Ostatnie chwile Raginisa. Tak zmarł dowódca „polskich Termopil”
W historii polskiej armii niewiele jest momentów równie poruszających jak ten, który nastąpił w schronie bojowym na Górze Strękowej 10 września 1939. Kapitan Władysław Raginis przez kilka dni prowadził swoich ludzi w walce z wielokrotnie silniejszym wrogiem. Kiedy skończyła się amunicja, a pomoc nie nadchodziła, polski oficer znalazł się w sytuacji, gdzie musiał wybrać pomiędzy własnym życiem a złożoną obietnicą. Zdecydował się na honor, a jego wybór pamięta Polska do dziś.