Zabiła męża, a potem udawała żałobę. Komedia carycy Katarzyny Wielkiej
Piotra III po abdykacji wywieziono do pałacu w Ropszy, oddalonego o kilkanaście kilometrów od Peterhofu. Zdetronizowanego władcę umieszczono w niewielkim pokoju, w którym nawet za dnia panował półmrok. Mężczyźnie zakazano wychodzić z pomieszczenia, mimo że w pobliżu pałacu znajdowały się piękny park i jezioro. Przy drzwiach do pokoju Piotra rozstawiono straże.