Zbezczeszczony grób. Skandal, który zmienił historię Węgier
W dziejach Polski znamy przypadek ograbienia grobu króla – po śmierci Kazimierza Wielkiego miał go splądrować kronikarz Janko z Czarnkowa. Mało kto wie, że podobny skandal wydarzył się także na Węgrzech, gdzie naruszono miejsce spoczynku Karola Roberta Andegaweńskiego. Wieść ta przeraziła Elżbietę Łokietkównę do tego stopnia, że w testamencie poleciła, by po śmierci nie chować jej obok męża.
Brak legalnego męskiego potomka
Król Kazimierz Wielki był najmłodszym synem królowej Jadwigi Bolesławówny zwanej Kaliską i jej męża – króla Władysława Łokietka. Dbano o to, aby jedynemu następcy tronu nie stała się żadna krzywda. Gdy w 1331 roku doszło do bitwy pod Płowcami, nota bene wygranej przez Polaków, to Łokietek polecił synowi, aby oddalił się z pola bitwy i nie brał w niej udziału. Miało to chronić życie przyszłego polskiego monarchy.
Od 1325 roku Kazimierz Wielki był żonaty z litewską księżniczką Anną „Aldoną” Giedyminówną, z którą doczekał się jedynie dwóch córek – Elżbiety i Kunegundy. To było tak naprawdę jedyne legalne potomstwo ostatniego Piasta na polskim tronie. Jego kolejna żona – Adelajda Heska okazała się bezpłodna i król ją oddalił. Następnie żenił się jeszcze dwukrotnie, dopuszczając się bigamii.
Trzecia żona Kazimierza Wielkiego – Krystyna Rokiczana również nie urodziła królowi potomstwa. Ją również oddalił, ponieważ, jak twierdził Jan Długosz, była łysa i chorowała na świerzb. Kolejnych córek Kazimierz Wielki doczekał się z Jadwigą Żagańską. Papież uznał co prawda legalność tego potomstwa, ale bez prawa do dziedziczenia tronu.
Podstęp i hipokryzja Ludwika Węgierskiego
W umowach między Ludwikiem Andegaweńskim a Kazimierzem Wielkim pojawił się zapis, że najmłodszy syn Łokietka, aby myśleć o przekazaniu tronu swojemu potomstwu, musi doczekać się nie tylko potomstwa pochodzącego z prawego łoża, ale musi to być syn. W przeciwnym razie polski tron przejdzie na Andegawenów.
Na taki warunek, Kazimierz Wielki odpowiedział również pewnym fortelem. Dowiedział się, że doczekał się wnuka – Kaźka IV Słupskiego i w testamencie to jemu chciał przekazać polski tron. Oczywiście, Elżbieta Łokietkówna, po śmierci ostatniego Piasta na polskim tronie, dbając o interesy syna, unieważniła testament brata w tym zakresie.
Czas pokazał, że Ludwik Andegaweński sam doczekał się tylko córek i musiał zrewidować postanowienia umowne, które niegdyś zawarł z wujem. Wydając przywilej koszycki i idąc na ustępstwa z polską szlachtą, zagwarantował jednej ze swoich córek dziedziczenie polskiego tronu. Była to bezprecedensowa sytuacja!
Władysław Biały – ostatni Piast kujawski
Śmierć Kazimierza Wielkiego, która nastąpiła 5 listopada 1370 roku nie oznaczała wcale wygaśnięcia kujawskiej linii dynastii Piastów, czyli tej z której pochodzili zarówno Władysław Łokietek i Kazimierz Wielki. Żył jeszcze Władysław Biały, który był wujem drugiej żony Ludwika Węgierskiego – Elżbiety Bośniaczki.
Władysław Biały miał jednak trudną sytuację, ponieważ złożył śluby zakonne i nie mógł od tak przyjąć polskiej korony. Próbował je nawet cofnąć, ale nie spotkało się to z aprobatą.
Niemniej jednak miał on współpracować z Jankiem z Czarnkowa, który specjalnie dla Władysława Białego miał wykraść insygnia grobowe z sarkofagu Kazimierza Wielkiego. Przypomnijmy, że te oryginalne wywiózł Ludwik Węgierski na Węgry, aby pod jego nieobecność nikt się nie koronował. Ostatecznie Władysław Biały zrezygnował z ubiegania się o polską koronę i wrócił do Francji. Jego grób znajduje się w Dijon.
Nie chcę leżeć obok męża
Karol Robert Andegaweński zmarł w 1342 roku, a po jego śmierci tron węgierski przejął Ludwik Węgierski. Elżbieta Łokietkówna – trzecia żona Karola Roberta zmarła dopiero pod koniec 1380 roku, a więc przeżyła męża o 38 lat. Miała dość dużo czasu i zapewne doglądała miejsce ostatniego spoczynku swojego męża. Dowiedziała się o ograbieniu mężowskiego grobowca.
Grobowiec Karola Roberta Andegaweńskiego znajduje się w stołecznym Białogrodzie (Szekesfehervar), znajduje się tam nekropolia węgierskich monarchów. Pewnego dnia do królewskiego sarkofagu włamał się Jan – kustosz tamtejszego kościoła. Ukradł znajdującą się na głowie węgierskiego monarchy złotą koronę.
Elżbieta Łokietkówna, obawiając się, że i jej zwłoki zostaną obrabowane, postanowiła, że chce być pochowana w ufundowanym przez siebie klasztorze sióstr klarysek w Starej Budzie, w kaplicy pod wezwaniem Bożego Ciała.
Bibliografia:
-Sroka Stanisław A., Ludwik Węgierski, Warszawa 2025.