Śmierć Ferdynanda Magellana. Tak zginął legendarny odkrywca

Przetrwał miesiące na Pacyfiku, a zginął tuż przed osiągnięciem celu. Ferdynand Magellan nie poległ podczas wielkiej morskiej katastrofy, lecz w starciu na niewielkiej wyspie Mactan. Wszystko zaczęło się od decyzji, by włączyć się w cudzy konflikt.

Śmierć Magellana na wyspie Mactan Śmierć Magellana na wyspie Mactan
Źródło zdjęć: © Domena publiczna

Spór na sąsiedniej wyspie

Wyprawa, która w 1519 roku wyruszyła z Hiszpanii, nie miała opłynąć Ziemi. Magellan, Portugalczyk w służbie hiszpańskiej korony, otrzymał zadanie znalezienia zachodniej drogi do Moluków, czyli Wysp Korzennych, słynących przede wszystkim z goździków. Po przebyciu Pacyfiku jego ludzie dotarli w marcu 1521 roku do archipelagu filipińskiego, a 7 kwietnia przybyli do Cebu.

Magellan zawarł tam sojusz z miejscowym władcą Humabonem. 14 kwietnia Humabon i wielu jego poddanych przyjęli chrzest.

Na tym dowódca wyprawy nie poprzestał. Zaczął ingerować w miejscowe stosunki polityczne i domagać się od okolicznych przywódców uznania zwierzchnictwa zarówno Humabona, jak i króla Hiszpanii.

Najdokładniejszy opis dalszych wydarzeń pozostawił Antonio Pigafetta, uczestnik wyprawy i świadek późniejszej bitwy. Według jego relacji 26 kwietnia syn Zuli, jednego z przywódców Mactan, zjawił się u Magellana z dwiema kozami. Przekazał, że drugi miejscowy wódz, Cilapulapu, znany dziś jako Lapu-Lapu, odmawia podporządkowania się królowi Hiszpanii. Zula poprosił Europejczyków o pomoc w walce z rywalem.

Magellan postanowił interweniować osobiście. Pigafetta wspomina, że towarzysze próbowali odwieść go od tego zamiaru, lecz bezskutecznie.

O północy w stronę Mactan wyruszyły trzy łodzie z około sześćdziesięcioma uzbrojonymi ludźmi. Towarzyszył im Humabon ze swoimi wojownikami, ale Magellan polecił sojusznikom pozostać na łodziach i jedynie obserwować starcie.

Zanim rozpoczęła się walka, zażądał od mieszkańców Mactan uznania władzy króla Hiszpanii i Humabona oraz zapłacenia daniny. W odpowiedzi usłyszał, że oni również mają włócznie.

Początek walk

O świcie 27 kwietnia sytuacja szybko zaczęła obracać się przeciwko napastnikom. Z powodu skał i płycizn łodzie nie mogły dopłynąć do brzegu. Czterdziestu dziewięciu ludzi zeszło więc do wody i ruszyło w stronę lądu, podczas gdy jedenastu zostało na łodziach.

Miało to poważne konsekwencje: znajdująca się na łodziach artyleria była zbyt daleko, aby skutecznie wspierać walczących.

Pigafetta pisał o ponad 1500 wojownikach z Mactan. Tej liczby nie sposób dziś potwierdzić, wiadomo jednak, że ludzie Magellana znaleźli się pod silnym naporem. Muszkieterzy i kusznicy strzelali z dystansu, ale nie zdołali powstrzymać przeciwników.

Obrońcy miotali w ich stronę strzały, bambusowe włócznie, kamienie i zaostrzone pale. Szybko zauważyli również, że nogi Europejczyków nie są chronione przez pancerze. To właśnie w nie zaczęli więc celować.

Ostatnia walka Magellana

Magellan próbował jeszcze przełamać opór. Polecił części swoich ludzi podpalić pobliskie zabudowania, licząc zapewne, że przestraszy w ten sposób przeciwników. Według Pigafetty spłonęło dwadzieścia lub trzydzieści domów. Skutek był odwrotny: mieszkańcy Mactan zaatakowali z jeszcze większą zaciekłością.

Wkrótce Magellan został trafiony zatrutą strzałą w prawą nogę. Nakazał powolny odwrót, lecz większość jego ludzi zaczęła uciekać. Przy dowódcy zostało zaledwie kilku towarzyszy.

Wojownicy rozpoznali Magellana i skupili na nim atak. Najpierw został ugodzony bambusową włócznią w twarz, a następnie raniony w ramię. Uraz utrudniał mu wyciągnięcie miecza. W końcu otrzymał cios w lewą nogę i runął twarzą do ziemi. Wtedy przeciwnicy otoczyli go i zadali kolejne ciosy włóczniami oraz bronią sieczną.

Relacja Pigafetty nie potwierdza popularnej opowieści, jakoby Magellana własnoręcznie zabił Lapu-Lapu. Kronikarz opisuje śmierć dowódcy jako skutek zbiorowego ataku wojowników z Mactan i nie przypisuje jej jednemu konkretnemu człowiekowi.

Koniec wyprawy

Wraz z Magellanem zginęło ośmiu członków jego oddziału. Jeszcze tego samego dnia podjęto próbę odzyskania ciał poległych, oferując mieszkańcom Mactan dowolną ilość towarów. Ci jednak odmówili wydania zwłok dowódcy.

Śmierć Magellana nie przerwała wyprawy. Ci, którzy przeżyli, popłynęli dalej i w listopadzie 1521 roku dotarli wreszcie do Moluków. Sam Magellan nie doczekał jednak końca ekspedycji, którą prowadził przez Atlantyk, cieśninę nazwaną później jego imieniem i bezkresny Pacyfik. Zginął kilka miesięcy przed dotarciem do celu, dla którego wyruszył z Hiszpanii.

We wrześniu 1522 roku "Victoria" pod dowództwem Juana Sebastiána Elcano wróciła do Hiszpanii jako jedyny statek wyprawy, który zamknął drogę dookoła świata.

W ten sposób podróż rozpoczęta jako próba dotarcia do Wysp Korzennych zachodnią trasą zakończyła się pierwszym w dziejach opłynięciem Ziemi. Magellan nie doczekał tego finału.

Źródło

Niniejszy tekst powstał na podstawie najnowszej książki Rogera Crowleya "Walka o przyprawy. XVI-wieczna rywalizacja, która ukształtowała nowożytny świat" (Wydawnictwo Rebis, Poznań 2026).

Roger Crowley "Walka o przyprawy" (wyd. Rebis, Poznań 2026) © Licencjodawca

Książkę można zamówić, klikając ten link.

Wybrane dla Ciebie