Ukradli 2,3 mln funtów. Zdradziła ich plansza Monopoly

W nocy z 7 na 8 sierpnia 1963 roku grupa kilkunastu przestępców zatrzymała pociąg pocztowy jadący z Glasgow do Londynu i ukradła około 2,3 mln funtów. Sam napad przeprowadzono sprawnie. Znacznie gorzej poszło później. W kryjówce gangsterzy zostawili tyle śladów, że policja szybko zaczęła łączyć ich z przestępstwem.

Fotografia uczestników Wielkiego Napadu na PociągFotografia uczestników Wielkiego Napadu na Pociąg
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons 4.0 | Karen Hogan

Zatrzymanie pociągu

Pociąg przewoził pocztę oraz przesyłki zawierające gotówkę. Tym razem pieniędzy było wyjątkowo dużo, około 2,3 mln funtów.

Gang przygotował prostą pułapkę. W pobliżu Sears Crossing zasłonięto właściwy sygnał kolejowy, a czerwone światło uruchomiono za pomocą baterii. Maszynista Jack Mills zobaczył sygnał nakazujący zatrzymanie i zahamował skład.

Gdy jego pomocnik wysiadł, aby sprawdzić przyczynę postoju, napastnicy przejęli kontrolę nad przednią częścią pociągu. Mills został zaatakowany, a następnie zmuszony do przestawienia składu w miejsce dogodniejsze do rozładunku.

Worki pieniędzy

Pociąg zatrzymano przy Bridego Bridge. Tam około piętnastu uczestników napadu zaczęło przenosić worki z pieniędzmi do samochodów.

Łącznie zabrali około 120 worków ważących blisko 2,5 tony. Przed ucieczką nakazali pracownikom pociągu odczekać pół godziny przed zawiadomieniem policji.

Ten szczegół nie był bez znaczenia. Śledczy mogli później oszacować, jak daleko sprawcy zdążyli odjechać, zanim rozpoczęto alarm.

Gang ukrywa się na farmie

Po napadzie przestępcy pojechali do Leatherslade Farm w Buckinghamshire. Tam mieli przeczekać pierwsze dni poszukiwań i podzielić pieniądze.

Kryjówka szybko przestała jednak wyglądać jak miejsce przygotowane przez ostrożnych zawodowców. Na farmie pozostały worki pocztowe, opakowania przesyłek, jedzenie, pościel i wiele innych przedmiotów.

Gangsterzy mieli nawet grać w Monopoly, wykorzystując prawdziwe pieniądze. Sama plansza stała się później jednym z najsłynniejszych dowodów w całej sprawie.

Zanim policja dotarła na miejsce, przestępcy opuścili gospodarstwo. Farmę wskazał jednak sąsiad, którego zaniepokoił nietypowy ruch wokół zwykle pustej posesji.

Odciski palców

Dla policji opuszczona farma okazała się niezwykle cenna. Funkcjonariusze znaleźli tam liczne przedmioty związane z napadem i rozpoczęli dokładne badania daktyloskopijne.

Odciski palców odkryto między innymi na planszy Monopoly oraz butelce ketchupu. To właśnie takie codzienne przedmioty pomogły powiązać konkretnych ludzi z kryjówką.

Śledztwo szybko nabrało ogromnych rozmiarów. Przesłuchiwano setki osób, sporządzano tysiące raportów i stopniowo zatrzymywano kolejnych uczestników napadu.

W ciągu kilku miesięcy większość głównych sprawców znalazła się przed sądem.

Biggs ucieka z więzienia

Jednym z najbardziej znanych uczestników napadu był Ronnie Biggs. Został skazany na 30 lat więzienia, ale po zaledwie 15 miesiącach uciekł z zakładu karnego Wandsworth.

Jeszcze dłużej policji wymykał się Bruce Reynolds, uznawany za jednego z organizatorów napadu. Pozostawał na wolności przez pięć lat, zanim został zatrzymany.

Łączne wyroki dla członków gangu wyniosły setki lat więzienia. Ogromny łup nie zapewnił im jednak bezpieczeństwa.

Wielki Napad na Pociąg przeszedł do historii nie tylko ze względu na skalę kradzieży. Równie pamiętna okazała się nieostrożność sprawców po wszystkim. Sam pociąg zatrzymali niemal zgodnie z planem. Prawdziwe problemy zaczęły się dopiero wtedy, gdy wrócili do kryjówki.

Wybrane dla Ciebie