Głodowała, a potem podbiła Hollywood. Historia Audrey Hepburn

Audrey Hepburn kojarzy się z czarną suknią, perłami i rolami, które uczyniły ją symbolem elegancji. Zanim jednak trafiła do Hollywood, przeżyła okupację Holandii, głód i strach. Do tych doświadczeń wróciła wiele lat później, gdy zaczęła pracować dla UNICEF-u.

Audrey Hepburn w 1953 r.Audrey Hepburn w 1953 r.
Źródło zdjęć: © Domena publiczna | Bud Fraker

Dzieciństwo Audrey Hepburn

Audrey Kathleen Ruston urodziła się 4 maja 1929 roku w brukselskiej dzielnicy Ixelles. Jej matka pochodziła z holenderskiej arystokracji, a ojciec zajmował się interesami. Pierwsze lata życia dziewczynki upływały w dostatku.

Rodzinny spokój nie trwał długo. Po rozwodzie rodziców Audrey mieszkała w kilku krajach i zmieniała szkoły. Część dzieciństwa spędziła w Anglii.

W 1939 roku matka zabrała ją do Holandii. Liczyła, że państwo zachowa neutralność i pozostanie poza wojną.

Niemiecki atak przekreślił te nadzieje. Rodzina zamieszkała w Arnhem, gdzie okupacja z każdym rokiem stawała się coraz bardziej dotkliwa. Brakowało żywności, opału i poczucia bezpieczeństwa.

Audrey cierpiała z powodu niedożywienia. Wojna pozostawiła w niej także lęk, którego nie pozbyła się po wyzwoleniu. Później wielokrotnie wracała do wspomnień o głodzie i bezradności dorosłych.

Nie przerwała jednak nauki tańca. Ćwiczyła balet w arnhemskim konserwatorium, choć warunki nie sprzyjały artystycznym planom.

W 1944 roku brała udział w potajemnych występach. Pieniądze uzyskane podczas tych spotkań wspierały miejscowy ruch oporu. Dla młodej tancerki był to sposób, by zrobić coś więcej niż tylko przeczekać okupację.

Od baletu do "Rzymskich wakacji"

Po wojnie Audrey przeniosła się do Amsterdamu i kontynuowała naukę baletu. Później wyjechała do Londynu, gdzie pracowała jako modelka i występowała na scenie.

Marzyła o karierze baletowej. Z czasem stało się jednak jasne, że jej przyszłość może wyglądać inaczej.

Pierwsze role filmowe były niewielkie. Pozwalały jednak oswoić się z kamerą i zwróciły na nią uwagę ludzi związanych z teatrem oraz kinem.

Przełom przyniosły "Rzymskie wakacje". Hepburn zagrała księżniczkę, która wymyka się spod opieki dworu i poznaje Rzym w towarzystwie amerykańskiego reportera. Partnerował jej Gregory Peck.

Film wszedł na ekrany w 1953 roku. Rola przyniosła aktorce Oscara, Złoty Glob i nagrodę BAFTA. W tym samym okresie otrzymała również nagrodę Tony za występ teatralny.

Hollywood zyskało gwiazdę, która nie przypominała ówczesnych ekranowych piękności. Hepburn była drobna, oszczędna w gestach i nie budowała ról na ostentacyjnej zmysłowości.

Jej największą siłą okazała się naturalność. Potrafiła łączyć lekkość z melancholią, dzięki czemu nawet komediowe bohaterki nie wydawały się zupełnie beztroskie.

Filmy, które stworzyły ikonę stylu

Po sukcesie "Rzymskich wakacji" otrzymywała kolejne ważne role. Zagrała między innymi w "Sabrinie", "Historii zakonnicy", "Śniadaniu u Tiffany’ego" i "My Fair Lady".

Każdy z tych filmów utrwalał nieco inny element jej wizerunku. Raz była dziewczyną próbującą przekroczyć granice własnego środowiska, innym razem kobietą ukrywającą samotność pod starannie zbudowaną maską.

Szczególne miejsce w jej karierze zajęło "Śniadanie u Tiffany’ego". Postać Holly Golightly na trwałe związała nazwisko Hepburn z elegancją nowoczesnego Nowego Jorku.

Duże znaczenie miała też współpraca z Hubertem de Givenchy. Projektant przygotowywał stroje, które podkreślały jej sylwetkę i sposób poruszania się. Z czasem ekranowy styl aktorki zaczął wpływać na modę znacznie szerzej niż same filmy.

Hepburn nie chciała jednak podporządkować całego życia pracy. Po narodzinach dzieci coraz częściej rezygnowała z kolejnych propozycji.

Na ekranie pojawiała się rzadziej, choć nadal otrzymywała wymagające role. W thrillerze "Wait Until Dark" zagrała niewidomą kobietę osaczoną we własnym mieszkaniu. Występ przyniósł jej kolejne nominacje do najważniejszych nagród filmowych.

Audrey Hepburn i pomoc dzieciom

Pod koniec lat osiemdziesiątych Hepburn rozpoczęła współpracę z UNICEF-em. Jako specjalna ambasadorka odwiedzała regiony dotknięte wojną i głodem.

Nie traktowała tej działalności jako okazjonalnego dodatku do kariery. Podróżowała do krajów Afryki i Ameryki Łacińskiej, spotykała się z dziećmi oraz opowiadała o ich sytuacji podczas publicznych wystąpień.

Wojenne dzieciństwo nadawało jej słowom szczególną wiarygodność. Sama pamiętała, czym jest długotrwały głód. Wiedziała również, że pomoc humanitarna może przesądzić o życiu dziecka.

Sława, która wcześniej służyła promocji filmów i mody, stała się narzędziem przyciągającym uwagę do kryzysów dalekich od Hollywood. Hepburn wykorzystywała rozpoznawalność bez próby stawiania siebie w centrum.

Ostatnie role zagrała na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Zmarła 20 stycznia 1993 roku.

Wybrane dla Ciebie