Dzieciństwo i działalność harcerska
Urodził się 23 sierpnia 1918 roku w Sanoku. Z harcerstwem związał się jako dziesięcioletni chłopiec, składając przyrzeczenie przed Krzyżem Powstańczym na miejscowym cmentarzu.
Służba, odpowiedzialność i pamięć o zmarłych nie były dla niego pustymi hasłami. Prowadził drużyny, organizował uroczystości i zdobywał kolejne stopnie instruktorskie. Po maturze wybrał wojsko i rozpoczął naukę w Szkole Podchorążych Kawalerii w Grudziądzu.
Niewola sowiecka i obóz w Kozielsku
We wrześniu 1939 roku Peszkowski służył w 20. Pułku Ułanów. Po wkroczeniu Armii Czerwonej dostał się do niewoli, a następnie trafił do Kozielska.
Polscy oficerowie nie wiedzieli, jaki los przygotowało im NKWD. Wiosną 1940 roku więźniowie zaczęli znikać z obozu. Wywożono ich niewielkimi grupami, zapewniając, że jadą do innego miejsca odosobnienia albo wracają do kraju.
W rzeczywistości większość transportów kierowano w okolice Katynia. Tam oficerów mordowano i grzebano w zbiorowych dołach.
Peszkowski opuścił Kozielsk 12 maja w jednej z ostatnich grup. Pociąg nie pojechał jednak do Katynia. Około 250 jeńców przewieziono przez Pawliszczew Bor do obozu w Griazowcu.
Dlaczego właśnie tych ludzi oszczędzono, nigdy jednoznacznie nie wyjaśniono. Peszkowski przeżył zagładę obozowych kolegów, choć niewiele wcześniej dzielił ich los.
Służba w Armii Andersa
Po układzie Sikorski–Majski odzyskał wolność i dołączył do tworzącej się w Związku Sowieckim armii generała Władysława Andersa. Powrócił do kawalerii, lecz wkrótce powierzono mu inne zadanie.
Zajął się polskimi dziećmi ewakuowanymi z ZSRR. Organizował dla nich szkoły i drużyny harcerskie w Iranie, Indiach, Palestynie oraz Afryce Wschodniej. Wielu jego wychowanków straciło rodziców i przeszło przez głód, deportacje oraz sowieckie obozy.
Peszkowski pomagał im odzyskać poczucie bezpieczeństwa. Harcerstwo, które ukształtowało go przed wojną, stało się teraz narzędziem odbudowywania życia najmłodszych uchodźców.
Kapłaństwo i pamięć o Katyniu
Po wojnie nie wrócił od razu do Polski. Studiował w Wielkiej Brytanii, a następnie wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie wstąpił do polskiego seminarium duchownego. Święcenia kapłańskie przyjął w 1954 roku.
Jako duchowny nadal pracował z harcerzami, ale najważniejszą częścią jego działalności stała się pamięć o zbrodni katyńskiej. Został kapelanem Rodzin Katyńskich i przez dziesięciolecia przypominał o oficerach, których wywieziono z Kozielska, Starobielska i Ostaszkowa.
Nie domagał się zemsty. Mówił o przebaczeniu, lecz podkreślał, że nie może ono oznaczać przemilczenia winy ani rezygnacji z prawdy.
Komunistyczne władze obserwowały jego działalność z niepokojem. Służba Bezpieczeństwa kontrolowała korespondencję rodziny, zbierała informacje o jego pobycie za granicą i próbowała ustalić zakres kontaktów z Polską.
Ostatnie lata Zdzisława Peszkowskiego
Po upadku komunizmu ksiądz Peszkowski mógł otwarcie uczestniczyć w uroczystościach katyńskich i zabiegać o godne upamiętnienie ofiar. Stał się jednym z najważniejszych strażników pamięci o zamordowanych oficerach.
Zmarł 8 października 2007 roku w Warszawie. Spoczął w Panteonie Wielkich Polaków w Świątyni Opatrzności Bożej.
Na jego grobie umieszczono harcerskie pozdrowienie: "Czuwaj!". Trudno o lepsze podsumowanie życia człowieka, który ocalał z Kozielska i przez następne dziesięciolecia pilnował, aby zamordowani koledzy nie zostali zapomniani.