Chcieli zatrzymać pożar. Wysadzali nawet luksusowe rezydencje
Źródło zdjęć: © Domena publiczna | H. D. Chadwick
18 kwietnia 1906 roku potężne trzęsienie ziemi spustoszyło San Francisco. Wkrótce miasto ogarnęły pożary, a zniszczona sieć wodociągowa niemal uniemożliwiała ich gaszenie. Strażacy i żołnierze zaczęli wysadzać całe budynki, licząc, że powstałe w ten sposób przerwy w zabudowie powstrzymają płomienie. Ta desperacka metoda do dziś budzi kontrowersje.