Miastu na Alasce groziła epidemia. Ratunek dowiozły psie zaprzęgi

Gunnar Kaasen i Balto w Seattle, 21 marca 1925 roku.Gunnar Kaasen i Balto w Seattle, 21 marca 1925 roku.
Źródło zdjęć: © Domena publiczna | fotograf prasowy Seattle Post-Intelligencer; nazwisko nieznane

Zimą 1925 roku w odciętym od świata Nome na Alasce pojawiła się groźba epidemii błonicy. Ratującą życie surowicę dostarczyła sztafeta psich zaprzęgów, a jej najsłynniejszym bohaterem został Balto, który prowadził ostatni odcinek. Znacznie większy dystans pokonał jednak dwunastoletni Togo, pies Leonharda Seppali. To właśnie jego zaprzęg przemierzył jeden z najtrudniejszych fragmentów trasy.

Epidemia błonicy w odciętym Nome

Zimą Nome było praktycznie odizolowane od reszty Alaski. Port skuwał lód, przez co statki nie mogły dostarczać zaopatrzenia, a nadciągająca zamieć stawiała pod znakiem zapytania możliwość wykorzystania dostępnych wówczas samolotów.

Gdy w mieście pojawiły się zachorowania na błonicę, okazało się, że brakuje odpowiedniej ilości skutecznej antytoksyny.

Lek można było przetransportować koleją do Nenany. Stamtąd do Nome pozostawało jednak około 1085 km zimowego szlaku, który należało pokonać w wyjątkowo trudnych warunkach. Zdecydowano się zorganizować sztafetę psich zaprzęgów, aby kolejni maszerzy mogli przekazywać sobie cenny ładunek.

W przewozie pierwszej partii surowicy uczestniczyło dwudziestu maszerów. Każdy z nich pokonywał wyznaczony fragment trasy i przekazywał przesyłkę następnemu.

Psy oraz ich opiekunowie zmagali się z dotkliwym mrozem, silnym wiatrem i śniegiem. Cała operacja trwała około pięciu i pół dnia.

Jednym z uczestników był doświadczony Leonhard Seppala, który wyruszył z Nome na wschód, aby wyjechać naprzeciw transportowanej surowicy. Na czele jego zaprzęgu biegł Togo, mający już dwanaście lat. Pies od dawna towarzyszył Seppali podczas pracy i wyścigów, zdobywając opinię niezawodnego przewodnika.

Togo i niebezpieczna przeprawa przez zatokę Norton

Pierwotnie Seppala miał pokonać szczególnie długi odcinek sztafety. W trakcie przygotowań zmieniono jednak organizację transportu i włączono do niego kolejnych maszerów. Informacja o zmianach nie dotarła od razu do Seppali, który kontynuował jazdę w kierunku wcześniej ustalonego miejsca spotkania.

Do przekazania surowicy doszło ostatecznie w pobliżu Shaktoolik, gdzie Seppala spotkał Henry'ego Ivanoffa. Po odebraniu pakunku zawrócił w stronę Nome. Aby skrócić drogę, zdecydował się przeprowadzić psy przez zamarzniętą zatokę Norton.

Był to jeden z najbardziej ryzykownych fragmentów wyprawy ze względu na porywisty wiatr i niestabilną pokrywę lodową.

Podczas przeprawy ogromne znaczenie miało doświadczenie Togo. Pies prowadził zaprzęg w ciemności i bardzo złej pogodzie, pomagając Seppali utrzymać właściwy kierunek. Po przebyciu wyznaczonej trasy maszer dotarł do Golovin, gdzie przekazał surowicę kolejnemu uczestnikowi sztafety.

Łącznie zaprzęg Seppali pokonał około 420-425 km, uwzględniając drogę przebytą po odbiór lekarstwa. Z samą surowicą przebył natomiast około 146 km.

W zestawieniach często porównuje się ten wynik z ostatnimi około 85-90 km pokonanymi przez zaprzęg Balto. Trzeba jednak pamiętać, że całkowity dystans przebyty przez Togo obejmował również znacznie dłuższą podróż przed przejęciem przesyłki.

Balto, pomnik w Nowym Jorku i dalsze losy psów

Ostatni etap sztafety przypadł Gunnarowi Kaasenowi, którego zaprzęg prowadził Balto. Psy musiały przedzierać się przez zamieć przy bardzo ograniczonej widoczności.

Choć Kaasen miał do pokonania krótszą trasę niż Seppala, jego zadanie również wymagało ogromnego wysiłku i umiejętności.

2 lutego 1925 roku o godzinie 5.30 rano Kaasen dotarł z surowicą do Nome. Wiadomość o zakończeniu akcji przyniosła ulgę mieszkańcom i szybko obiegła kraj.

Największe zainteresowanie skupiło się na maszerze, który dowiózł lekarstwo do celu, oraz na psie prowadzącym jego zaprzęg. W ten sposób Balto stał się najbardziej rozpoznawalnym uczestnikiem całej wyprawy.

Jeszcze w 1925 roku w nowojorskim Central Parku odsłonięto pomnik Balto. Pies i część jego towarzyszy trafili później do objazdowych pokazów, z których wykupiono ich w 1927 roku dzięki publicznej zbiórce pieniędzy. Następnie przewieziono je do Cleveland, gdzie znalazły nowy dom.

Togo ostatnie lata życia spędził w hodowli w stanie Maine. Zmarł w 1929 roku w wieku szesnastu lat. Balto przeżył go o cztery lata, umierając w 1933 roku. Jego spreparowane ciało trafiło do Cleveland Museum of Natural History, natomiast Togo został z czasem wyeksponowany w siedzibie wyścigu Iditarod w Wasilli na Alasce.

Wybrane dla Ciebie