Degradacja Plutona. Tak zmniejszono liczbę planet do ośmiu

Przez 76 lat Pluton uchodził za dziewiątą planetę Układu Słonecznego. 24 sierpnia 2006 r. Międzynarodowa Unia Astronomiczna przyjęła jednak nową definicję planety, której odległy obiekt nie spełniał. Decyzją astronomów Pluton trafił do osobnej kategorii planet karłowatych. Co ciekawe, jeszcze kilka dni przed głosowaniem rozważano rozwiązanie, które zwiększyłoby liczbę planet do dwunastu.

Pluton na zdjęciu sondy New Horizons, w barwach zbliżonych do naturalnych.Pluton na zdjęciu sondy New Horizons, w barwach zbliżonych do naturalnych.
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons | NASA

Odkrycie dziewiątej planety

Plutona odkryto w 1930 r. i niemal od razu uznano za dziewiątą planetę Układu Słonecznego. Znajduje się za orbitą Neptuna, w rejonie Pasa Kuipera, gdzie krążą liczne obiekty zbudowane ze skał i lodu.

Jego średnica wynosi ok. 2377 km, a pełny obieg wokół Słońca zajmuje niemal 248 ziemskich lat. Porusza się po mocno wydłużonej orbicie, nachylonej względem płaszczyzny orbit większości planet.

Pluton ma także pięć znanych księżyców. Największym z nich jest Charon, znacznie większy od pozostałych czterech.

Nazwę nowo odkrytego obiektu zaproponowała w 1930 r. jedenastoletnia Venetia Burney z Oksfordu. Jej dziadek przekazał pomysł do Obserwatorium Lowella. Astronomowie wybrali imię rzymskiego boga świata podziemnego, do którego mitologii nawiązują również nazwy księżyców Plutona.

Przez dziesięciolecia klasyfikacja dziewiątej planety nie wywoływała większych sporów. Sytuacja zmieniła się, gdy astronomowie zaczęli odkrywać kolejne duże obiekty poza orbitą Neptuna.

Szczególne znaczenie miało odkrycie Eris, ciała o rozmiarach porównywalnych z Plutonem. Pojawiło się pytanie, dlaczego jeden z takich obiektów uznaje się za planetę, a pozostałe nie.

Propozycja dwunastu planet

Przed zgromadzeniem Międzynarodowej Unii Astronomicznej w Pradze specjalny komitet przygotował projekt nowej definicji planety.

Zgodnie z proponowanymi zasadami planeta miała posiadać masę wystarczającą do tego, aby pod wpływem własnej grawitacji przybrać kształt zbliżony do kuli. Nie wymagano natomiast, aby dominowała nad innymi obiektami znajdującymi się w pobliżu jej orbity.

16 sierpnia 2006 r. przedstawiono projekt, który nie tylko pozostawiał Plutona wśród planet, lecz także zwiększał ich liczbę do dwunastu.

Obok dziewięciu dotychczasowych planet na liście znalazłyby się Ceres, Charon oraz obiekt oznaczony wówczas jako 2003 UB313, nazwany później Eris.

Takie rozwiązanie mogło jednak prowadzić do dalszego wydłużania listy. Astronomowie odkrywali następne odległe ciała, które również mogłyby spełnić proponowane kryteria.

Część uczestników zgromadzenia sprzeciwiała się tej definicji. Podczas kolejnych dyskusji projekt zmieniono, a ostatecznie przyjęto znacznie bardziej restrykcyjne zasady.

Dlaczego Pluton przestał być planetą?

24 sierpnia 2006 r. Międzynarodowa Unia Astronomiczna zatwierdziła definicję, zgodnie z którą planeta Układu Słonecznego musi spełniać trzy warunki: krążyć wokół Słońca, mieć masę wystarczającą do uzyskania niemal kulistego kształtu oraz oczyścić otoczenie swojej orbity z innych porównywalnych obiektów.

Dwa pierwsze wymagania Pluton spełniał bez problemu. O jego nowej klasyfikacji przesądził trzeci warunek.

Pluton nie zdominował grawitacyjnie swojego otoczenia orbitalnego. W Pasie Kuipera znajdują się liczne inne ciała, które zajmują ten sam rozległy obszar Układu Słonecznego.

W przypadku planet takich jak Ziemia czy Jowisz sytuacja wygląda inaczej. Ich grawitacja sprawia, że wyraźnie dominują nad znacznie mniejszymi obiektami w swoim sąsiedztwie orbitalnym. Nie oznacza to, że na ich orbitach nie mogą występować żadne inne ciała.

Pluton nie spełniał nowego kryterium, dlatego został zaliczony do planet karłowatych. Do tej samej kategorii włączono również Ceres i Eris.

Choć nazwa sugeruje coś innego, zgodnie z uchwałą z 2006 r. planety karłowate nie stanowią podgrupy planet. Są odrębną klasą obiektów astronomicznych.

Oficjalna liczba planet Układu Słonecznego zmniejszyła się z dziewięciu do ośmiu. Na liście pozostały Merkury, Wenus, Ziemia, Mars, Jowisz, Saturn, Uran i Neptun.

Sonda New Horizons bada Plutona

Decyzja z 2006 r. nie zakończyła wszystkich sporów. Astronomowie nadal dyskutowali o zasadności przyjętych kryteriów i granicach poszczególnych kategorii.

Tymczasem w stronę Plutona zmierzała już amerykańska sonda New Horizons. 14 lipca 2015 r. przeleciała w pobliżu planety karłowatej, dostarczając szczegółowych fotografii i pomiarów. Po raz pierwszy można było zobaczyć jej powierzchnię z tak niewielkiej odległości.

Zdjęcia ukazały rozległe równiny, kratery oraz góry wznoszące się na kilka kilometrów. Badania potwierdziły również obecność cienkiej atmosfery, w której dominuje azot.

Dane zebrane przez sondę pozwoliły dokładniej porównać rozmiary Plutona i Eris. Okazało się, że choć Eris ma większą masę, Pluton jest nieco większy pod względem średnicy.

New Horizons sfotografowała także Charona i pozostałe, znacznie mniejsze księżyce Plutona. Sonda ujawniła bogactwo form terenu i zjawisk zachodzących na odległym obiekcie, który dziewięć lat wcześniej utracił status dziewiątej planety Układu Słonecznego.

Wybrane dla Ciebie