Najgłupsza bitwa w historii. Tak Austriacy walczyli sami ze sobą
We wrześniu 1788 roku nad rzeką Temesz doszło do jednego z najbardziej absurdalnych epizodów w dziejach europejskich konfliktów zbrojnych. Ponad stutysięczna armia cesarska rozbiła samą siebie w ciągu jednej nocy, nie widząc ani jednego wroga. Panika, alkohol i bariera językowa przekształciły rutynowe przekraczanie rzeki w masakrę własnych żołnierzy.