Chłopiec, który kochał Transformersy
Ethan Stacy przyszedł na świat 22 września 2005 roku w bazie wojskowej Fort Stewart w stanie Georgia. Rodzina zapamiętała go jako chłopca pogodnego, pełnego życia i przywiązanego do bliskich. Uwielbiał Transformersy, rozśmieszał ludzi i lgnął do każdego, kto zechciał poświęcić mu chwilę uwagi.
Ojciec, Joe Stacy, opisywał syna jako wyjątkowo bystre dziecko. Babcia Freida widziała we wnuku osobę z mocnym charakterem, wierzyła, że chłopiec poradzi sobie w życiu ze wszystkim, co tylko postanowi osiągnąć. Pierwsze cztery lata życia upływały mu w stabilnej rodzinie, między bazą wojskową a domem dziadków.
Sielanka skończyła się pod koniec 2009 roku, kiedy małżeństwo rodziców chłopca się rozpadło. Joe wrócił do rodzinnego Richlands w Wirginii, a Stephanie przeniosła się do Layton w stanie Utah.
Sąd przyznał ojcu prawo opieki, więc Ethan zamieszkał z nim na Południu. W dokumentach rozwodowych Joe napisał wprost, że boi się niestabilności byłej żony i tego, że może ona zabrać syna raz na zawsze.
Rozwód i powrót do matki
Rozwód sfinalizowano 28 kwietnia 2010 roku. Sąd zadecydował, że letnie miesiące Ethan będzie spędzał z matką w Utah, co było standardową decyzją w sprawach rozwodowych tamtego okresu. Chłopiec nie chciał jechać i wyraźnie wolał pozostać przy ojcu w Richlands.
Rodzina ze strony Joego miała wątpliwości co do motywacji Stephanie. Podejrzewali, że były żonie tak naprawdę nie zależało na synu, a jedynie na zranieniu byłego męża przez odebranie mu dziecka.
Babcia Freida mówiła potem wprost, że wnuk stał się pionkiem w wojnie dwojga dorosłych, którzy nie potrafili się rozstać po ludzku.
Decyzja sądu pozostała jednak w mocy i w ostatnich dniach kwietnia Ethan wyruszył w drogę do Utah. W tym samym czasie Stephanie układała sobie życie z nowym partnerem, o którego przeszłości nie wiedziała ani ona sama w pełni, ani tym bardziej organy, które przyzwoliły na powierzenie jej dziecka.
Przeszłość, której nikt nie sprawdził
Nathan Sloop, nowy mężczyzna w życiu Stephanie, miał za sobą długą kartotekę. W latach 2000-2003 kilkakrotnie skazywano go za wykroczenia i posiadanie narkotyków. Była żona Jennifer Freeman opisywała go w dokumentach sądowych jako osobę psychicznie niestabilną, u której rozpoznano zaburzenie dysocjacyjne osobowości.
Freeman bała się byłego męża na tyle, że wyjechała z córką na Florydę i wielokrotnie występowała o zakaz kontaktu. W nagraniach z poczty głosowej Nathan groził, że zabije jej nowego partnera, a potem weźmie się za nią. Mówił otwarcie, że perspektywa wieloletniego więzienia go nie odstrasza.
Joe Stacy otrzymywał od Nathana zastraszające wiadomości tekstowe przez mniej więcej pół roku przed wyjazdem syna do Utah. Ojciec Ethana informował o tym, kogo tylko mógł, ale ani organy ścigania, ani sąd rodzinny nie uznały tych ostrzeżeń za wystarczające do zmiany decyzji o opiece.
Nikt nie przeprowadził kontroli przeszłości partnera matki, zanim powierzono jej czteroletnie dziecko.
Dziesięć dni bez kontaktu z ojcem
Ethan dotarł do Utah pod koniec kwietnia 2010 roku. Przez pierwsze dni rozmawiał z ojcem codziennie, a potem telefony nagle ucichły. Stephanie zaczęła podawać Joemu coraz bardziej dziwne wymówki, między innymi twierdziła, że syn miał reakcję alergiczną na grejpfruta i nie może rozmawiać. Joe domagał się kontaktu z chłopcem, ale za każdym razem słyszał odmowę.
Sąsiedzi i znajomi pary również nie widzieli dziecka przez ten czas. Stephanie i Nathan wzięli ślub 6 maja, trzymając Ethana poza ceremonią pod pretekstem złego samopoczucia. Zdjęcia i nagrania z telefonu Stephanie, które później posłużyły w procesie, dokumentowały pogarszający się stan chłopca dzień po dniu.
Para nie wezwała pomocy medycznej ani razu, mimo że sytuacja dziecka w oczywisty sposób tego wymagała. Stephanie obawiała się, że zgłoszenie do szpitala oznaczać będzie aresztowanie partnera pod zarzutem znęcania się nad dzieckiem. Własny strach przed utratą nowego męża przeważył nad obowiązkiem matki.
Śledztwo i wyroki
9 maja Ethan nie żył. Dzień później para zgłosiła zaginięcie chłopca, podając detektywom, że wyszedł sam z mieszkania w nocy. Stephanie twierdziła, że takie ucieczki zdarzały się synowi już pięciokrotnie w ciągu dziesięciu dni pobytu w Utah, co natychmiast wzbudziło wątpliwości prowadzących sprawę.
Policjanci szybko wyłapali niespójności w relacjach obojga. Pod presją przesłuchań Nathan i Stephanie przyznali się do zbrodni oraz wskazali miejsce pochówku w rejonie góry Powder Mountain. Śledczy odnaleźli również materiał dowodowy zapisany w telefonie matki, który rozwiewał wszelkie wątpliwości co do przebiegu tragicznych dziesięciu dni.
Oboje oskarżeni ostatecznie przyznali się do winy. Stephanie Sloop usłyszała wyrok od dwudziestu lat do dożywocia, a Nathan Sloop od dwudziestu pięciu lat do dożywocia. Prokuratorzy wstępnie domagali się kary śmierci dla Nathana na podstawie przepisu obowiązującego w stanie Utah, który dopuszczał taki wyrok w przypadku śmierci wynikającej ze znęcania się nad dzieckiem, nawet bez wykazania zamiaru zabójstwa.
Dyskusja, która zmieniła procedury
Sprawa Ethana wywołała w Stanach Zjednoczonych falę pytań o procedury przyznawania opieki nad dziećmi. Zwrócono uwagę, że sądy rodzinne często nie sprawdzają, z kim rodzic mieszka, gdy wraca pod jego dach małoletnie dziecko. Brakowało też mechanizmu reagowania na groźby kierowane przez partnerów byłych małżonków, nawet gdy były udokumentowane.
Krytycy systemu wskazywali, że Joe Stacy zrobił wszystko, co mógł, w ramach obowiązującego prawa. Pisał w pozwie rozwodowym o swoich obawach, informował o pogróżkach od Nathana, domagał się kontaktu z synem podczas jego pobytu w Utah. Ojciec chłopca poruszał się jednak po systemie, który nie wiedział, co zrobić z jego ostrzeżeniami.
Po 2010 roku pojawiły się w kilku stanach postulaty, aby przed powierzeniem dziecka rodzicowi mieszkającemu z nowym partnerem obowiązkowo sprawdzać kartotekę tej drugiej osoby. Zmiany szły powoli, napotykały opór ze strony organizacji broniących prywatności i praw rodzicielskich. Nazwisko Ethana powracało jednak w kolejnych debatach jako argument za wzmocnieniem procedur ochrony małoletnich.
Bibliografia
-C. Staff, Ethan Stacy Death: Nathanael Sloop, Utah man accused of killing 4-year-old stepson, to stand trial [https://www.cbsnews.com/news/ethan-stacy-death-nathanael-sloop-utah-man-accused-of-killing-4-year-old-stepson-to-stand-trial/]
-B. Green, Ethan didn't have to die [https://edition.cnn.com/2010/OPINION/05/20/greene.ethan.stacy/index.html?iref=allsearch]
-Police: Utah man beat, disfigured slain boy [https://www.nbcnews.com/id/wbna37120003]