Został królem Szkocji. Klęska zmusiła go do ucieczki

 Zabójstwo Jana Comyna na XIX-wiecznej ilustracji Philippoteaux.
Zabójstwo Jana Comyna na XIX-wiecznej ilustracji Philippoteaux.
Źródło zdjęć: © Domena publiczna | Henri Félix Emmanuel Philippoteaux

10 lutego 1306 roku Robert Bruce spotkał się z Janem Comynem w kościele franciszkanów w szkockim Dumfries. Zamiast porozumienia doszło do krwawego starcia, w którym zginął jeden z najpotężniejszych możnych królestwa. Sześć tygodni później Bruce został koronowany na króla Szkocji, ale droga do utrzymania tronu okazała się znacznie trudniejsza niż jego zdobycie.

Dwaj rywale do szkockiej korony

Pod koniec XIII wieku Szkocja pogrążona była w kryzysie dynastycznym, który wykorzystał angielski król Edward I. Po śmierci małoletniej Małgorzaty Norweskiej w 1290 roku zabrakło bezspornego następcy tronu, a swoje prawa do korony zgłosili przedstawiciele kilku wpływowych rodów. Wśród pretendentów znalazł się dziadek przyszłego Roberta I.

Rozstrzygnięcia sporu podjął się Edward I, który ostatecznie poparł Jana Balliola. Szkocki monarcha szybko jednak przekonał się, że angielski władca zamierza podporządkować sobie jego królestwo. W 1296 roku Edward najechał Szkocję i pozbawił Balliola korony.

Robert Bruce przez długi czas prowadził niejednoznaczną politykę. Początkowo wspierał Edwarda w konflikcie z Balliolem, później uczestniczył w szkockim ruchu oporu. Zmieniał stanowisko zależnie od rozwoju wydarzeń, starając się zarazem zabezpieczyć interesy własnego rodu.

Jego najważniejszym konkurentem był Jan Comyn z Badenoch, siostrzeniec obalonego Balliola. Obaj należeli do najpotężniejszych szkockich możnych i przez pewien czas wspólnie sprawowali urząd strażników królestwa.

Współpraca nie zakończyła jednak ich rywalizacji, zwłaszcza że każdy reprezentował inne zaplecze polityczne i miał własne ambicje.

Zabójstwo Jana Comyna w Dumfries

10 lutego 1306 roku Bruce i Comyn spotkali się w kościele franciszkanów Greyfriars w Dumfries, na południu Szkocji. Doszło tam do gwałtownego starcia, podczas którego Comyn został śmiertelnie zaatakowany. Zginął również jego stryj Robert Comyn.

Nie wiadomo dokładnie, co wydarzyło się między rywalami ani jakie słowa padły przed rozpoczęciem walki. Zachowane przekazy różnią się w opisie samego zabójstwa i udziału poszczególnych osób.

Historycy nie mogą też jednoznacznie stwierdzić, czy Bruce przybył na spotkanie z zamiarem zamordowania przeciwnika, czy doszło do tego pod wpływem kłótni.

Jedna z późniejszych relacji głosi, że Bruce najpierw zranił Comyna, po czym opuścił kościół. Kiedy jego towarzysze dowiedzieli się, że rywal nadal żyje, mieli wrócić do świątyni i dokończyć zabójstwo.

Z tej opowieści wywodzi się również znana anegdota o rycerzu, który postanowił "upewnić się", że Comyn nie przeżyje. Nie ma jednak pewności, czy zdarzenia rzeczywiście przebiegały w taki sposób.

Morderstwo dokonane w kościele wywołało poważne konsekwencje religijne i polityczne. Bruce został obłożony ekskomuniką, lecz nie stracił poparcia wszystkich szkockich duchownych. Po jego stronie stanął m.in. wpływowy biskup Glasgow Robert Wishart, który odegrał ważną rolę w dalszej walce o niezależność królestwa.

Koronacja Roberta Bruce'a i walka o władzę

25 marca 1306 roku, zaledwie sześć tygodni po śmierci Comyna, Robert Bruce został koronowany w Scone, gdzie tradycyjnie obejmowali władzę szkoccy królowie. Przyjął imię Roberta I i rozpoczął panowanie, choć znaczna część kraju pozostawała poza jego kontrolą. Edward I potraktował koronację jako otwarte wyzwanie rzucone angielskiej dominacji.

Nowy monarcha musiał mierzyć się z wojskami angielskimi oraz szkockimi przeciwnikami, zwłaszcza stronnikami Comynów.

Już w czerwcu 1306 roku poniósł dotkliwą porażkę pod Methven. Kolejna klęska zmusiła go do ucieczki i przez pewien czas jego szanse na utrzymanie korony wydawały się niewielkie.

Represje dotknęły także najbliższą rodzinę Roberta. Anglicy uwięzili jego żonę, córkę i siostry, a trzech braci stracili.

Mimo tych ciosów Bruce nie zrezygnował z walki. W 1307 roku wznowił działania wojenne, stopniowo odzyskując wpływy i zdobywając kolejne zamki.

Przełomowym wydarzeniem okazało się zwycięstwo nad armią Edwarda II pod Bannockburn w 1314 roku. Nie przyniosło ono natychmiastowego zakończenia wojny, ale znacząco umocniło pozycję szkockiego monarchy.

Dopiero w 1328 roku Anglia oficjalnie uznała niezależność Szkocji oraz królewską władzę Roberta I. Stało się to ponad dwadzieścia lat po zabójstwie Jana Comyna w Dumfries.

Wybrane dla Ciebie