Zagadka śmierci Kościuszki. Genetyka ujawniła nieznane fakty

Przez dwa stulecia historycy spierali się, co naprawdę zabiło Tadeusza Kościuszkę w szwajcarskiej Solurze. Dopiero badania z przełomu 2021 i 2022 roku przyniosły odpowiedź, która zaskoczyła samych naukowców. Winowajcą okazała się bakteria, którą większość z nas kojarzy wyłącznie z młodzieńczym trądzikiem.

Tadeusz KościuszkoTadeusz Kościuszko
Źródło zdjęć: © Domena publiczna

Z rosyjskiej celi na salony Ameryki

Kiedy 26 listopada 1796 roku car Paweł I otwierał bramy więzienia przed Kościuszką, wymagał w zamian przysięgi wiernopoddańczej oraz obietnicy, że naczelnik nigdy nie wróci do Polski. Cena wolności była jednak znacznie wyższa niż sama zgoda generała. Przy okazji carskiego gestu z rosyjskich więzień i zesłania wypuszczono dwadzieścia tysięcy Polaków.

W podróż na Zachód wyruszył z Julianem Ursynem Niemcewiczem, którego uważał za najbliższego przyjaciela. Trasa wiodła przez Finlandię i Sztokholm, a następnie do Anglii. W Londynie i Bristolu Kościuszko spotkał Williama Wordswortha, którego wiersze pokrzepiały go wcześniej w rosyjskim lochu.

Z Wielkiej Brytanii ruszył do Stanów Zjednoczonych, gdzie witano go jak bohatera walczącego o wolność. Paszport na fałszywe nazwisko załatwił mu sam Thomas Jefferson, który szybko został jego bliskim przyjacielem. Ta znajomość zaowocuje jednym z najważniejszych zapisów testamentowych w dziejach polsko-amerykańskich.

Szwajcarski azyl i odmowa Napoleonowi

Po kilkunastu miesiącach za oceanem Kościuszko wrócił w 1797 roku do Europy i osiadł najpierw w Paryżu, potem w Szwajcarii. Mimo udziału w tworzeniu Legionów Polskich zachował chłodny dystans wobec Napoleona. Dwa spotkania z cesarzem Francuzów w październiku i listopadzie 1799 roku utwierdziły go w przekonaniu, że wiązanie sprawy polskiej z ambicjami Bonapartego to ślepa uliczka.

W tym samym roku współtworzył w kraju Towarzystwo Republikanów Polskich. Zaproponował, by do przysięgi członków dopisać obowiązek nauczenia czytania przynajmniej czterech chłopów, a niewypełnienie tego zobowiązania miało oznaczać wieczną niesławę. Takie podejście pokazywało, że Kościuszko myślał o niepodległości przez pryzmat edukacji i emancypacji najuboższych.

Lata 1807-1814 spędził w Château de Berville pod La Genevraye u Petera Josefa Zeltnera, a w 1808 roku wydał podręcznik "Obroty artylerii konnej". Mniej więcej wtedy przeniósł się do Solury, gdzie zamieszkał w patrycjuszowskiej kamienicy przy Gurzelngasse 12 u Franciszka Ksawerego Zeltnera, tamtejszego wójta. To w tym domu spędził ostatnie lata życia.

Śmierć Tadeusza Kościuszki

W 1815 roku car Aleksander I zaprosił Kościuszkę do Wiednia, licząc na aprobatę dla tworzonego właśnie marionetkowego Królestwa Polskiego. Naczelnik jednak odmówił. 

2 kwietnia 1817 roku napisał testament, w którym wyzwalał chłopów w swoim majątku Siechnowicze w województwie Brzesko-Litewskim. "Czując głęboko, że poddaństwo przeciwne jest prawu natury i pomyślności narodów, oświadczam niniejszem, iż znoszę je zupełnie i na wieczne czasy" - zapisał. Chłopi stawali się wolnymi obywatelami i nieograniczonymi właścicielami swoich gruntów, uwolnionymi od danin, pańszczyzny i powinności osobistych.

Pół roku później, 15 września 1817 roku, wysłał list do Jeffersona, potwierdzając wolę z 1798 roku. Pieniądze zarobione w Ameryce miały sfinansować wyzwolenie i edukację czarnoskórych niewolników. Miesiąc później, 15 października, Kościuszko zmarł w domu Zeltnerów w Solurze. Trumnę sprowadzono do kraju w 1818 roku, a 23 czerwca uroczyście złożono ją w krypcie św. Leonarda na Wawelu.

Bakteria, która pokonała naczelnika

Serce wydobyto z ciała zgodnie z wolą zmarłego i umieszczono w urnie, którą otrzymała Emilia Morosini Zeltner, córka gospodarza. Relikwia odbyła długą wędrówkę: przez Vezię koło Lugano, Varese i muzeum w Rapperswilu, by ostatecznie trafić do kaplicy Zamku Królewskiego w Warszawie, gdzie od 1984 roku można ją oglądać do dziś.

Właśnie pozostałości związane z sercem pozwoliły rozwiązać zagadkę śmierci Kościuszki. Zespół pod kierunkiem profesorów Michała Witta i Tadeusza Dobosza przebadał DNA wyizolowane ze skrawków wosku, drewnianej płytki i płótna lnianego, które miały bezpośredni kontakt z narządem. Sekwencjonowanie wykazało obecność genomu bakterii Cutibacterium acnes jako jedynego drobnoustroju o potencjalnym znaczeniu klinicznym. Nie znaleziono natomiast śladów Salmonella enterica Typhi, co ostatecznie obaliło dawną diagnozę tyfusu.

Możliwość późniejszego zanieczyszczenia wykluczono dzięki protokołowi sekcji. Serce od razu umieszczono w etanolu, a po 78 latach przełożono do nowego płynu konserwującego z trzyprocentowym fenolem, silnym środkiem bakteriobójczym. C. acnes, kojarzona głównie z trądzikiem, zaatakowała wnętrze narządu i wywołała zapalenie wsierdzia, prowadząc do szybkiego pogorszenia stanu zdrowia i śmierci.

Medycyna XIX wieku nie potrafiła odróżnić takiego zapalenia od ciężkiego zapalenia płuc czy zakrzepicy zatorowej. W erze przedantybiotykowej bakteryjne zapalenie wsierdzia dotykało jednej osoby na dwieście pięćdziesiąt, dziś tylko jednej na osiemnaście tysięcy. Dodatkowym tłem była katastrofa klimatyczna: rok 1817 był drugim z rzędu "rokiem bez lata" po erupcji wulkanu Mount Tambora, a ciężka awitaminoza D3 sprzyjała załamaniu odporności. 

Jak podsumował profesor Witt, teoretycznie niewinna bakteria, odpowiedzialna za banalne problemy skórne, stała się prawdopodobną przyczyną śmierci naczelnika.

Bibliografia

-A. Dąbek, Po kilku wiekach poznaliśmy przyczynę śmierci Tadeusza Kościuszki. Na co zmarł? [https://www.medonet.pl/choroby-od-a-do-z/choroby-ukladu-krazenia,po-kilku-wiekach-poznalismy-przyczyne-smierci-tadeusza-kosciuszki--na-co-zmarl-,artykul,81395593.html]

-Tadeusz Kościuszko zmarł z innej przyczyny niż dotąd sądzono? Jest nowa hipoteza [https://www.pap.pl/aktualnosci/news%2C1437615%2Ctadeusz-kosciuszko-zmarl-z-innej-przyczyny-niz-dotad-sadzono-jest-nowa]

-Tadeusz Kościuszko nie zmarł ani na tyfus, ani na zapalenie płuc. Nowe ustalenia badaczy [https://polskieradio24.pl/artykul/3045539,tadeusz-kosciuszko-nie-zmarl-ani-na-tyfus-ani-na-zapalenie-pluc-nowe-ustalenia-badaczy]

Wybrane dla Ciebie