Strauss pilnuje bezpieczeństwa
Budowę mostu rozpoczęto w styczniu 1933 roku. Praca na wysokości nad cieśniną Golden Gate była wyjątkowo trudna. Robotnicy poruszali się po wąskich elementach konstrukcji, często przy silnym wietrze i nad otwartą wodą.
Joseph Strauss od początku przykładał dużą wagę do bezpieczeństwa. Wymagał używania lin asekuracyjnych i hełmów, a pracownicy, którzy lekceważyli zasady albo popisywali się na konstrukcji, mogli stracić pracę.
Jak na lata 30. XX wieku było to podejście wyjątkowo rygorystyczne. Najbardziej niezwykłym zabezpieczeniem stała się jednak olbrzymia siatka rozpięta pod mostem.
Siatka
Siatkę zawieszono pod powstającym przęsłem. Wystawała również poza jego krawędzie, aby zwiększyć szanse na zatrzymanie człowieka, który spadłby z konstrukcji.
Wykonano ją z mocnej liny manilowej. Kosztowała około 130 tysięcy dolarów, ale szybko okazało się, że nie były to pieniądze wydane na próżno.
W czasie budowy wpadło do niej 19 robotników. Wszyscy przeżyli.
Mężczyźni żartobliwie nazwali się członkami Halfway-to-Hell Club, czyli "Klubu w połowie drogi do piekła". Nazwa dobrze oddawała sytuację: bez siatki ich upadek prawdopodobnie zakończyłby się śmiercią.
Dziewiętnastu robotników
Siatka nie zastępowała innych zabezpieczeń. Miała działać wtedy, gdy pracownik stracił równowagę albo zawiódł inny środek ochrony.
Jej obecność wpływała także na samopoczucie robotników. Wiedzieli, że pod konstrukcją znajduje się dodatkowa bariera, która może ich uratować.
Nie oznaczało to jednak, że budowa stała się bezpieczna.
Jeszcze przed jej ukończeniem doszło do śmiertelnego wypadku. Najtragiczniejsze wydarzenie miało jednak miejsce dopiero w lutym 1937 roku.
Feralny wypadek
17 lutego 1937 roku fragment ciężkiego rusztowania runął na siatkę.
Zabezpieczenie było zaprojektowane tak, aby zatrzymywać spadających ludzi, a nie ogromny fragment konstrukcji. Pod ciężarem rusztowania siatka pękła.
Zginęło dziesięciu robotników. Dwóch innych przeżyło. Była to najtragiczniejsza katastrofa podczas całej budowy Golden Gate Bridge.
Łącznie przy wznoszeniu mostu zginęło 11 osób. Jednocześnie wiadomo, że w innych wypadkach siatka uratowała 19 robotników.
Most otwarto w maju 1937 roku. Najpierw wpuszczono na niego pieszych, a dzień później samochody.
Golden Gate szybko stał się jednym z symboli San Francisco, ale jego budowa zapisała się w historii również z innego powodu.
Strauss nie zakładał, że niebezpieczeństwo jest po prostu nieodłączną częścią pracy na wysokości. Próbował je ograniczyć za pomocą konkretnych zabezpieczeń i egzekwowania zasad.
Siatka nie zapobiegła każdej tragedii. Katastrofa z lutego 1937 roku pokazała jej ograniczenia. Wcześniej jednak 19 ludzi przeżyło upadki, które bez niej mogły skończyć się zupełnie inaczej.