Fenickie początki Kartaginy
Kartagina powstała w IX wieku p.n.e. jako osada założona przez przybyszów z fenickiego Tyru. Jej nazwa oznaczała "nowe miasto", a początki przez stulecia wiązano z legendą o królowej Dydonie. Choć opowieść ta stała się ważną częścią tradycji, nie pozwala dokładnie odtworzyć wydarzeń towarzyszących założeniu osady.
Nowi mieszkańcy wybrali wyjątkowo dogodne miejsce nad Zatoką Tuniską. Stąd mogli prowadzić handel zarówno ze wschodnią, jak i zachodnią częścią Morza Śródziemnego. Korzystali także z pobliskich terenów rolniczych, które dostarczały żywności oraz produktów przeznaczonych na sprzedaż.
Kartagińczycy nie musieli budować całej sieci kontaktów handlowych od podstaw. Fenicjanie już wcześniej zakładali osady na śródziemnomorskich wybrzeżach i wyspach, utrzymując między nimi regularną wymianę. Wspólne tradycje i wieloletnie znajomości ułatwiały rozwijanie interesów.
Z czasem statki związane z Kartaginą docierały do portów północnej Afryki, Sardynii, Sycylii i Półwyspu Iberyjskiego. Kupcy działali także w miejscach, które nie znajdowały się pod polityczną kontrolą miasta.
Towary, kupcy i źródła dochodów
Do najważniejszych towarów przewożonych przez kartagińskich kupców należały metale, skóry, wełna i kość słoniowa. Handlowano również ozdobami, tkaninami, szkłem oraz rozmaitymi wyrobami rzemieślniczymi. Częścią tej działalności był także handel zniewolonymi ludźmi, których sprzedawano i kupowano podobnie jak inne towary.
Duże znaczenie miała sprzedaż żywności, zwłaszcza zboża, oliwy i wina. Do przewożenia płynów używano ceramicznych amfor, które dobrze sprawdzały się podczas dalekich podróży morskich. Wiele takich naczyń przetrwało do naszych czasów, choć nie zawsze można ustalić, co dokładnie w nich transportowano.
Kartagina była nie tylko ośrodkiem eksportującym własne produkty, ale również ważnym miejscem wymiany towarów przywożonych z zagranicy. Do jej portu zawijały statki z miast greckich i Italii. Przywożone ładunki trafiały do miejscowych odbiorców, magazynów lub na kolejne statki, które zabierały je w dalszą drogę.
Na handlu zarabiali prywatni kupcy, ale w gospodarce uczestniczyły również instytucje państwowe. Znaczne dochody przynosiły ponadto rolnictwo, pobierane daniny i różnego rodzaju opłaty.
Porty wojenne i ograniczenia handlu
W okresie największego rozwoju Kartagina dysponowała imponującą infrastrukturą portową. Składała się ona z dwóch połączonych basenów. Pierwszy, o prostokątnym kształcie, służył statkom handlowym, natomiast drugi, kolisty, przeznaczono dla floty wojennej. Ten rozbudowany kompleks powstał jednak znacznie później niż sama fenicka osada.
Okręty wojenne pomagały chronić kartagińskie interesy i utrzymywać wpływy na ważnych szlakach morskich. Rywalizacja z innymi państwami dotyczyła przy tym nie tylko handlu, ale również dostępu do ziem i surowców.
Zdarzało się, że dwa miasta prowadziły ze sobą wymianę towarów, a jednocześnie pozostawały przeciwnikami politycznymi.
Kartagina starała się także ograniczać działalność obcych kupców na wybranych obszarach. Świadczą o tym traktaty zawierane z Rzymem, których treść przytoczył grecki historyk Polibiusz. Jeden z układów zabraniał Rzymianom handlowania i zakładania osad na Sardynii oraz w Libii.
Przepisy przewidywały jednak wyjątki. Rzymskie statki mogły zawijać na te wybrzeża, jeśli potrzebowały zaopatrzenia lub niezbędnych napraw. Załogi, które znalazły się tam z powodu sztormu, musiały odpłynąć w ciągu pięciu dni. Handel pozostawał natomiast dozwolony w samej Kartaginie oraz w kontrolowanej przez nią części Sycylii.
Kartagińczycy nie zamykali więc całkowicie swoich portów przed Rzymianami. Starali się raczej określać, gdzie i na jakich zasadach obcy kupcy mogli prowadzić interesy. Takie ograniczenia pomagały chronić najważniejsze obszary kartagińskich wpływów.
Nowa Kartagina i znaleziska archeologiczne
Po pierwszej wojnie punickiej, toczonej z Rzymem w latach 264–241 p.n.e., Kartagińczycy zaczęli intensywniej rozwijać swoje wpływy na Półwyspie Iberyjskim. W 228 lub 227 roku p.n.e. założyli tam Nową Kartaginę, znaną dziś jako Cartagena. Miasto szybko stało się ważnym ośrodkiem handlowym, politycznym i wojskowym.
Nowy port ułatwiał utrzymywanie kontaktów z północnoafrykańską Kartaginą, a jego położenie pozwalało korzystać z miejscowych bogactw mineralnych. Nie była to jednak zwykła placówka kupiecka. Miasto służyło również jako baza wojskowa i miejsce, z którego zarządzano podporządkowanymi terenami.
O dawnych kontaktach handlowych świadczą odkrycia dokonane przez archeologów. Szczególnie interesujące wyniki przyniosły badania 37 amfor znalezionych w punickich warstwach Cartageny. Analiza gliny wykazała, że część naczyń wykonano na terenach dzisiejszej Tunezji, Sycylii i prawdopodobnie Algierii.
Odkrycia te pomagają ustalić, skąd sprowadzano naczynia i jak rozległe były kontakty między śródziemnomorskimi portami.
Nie pozwalają jednak poznać nazwisk kupców ani dokładnych tras poszczególnych statków. Uzupełniają za to wiadomości przekazane przez greckich i rzymskich autorów, opisujących handel oraz wojny prowadzone przez Kartaginę.
Rywalizacja z Rzymem stopniowo osłabiała potęgę miasta i pozbawiała je kolejnych posiadłości. Ostatecznie, w 146 roku p.n.e., podczas trzeciej wojny punickiej Rzymianie zdobyli Kartaginę i zniszczyli miasto.