Uważał się za Herkulesa. Zginął uduszony przez atletę
Rzymski cesarz Kommodus nie zadowalał się oglądaniem widowisk z honorowego miejsca. Osobiście zabijał dzikie zwierzęta i uczestniczył w pokazowych pojedynkach gladiatorskich. Na arenę wkraczał jednak na własnych warunkach, a jego występy miały sławić niezwykłą siłę władcy. Przedstawiał się przy tym jako nowe wcielenie Herkulesa, którego lwią skórę i maczugę uczynił symbolami swojego panowania.
Źródło zdjęć: © Domena publiczna | fotografii: Marie-Lan Nguyen (2006). Autor rzeźby nieznany.