Zabójstwo Romanowów. Bezwzględna zbrodnia trwała 20 minut
W 1917 roku, kiedy bolszewicy doszli do władzy, car Mikołaj II został z najbliższą rodziną przewieziony w głąb Rosji. Ostatnim przystankiem w ich podróży był Jekaterynburg, gdzie postanowiono ich zabić. Zgodę na zamordowanie Romanowów wydał na polecenie Włodzimierza Lenina Jakow Jurowski, który jako przewodniczący lokalnego oddziału Czeka był pozbawionym kręgosłupa moralnego komunistą.