Dostała zawału w samolocie. Tak uratowano jej życie
Nagły atak serca na pokładzie pasażerskiego samolotu lecącego nad oceanem brzmi jak wyrok śmierci, od którego nie ma odwołania. Brytyjka Dorothy Fletcher doświadczyła tego koszmaru na wysokości kilku kilometrów nad ziemią, z dala od jakiejkolwiek specjalistycznej kliniki. Trafem losu w tym samym kadłubie podróżowała jednak grupa wybitnych specjalistów, którzy natychmiast zamienili wąskie przejście między fotelami w profesjonalny oddział intensywnej terapii.
Źródło zdjęć: © Pexels - darmowy dostęp