Zamordowali cesarza podczas nabożeństwa. Zabójcy udawali mnichów

W Boże Narodzenie 820 roku cesarz Leon V uczestniczył w nabożeństwie w pałacowej kaplicy w Konstantynopolu. Wśród śpiewających podczas liturgii znaleźli się spiskowcy, którzy pod zakonnymi szatami ukryli broń. Gdy zaatakowali władcę, próbował bronić się dużym krzyżem. Kilka godzin później tron przejął człowiek skazany wcześniej przez niego na śmierć.

Leon V podczas świątecznych śpiewów. Miniatura z kroniki Jana Skylitzesa.Leon V podczas świątecznych śpiewów. Miniatura z kroniki Jana Skylitzesa.
Źródło zdjęć: © Domena publiczna

Cesarz i dawny towarzysz broni

Leon V, zwany Ormianinem, objął władzę w Bizancjum w 813 roku. Swoją pozycję zbudował podczas służby wojskowej, a po zostaniu cesarzem nadal opierał się na ludziach związanych z armią. Jednym z jego dawnych współpracowników był Michał Amoryjczyk.

Obaj dowódcy przez pewien czas należeli do tego samego otoczenia politycznego. Pod koniec 820 roku Michał popadł jednak w niełaskę. Oskarżono go o spiskowanie przeciw cesarzowi, uwięziono i skazano na śmierć.

Według późniejszych przekazów wykonanie wyroku odroczono na czas świąt za sprawą cesarzowej Teodozji. Michał pozostał w więzieniu, ale jego zwolennicy nadal przebywali na wolności. Postanowili uderzyć, zanim skazaniec zostanie stracony.

Rządy Leona budziły również spory religijne. Od 815 roku cesarz popierał ikonoklazm, czyli zwalczanie kultu obrazów religijnych.

Odsunął patriarchę Nikefora I i zastąpił go Teodotem, przychylniejszym nowej polityce. Niechęć przeciwników ikonoklazmu wpłynęła później na sposób opisywania władcy przez część bizantyjskich kronikarzy.

Broń ukryta pod szatami

Spiskowcy wybrali moment porannego nabożeństwa w kaplicy św. Szczepana, znajdującej się na terenie Wielkiego Pałacu. Przebrali się za mnichów należących do chóru, dzięki czemu mogli znaleźć się blisko cesarza. Zamiast występować w zbrojach, ukryli broń pod szatami noszonymi podczas liturgii.

Kiedy rozpoczęli atak, zrzucili przebrania i dobyli oręża. Leon próbował odpierać ciosy, posługując się dużym krzyżem. Według zachowanych relacji wzywał pomocy, lecz spiskowcy zamknęli drzwi kaplicy, utrudniając straży dotarcie do środka.

Cesarza zabito w świątyni 25 grudnia 820 roku. Szczegóły walki znamy z przekazów spisanych po wydarzeniu, dlatego nie wszystkie opisy jego ostatnich chwil można uznać za pewne.

Z więzienia na tron

Po śmierci Leona spiskowcy udali się do więzienia, aby uwolnić Michała. Według bizantyjskich relacji nie udało się od razu zdjąć mu kajdan, dlatego nowy władca został wyniesiony na tron, wciąż mając je na nogach. Jeszcze poprzedniego dnia czekał na wykonanie wyroku śmierci.

Rodzinę zabitego cesarza odsunięto od dworu i zesłano do klasztorów. Sam Michał objął rządy jako Michał II, ale zmiana władcy nie zakończyła sporów politycznych i religijnych w cesarstwie.

Michał II panował do 829 roku. Po jego śmierci tron przejął syn Teofil, kontynuując rządy dynastii amoryjskiej, której początek wiązał się z bożonarodzeniowym przewrotem w Konstantynopolu.

Wybrane dla Ciebie