wymazać niż wypowiadać na głos. Dowodził 2. szwadronem 5 Wileńskiej Brygady Armii Krajowej i przez kilka miesięcy 1946 roku skutecznie kpił z aparatu bezpieczeństwa. Zginął, nim skończył dwadzieścia trzy lata, a miejsce jego pochówku do dziś pozostaje nieznane.
Źródło zdjęć: © Domena publiczna