Fale wskazują niewidoczny ląd
Wyspy Marshalla na północnym Pacyfiku obejmują 29 koralowych atoli i pięć pojedynczych wysp. Tworzą dwa łańcuchy: zachodni Ralik i wschodni Ratak. Ląd jest tak niski, że z morza widać go dopiero z niewielkiej odległości.
Mieszkańcy podróżowali między wyspami w łodziach, których kadłuby budowano z ręcznie obrabianych desek zszywanych sznurem z włókna kokosowego. Boczny pływak zapewniał im stabilność, a do napędu służył żagiel łaciński. Nawigator musiał umieć ustalić, gdzie znajduje się łódź, zanim na horyzoncie pojawił się cel podróży.
Wykorzystywał do tego zmiany falowania w sąsiedztwie wysp. Część fal odbija się od brzegu, inne zmieniają kierunek na płyciźnie: fragment docierający na płytką wodę zwalnia, podczas gdy reszta nadal przesuwa się szybciej. Grzbiet fali zakrzywia się, a wokół wyspy powstaje układ fal, który doświadczony żeglarz potrafił rozpoznać.
Przy określaniu położenia pomagały również gwiazdy i ptaki lecące w stronę lądu. Do szacowania przebytej odległości służyły nawet pieśni.
Do objaśniania ruchu fal używano modeli z wąskich listewek pochodzących z liści palmy kokosowej. Przywiązywano do nich muszle oznaczające wyspy, a proste i wygięte elementy układano tak, by przedstawić falowanie. Odległości między muszlami nie zachowywały skali, do której przyzwyczaiły nas współczesne mapy.
Model zwany mattang służył do nauki ogólnych zasad. Pokazywał, jak fale zachowują się w pobliżu wysp, które wcale nie musiały odpowiadać rzeczywistym miejscom. Nauczyciel mógł wykorzystać ten sam układ do objaśniania różnych warunków na morzu.
Inne modele odnosiły się już do konkretnych wysp. Meddo obejmował fragment archipelagu i związane z nim układy fal, natomiast większy rebbelib mógł przedstawiać oba łańcuchy. Żeglarz uczył się z nich przed podróżą i zapamiętywał potrzebne informacje.
Na zachowanym w Bibliotece Kongresu meddo z lat 20. XX wieku największa muszla w centrum oznacza atol Kwajalein. Model przedstawia zachodni łańcuch Ralik, a układ listewek przypominający jodełkę pokazuje wpływ atolu Jaluit na fale niesione przez północno-wschodnie pasaty.
Wiedza przekazywana wybranym uczniom
Odczytanie takiego modelu wymagało objaśnień. Na ośmiokątnym mattangu opisanym w 1964 roku przez Williama H. Davenporta zewnętrzne listewki były jedynie ramą podtrzymującą konstrukcję. Inne elementy mogły oznaczać różne zjawiska, zależnie od tego, co nauczyciel chciał przedstawić uczniowi.
Mistrzowie nawigacji strzegli swojej wiedzy i przekazywali ją wybranym osobom. Uczeń poznawał modele, ale musiał też ćwiczyć na morzu. Wśród wyszkolonych nawigatorów byli głównie mężczyźni, choć umiejętność tę opanowywały również niektóre kobiety.
Doświadczony żeglarz potrafił położyć się na plecach na dnie łodzi i wyczuwać, jak poruszają nią poszczególne fale. Na tej podstawie określał położenie względem wysp także nocą, bez patrzenia na powierzchnię morza.
Mapy w muzeach i badaniach
Robert Louis Stevenson wraz z żoną pozyskał jedną z map podczas pobytu na Wyspach Marshalla w 1890 roku. Zabytek znajduje się w Penn Museum.
W 2005 roku marszalską nawigację badał antropolog Joseph Genz z University of Hawaii wraz z zespołem antropologów i oceanografów. Badacze korzystali ze zdjęć satelitarnych, modeli komputerowych oraz boi rejestrującej częstotliwość, rozmiar i kierunek fal. Pomiary potwierdziły część wyjaśnień miejscowych żeglarzy.
Sam Genz opowiadał jednak, że nie potrafił wyczuć jednego z ruchów fal, który wskazywał mu nawigator.