Wichrzyciel Świdrygiełło
Świdrygiełło, najmłodszy syn Olgierda Giedyminowicza, litewskiego władcy, od samego początku był owiany złą sławą. Już jako młodzieniec dawał o sobie znać porywczym charakterem i skłonnością do burzliwych zachowań. Kronikarz Jan Długosz pisał o nim nawet jako o opoju i gwałcicielu, a jego ekscentryczne czyny budziły powszechny niesmak.
Jednak mimo swojej mrocznej reputacji, Świdrygiełło nie stronił od dbałości o higienę. Podobno obsesyjnie wręcz troszczył się o czystość, myjąc się codziennie, co w tamtych czasach należało raczej do rzadkości. Chcąc uzasadnić swoje nawyki, podobno wystosował do papieża prośbę o dyspensę zezwalającą mu na kąpiele w niedziele.
Niestety, przywiązania do czystości nie przekładało się na moralność Świdrygiełły w sferze politycznej. Gdy po śmierci matki nie otrzymał, jego zdaniem, należnej mu części spadku, wpadł w szał złości. W 1393 roku dopuścił się zbrodni, mordując Fedora Wesnę, namiestnika Jagiełły w Witebsku.
Bunt Świdrygiełły został jednak szybko stłumiony przez jego brata, Witolda, któremu Władysław Jagiełło powierzył zadanie ukarania krnąbrnego krewnego.
Zdrajca czy ofiara ambicji?
Rok 1399 przyniósł Jagielle i Witoldowi pasmo tragedii. Śmierć Jadwigi i nowo narodzonej córki króla, a następnie miażdżąca klęska pod Worsklą, zachwiały kruchym pokojem.
W obliczu wspólnego wroga – Krzyżaków – Jagiełło i Witold zmuszeni byli do ponownego zacieśnienia więzi. W 1401 roku zawarto unię wileńsko-radomską, która przyznawała Witoldowi dożywotnie rządy na Litwie pod zwierzchnictwem króla Polski.
Decyzja ta rozwścieczyła ambitnego Świdrygiełłę, od dawna żądnego władzy nad Podolem. Nie mogąc pogodzić się z marginalizacją, w 1400 roku zbiegł do Krzyżaków, którzy obiecali mu tron wielkiego księcia litewskiego.
W kolejnych dwóch latach nieodrodny brat Jagiełły brał udział w niszczycielskich najazdach na Litwę, licząc na szybkie obalenie Witolda. Jednak plany te pokrzyżowała papieska bulla z 1403 roku, zakazująca Krzyżakom ataków na Litwę. Osamotniony i pozbawiony wsparcia Zakonu, Świdrygiełło stał się zatem dla nich bezużyteczny. Porzucony przez sojuszników, po raz kolejny błagał o wybaczenie brata.
Wspaniałomyślny Jagiełło darował mu życie i obdarował księstwami briańskim, czernichowskim i Nowogrodem Siewierskim. Niestety, Świdrygiełło nie potrafił docenić łaski brata. W 1408 roku ponownie wdał się w spisek z Krzyżakami i księciem moskiewskim Wasylem, co stanowiło jawne zagrożenie dla władzy Witolda. Wezwany do Wilna, Świdrygiełło uciekł do Moskwy, by rok później powrócić i pojednać się z bratem.
Jednakże ich krucha zgoda nie przetrwała długo. Już w 1409 roku, podczas wojny z Krzyżakami, na jaw wyszło, że Świdrygiełło po raz kolejny sprzymierzył się z wrogiem. Wściekły Witold pragnął go zgładzić, ale Jagiełło po raz kolejny ocalił brata, nakazując mu uwięzienie na zamku w Krzemieńcu.
Spektakularna ucieczka
Uwięzienie Świdrygiełły na zamku w Krzemieńcu nie było ciężkie. Komendant twierdzy, Konrad z Falkenbergu, pozwalał mu przyjmować gości. To właśnie wśród nich znaleźli się Daszko Fiodorowicz Ostrogski i Aleksander Nos, którzy zorganizowali brawurową ucieczkę księcia.
24 marca 1418 roku, pod osłoną nocy, 500 ludzi sprowadzonych przez spiskowców zaatakowało zamek. W walce zginął Konrad z Falkenbergiem, a cała załoga została wymordowana. Następnego dnia Świdrygiełło wraz z Ostrogskim zdobyli Łuck.
Niestety, bunt nie spotkał się z oczekiwanym poparciem. Świdrygiełło, zmuszony do ucieczki, szukał pomocy u Zygmunta Luksemburskiego, cesarza rzymskiego, a następnie w Austrii i Konstancji. Liczył na wsparcie cesarza w walce o tron litewski, ale Zygmunt odmówił mu pomocy, utrzymując dobre relacje z Polską i Litwą.
Dobroduszny brat
W tym samym 1418 roku na Żmudzi wybuchł bunt przeciwko Witoldowi. Buntownicy zaproponowali Świdrygielle poparcie w walce o władzę. Na pomoc ruszyli również Krzyżacy, chcąc wykorzystać sytuację do osłabienia Litwy. Niestety z planów tych ostatecznie nic nie wyszło.
W maju 1419 roku Świdrygiełło, pozbawiony sojuszników, po raz kolejny błagał o wybaczenie brata. Jagiełło, znany ze swej hojności, darował mu zdradę i ofiarował starostwo w Opocznie oraz przywrócił mu dochody z żup wielickich. Król postanowił również zmusić Witolda do pojednania ze Świdrygiełłą.
Do spotkania doszło 10 sierpnia 1420 roku w Miednikach, a pośrednikami byli Maciej z Łabiszyna, Piotr Szafraniec i Marcin z Goworzyna. W trakcie negocjacji Świdrygiełło obiecał podporządkować się Witoldowi.
Dynastia Świdrygiełły
Śmierć Witolda Kiejstutowicza w 1430 roku otworzyła przed Świdrygiełłą drzwi do władzy, o której marzył od lat. Bez wahania sięgnął po władzę jako wielki książę litewski. Jagiełło, licząc na lojalność brata, spodziewał się, że ten wyznaczy na następców jego synów – Władysława i Kazimierza.
Jednak Świdrygiełło miał zupełnie inne plany. Nie zamierzał dzielić się władzą z nikim. Z tej perspektywy bardziej zrozumiałe staje się uwięzienie przez zuchwałego księcia Władysława podczas jego wizyty w Wilnie. Polacy szybko odpowiedzieli na ten zdradziecki akt, odbijając polskiego króla, co nastąpiło pod koniec 1430 roku.
Niedługo potem Polacy podjęli pertraktacje ze Świdrygiełłą. W zamian za uznanie jego panowania na Litwie żądali przekazania Koronie Wołynia i Podola. Brat Jagiełły jednak butnie odmówił. Uroił sobie bowiem uniezależnienie Litwy i założenie własnej dynastii!
Wojna z Jagiełłą
Do realizacji swoich ambicji Świdrygiełło zabrał się w typowy dla siebie sposób – bezwzględnie i brutalnie. Na początku 1431 roku złupił Lwów i Trembowlę, a następnie zawarł sojusze z wrogami Polski: Krzyżakami, Zygmuntem Luksemburskim, Tatarami, hospodarem mołdawskim i ruskimi książętami.
Jagiełło nie mógł dłużej tolerować zdrady brata. Wybuchła wojna, nazwana później wojną łucką. Już na początku tego konfliktu wojska Świdrygiełły zostały zdziesiątkowane, a on sam uciekł z pola bitwy. Działania zbrojne wstrzymano ostatecznie w sierpniu 1431 roku po podpisaniu układu rozejmowego.
Zamach stanu i śmierć Świdrygiełły
Noc z 31 sierpnia na 1 września 1432 roku stała się dla Świdrygiełły początkiem końca. W wyniku zamachu stanu przeprowadzonego przez litewskich bojarów stracił władzę na rzecz brata Witolda, Zygmunta Kiejstutowicza.
Mimo tego, iż Świdrygiełło próbował za wszelką cenę odzyskać władzę, wchodząc ponownie w układy z Krzyżakami, jego sytuacja pozostawiała wiele do życzenia. W 1435 roku połączone siły polsko-litewskie zadały mu decydującą klęskę pod Wiłkomierzem.
Dwa lata później (1437) Świdrygiełło złożył hołd lenny Władysławowi Warneńczykowi, królowi Polski i synowi Jagiełły. To był ostateczny akt rezygnacji z marzeń o litewskim tronie. Pozostałą część życia spędził jako książę Wołynia, nie angażując się już w polityczne rozgrywki. Zmarł w 1452 roku.
Bibliografia
-Krzyżaniakowa J., Ochmański J., Władysław II Jagiełło, Wrocław 1990.
-Ochmański J., Historia Litwy, Wrocław 1990.